Miało być nowoczesne centrum sportu – jest zalany ściekami plac. Młodzież z Międzyborowa jak nie miała boiska tak nie ma. Wszystko dlatego, że władze Jaktorowa kilka lat temu wylały na boisko tony odpadów z żyrardowskiej oczyszczalni. A dziś, wbrew licznym ekspertyzom, udają, że problemu nie ma.
Wszystko zaczęło się w 2001 r., kiedy na polecenie władz gminy Jaktorów wylano na boisko gigantyczne ilości ścieków. Powód? Toksyny miały sprawić, że boisko porośnie murawa. Zielona trawa jednak nie wyrosła. Za to mieszkańcy okolicznych domów przez kilka lat nie mogli otwierać okien w swoich domach. - Smród był nie do wytrzymania – mówi Waldemar Ślusarski, którego dom znajduje się tuż obok boiska. - Początkowo myślałem, że to jakieś nieporozumienie, głupi wybryk. Kiedy jednak podjąłem działania, które miały doprowadzić do wywiezienia odpadów, okazało się, że nikt w gminie Jaktorów problemu nie widzi! - dodaje.
Władze Jaktorowa do dziś uważają, że nic się nie stało. I mimo że nie zezwalają młodzieży na korzystanie z boiska, nie zamierzają uderzać się w piersi. Wójt Jaktorowa Maciej Śliwerski, który będąc radnym, popierał pomysł wylania ścieków na boisko, nie zamierza gruntu rekultywować. Słuszności decyzji o oryginalnym wykorzystaniu odpadów broni też Mirosław Byczak, od lat pracownik oczyszczalni, z której wylano maź, dziś przewodniczący rady gminy. - Pragnę oświadczyć, że na terenie obiektu sportowego w Międzyborowie nie ma zagrożenia ekologicznego - zapewnia w ostatnim wywiadzie na łamach lokalnych „Wieści z gminy”.
Tymczasem wyniki badań wyraźnie przeczą zapewnieniom przewodniczącego Byczaka. Z ekspertyzy wykonanej na zlecenie byłego starosty grodziskiego Krzysztofa Markowskiego przez Biuro Geologii i Sozologii w Łowiczu wynika, iż odpady z oczyszczalni nie były materiałem, który można było wykorzystać do budowy boiska, bo zabraniała tego ustawa o odpadach. W piśmie starosty Markowskiego z dnia 16 maja 2002 r. do ówczesnej wójt Jaktorowa Anny Kolery czytamy: „Art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 27.04.2001 r. o odpadach określa, gdzie i do czego mogą być stosowane osady ściekowe. Z treści zapisów tego artykułu nie wynika możliwość zastosowania ww. odpadów przy realizacji inwestycji polegającej na budowie boiska (…)”. Starosta podkreślił wówczas, że ustawa ta nie przewiduje odstępstw od tych zakazów i nalegał na wywiezienie „nielegalnie złożonych na terenie budowy boiska osadów ściekowych”.
Także w opinii biegłego powołanego przez Prokuraturę Rejonową w Żyrardowie, czytamy: „składowanie komunalnych osadów ściekowych (...) może powodować zanieczyszczenie wody gruntowej – źródła zaopatrzenia w wodę okolicznych mieszkańców, rozprzestrzenianiu się zanieczyszczeń na znaczną odległość i zagrażać zdrowiu i życiu znacznej ilości osób”. Podobnie brzmią inne opinie eksperckie – sporządzone między innymi przez Instytut Medycyny Wsi w Lublinie i Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie.
Sprawa wywiezienia odpadów częściowo znalazła finał w sądzie. Na ławie oskarżonych zasiedli byli członkowie zarządu Jaktorowa. Nie ma wśród nich obecnego wójta Śliwerskiego. Jemu prokuratura zarzutów nie postawiła. Oskarżeni przedłożyli sądowi ekspertyzę, która miała świadczyć na ich korzyść, sporządzoną przez Instytut Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że opinia ta dotyczyła... „wartości nawozowej i możliwości rolniczego wykorzystania osadu ściekowego”! I ani słowa o zdrowiu mieszkańców....
Na feralnej inwestycji suchej nitki nie zostawiła Najwyższa Izba Kontroli, która rok temu przeprowadziła kontrolę w urzędzie gminy Jaktorów. NIK oceniła negatywnie kilka innych inwestycji gminnych. O boisku w raporcie pokontrolnym czytamy: „NIK negatywnie ocenia realizację inwestycji pn. Budowa boiska sportowego w Międzyborowie, z uwagi na zastosowanie do budowy nawierzchni boiska komunalnych osadów ściekowych, co uniemożliwiło użytkowanie boiska przez okres co najmniej 5 lat”. NIK wypunktowała także wydatki poniesione przez gminę w związku z fatalną inwestycją: „Boisko, na budowę którego gmina poniosła nakłady w kwocie 326 343,62 zł nie było nigdy użytkowane, natomiast gmina ponosiła koszty jego utrzymania łącznie 36 975,27 (stan na październik 2007). Ponadto gmina poniosła wydatki na wykonanie ekspertyz, badań i opinii dotyczących stanu zanieczyszczenia nawierzchni boiska w kwocie 1 907,84 zł, wywiezienie osadów na wysypisko – w kwocie 976 zł oraz zapłaciła podwyższoną opłatę za korzystanie ze środowiska za składowanie odpadów w miejscu nieprzeznaczonym na ten cel – w kwocie 2 705,95 zł. Nieużywany obiekt uległ dewastacji (ogrodzenie), a straty z tego tytułu gmina oszacowała na 8-10 tys. zł”. NIK stwierdziła także, iż gmina wybudowała boisko na działkach, które nie były jej własnością, zaś przetarg na budowę obiektu przeprowadziła z naruszeniem ustawy o zamówieniach publicznych.
Co na to wszystko wójt Śliwerski? W załączniku do protokołu NIK czytamy jego wyjaśnienia: „Boisko nie zostało dopuszczone przez Klub Sportowy „Wrzos” ze względu na to, iż w Sądzie Rejonowym w Żyrardowie (Wydział Karny) toczy się aktualnie sprawa przeciwko byłemu Zarządowi Gminy o narażenie życia i zdrowia użytkowników boiska, a Ja nie zamierzam narażać Siebie ani nikogo innego na takie oskarżenia i dopóki nie zakończy się sprawa w Sądzie, nie wyrażę zgody na korzystanie z płyty boiska, ponieważ nadal nie wszystkie działki są własnością Gminy. Nie dokonano rekultywacji terenu obiektu przy ul. Maklakiewicza w Międzyborowie, ponieważ osad, który miał być użyty do rekultywacji, został wywieziony na wysypisko w Słabomierzu. Nie planuję żadnych robót na terenie ww. obiektu do czasu zakończenia ww. sprawy w sądzie”.
- Wójt się myli i dobrze o tym wie – komentuje wyjaśnienia Macieja Śliwerskiego Waldemar Ślusarski. – Osady wciąż są i zagrażają zdrowiu mieszkańców, bo nigdy nie zostały z boiska usunięte. Wywieziono tylko kilka wywrotek ziemi powstałej z wykopu wykonanego jeszcze przed wylaniem ścieków. Gmina lub starostwo powinny wykonać bieżącą ekspertyzę gruntu, wtedy nie byłoby wątpliwości, ile toksycznych substancji wciąż w nim się znajduje, a rekultywacja to prostu konieczność - podkreśla.
Ciekawe jaki będzie wynik następnych wyborów samorządowych? Śmiem twierdzić, że mimo tego że sprawy są ewidentnie kompromitujące ta sama ekipa przejdzie po raz kolejny.:))))
Rzecz bardzo dziwna że ekolodzy gminy z Panem Wójtem Śliwerskim nie dostrzegają w dalszym ciągu zagrożenia na co wskazują wyniki badań jak również opinia Instytutu Medycyny Wsi oceniająca wyniki badań Instytutu z Puław ale boisko nie stanowi dla ekologów zagrożenia więc należało by wykonać dwa równoległe badania przez różne instytucje z podaniem faktów ile osadu zostało wbudowane rzecz zapewne nie skomplikowana. Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska dokładnie określa zakres badań w takim zakresie i do tego należy się zastosować.
Gdyby boisko było jedynym zagrożeniem dla gminy to nie było by tak fatalne jak podobno stan pochówku ludzi zmarłych w Jaktorowie i chowanych na miejscowym cmentarzu. Otóż stan poziomu wody na działce przy cmentarzu jest tak wysoki że zachodzi pytanie w jaki sposób można dokonać pochówku. Czy to humanitarne? Ale to nie cała wiedza.
Zapewne nie doczekamy się opublikowania protokołu NIK a jest co czytać dwadzieścia stron maszynopisu na temat boiska. Dwie strony na temat nadbudowy szkoły w Międzyborowie. Jedna strona na temat nie naliczonych kar w kwocie 128 523 zł, dwie strony na temat nieprawidłowości w wystawianiu faktur za roboty budowlane, co stało się Panie Wójcie z dziennikiem budowy szkoły i co ma to sugerować, dlaczego w szkole w Międzyborowie zamówienie na wykonanie robót elektrycznych i boksy szatniowe dokonano z wolnej ręki bezpodstawne umorzenie podatku w kwocie około 40 tys złotych firmie BB w Jaktorowie. Dlaczego nie stosowano prawa zamówień publicznych do zakupu paliwa wydaje się że po wyjaśnieniu przez Urząd Gminy Jaktorów powyższych faktów da nam bardzo mały obraz życia i pracy z środków publicznych a jak Wójt dba o nie dało by opublikowanie w całości wyników kontroli NIK - czy taki chaos i taka praca i kierowanie tą pracą wystawia dobre świadectwo panu Wójtowi Śliwerskiemu.
C.D.N
Ale skandal !
Mam w tej gminie działkę (w centum Międzyborowa) z domem mieszkalno-rekreacyjnym, mieszkam trochę w Międzyborowie trochę w Warszawie i widzę co tu się dzieje - to jest istna paranoja.
Od 2002 roku rządzą ci sami ludzie - nasi bo od nas z Międzyborowa. Dochodzili do władzy pod hasłami - ochrony środowiska i walki z wykorzystywaniem przez Jaktorów. Chodzili po domach prosili by na nich głosować aby ratować Międzyborów.
Wszyscy na górze gminy (Wójt, Zastępca Wójta, Przewodniczacy Rady, Sekretarz Gminy) to "ekolodzy" ze Stowarzyszenia Przyjaciół Wydm Międzyborowskich, stawiajacy sobie za cel ochronę przyrody naszej miejscowości, dążący do tego aby Międzyborów stał się drugą Podkową Leśną.
To jest przerażające !
Oto jest przykład co władza robi z ludźmi.
Jak można być ekologiem i jednocześnie przyczyniać się / pozwalać na skażenie środowiska osadami z oczyszczalni ścieków w centrum tak pięknej miejscowości ?
Zawiodłem się bardzo - nie na takich ludzi myślałem, że głosowałem w 2006 r.
Dobrze że wreszcie ktoś ma odwagę ujawnić prawdę.
NARESZCIE KTOŚ NIE WSTYDZIŁ SIE NAPISAĆ JAK MY POLACY MYSLIMY I POSTĘPUJEMY - ZANIM OSĄDZIMY WŁADZĘ ZASTANÓWMY SIĘ A NIE OD RAZU WÓJT WINNY - NIE JEST BEZ WINY NAPEWNO ALE DLACZEGO SKORO TO TAKA TRAGEDIA TO TYLKO ŚLUSARSKI ROZRABIA A INNYM TO NIE PRZESZKADZA- DZIWNE CO - GOŚCIU MA CHYBA RACJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
po raz kolejny mamy przykład że POLAK nie wgłębiajac się w sedno sprawy rzuca osądy, faktem jest że boisko nie działa, natomiast nie prawdą jest że z winy WÓJTA - bo z winy WALDEMARA Ślusarskiego, dlaczego, otóż Pan Waldemar Ś. wypisuje wszędzie i to wszystkich sądów, prasy, telewziji ze tutaj na boisku są osady - co na dzień dzisiejszy jest bzdurą, dlaczego? Już mówię - jako jedyny z tych poniżej oceniajacyh sprawę osób zadałem sobie trud, co kosztowało mnie dwa dni bycia w urzędach ale już wiem, w 2004 roku Starsota zrobił ekspertyzę wykonaną przez uznany na świecie Instytut w Puławach i wyszło że żadne zagrożenie bakteriam i innymi świństwami tam nie istnieje, co więcej przekonałem się że Waldemar . jest w urzędach znany, no ale zdecydowanie z tej złej-bardzo złej strony, pytanie brzmi co Waldemar Ś. robi i co się okazało - jest to osoba której daleka jest uczciwość - pod płaszczykiem dobra ogólnego chce dowalić Wójtowi w ramach własnego POLSKIEGO EGOIZMU - tekst polecam wszystkim
z którego kompa urzędowego walisz takie bzdury? Nareszcie ktoś się zajął brudami tej gminy! A nikt nie twierdzi, że od początku to wina obecnego wójta, wręcz przeciwnie. Więc czytaj tekst ze zrozumieniem, proszę....albo zapytaj Wójta co masz wypisywać!
Śledzę tą sprawę od dawna i cieszę się, że ktoś na łamach lokalnej prasy to wreszcie opisał, bo w ogólnopolskiej już o tym czytałem. To, że pan Śliwerski był wówczas jedynie radnym, nie usprawiedliwia go, że ten stan utrzymuje się do dziś. Powinien coś z tym zrobić. Tyle kasy poszło na marne a dzieciaki i tak nadal nie mają boiska. Może Pan Wójt zrobi z tym porządek? Po co takie teksty mają powstawać? Nie wystarczy dostosować się do zaleceń? Niech wszyscy mieszkańcy cieszą się z tego boiska, nie wybudowano go pod oczyszczalnię ścieków ale po to by młodzież miała co ze sobą zrobić. Panie Wójcie, proszę o zdrowy rozsądek i załatwienie tej sprawy raz na zawsze. - Mieszkaniec Międzyborowa (od urodzenia)
Brawo panie Waldemarze, niech Pan nadal broni interesów mieszkańców, jest Pan głosem sumienia, którego chyba mało w duszach ludzi odpowiedzialnych za takie sprawy. Boisko do dziś nie jest do użytku, a okoliczne stunie były nie do użytku, czyli jakie świństwo dostało sie tam głeboko do ziemi??? Dziekuję za ten tekst, tak bardzo prawdziwy i rzetelny!!! Więcej takich i niech nikt z redakcji ani pan, Panie Waldemarze, nie zwracają uwagi na plucie jakie tu widac, a na które nie zareagował dość szybko admin. Ciekawe z którego pokoju piszą ci, co nie mają argumentów, a jedynie zioną jadem. Pozdrowienia dla uczciwych!
no cóż jak zwykle żądny krwi Ślusarski próbuje dowalić Wójtowi bo się nie lubią, z opinii wykonanej przez Starostwo wynika że niema ŻADNEGO ZAGROŻENIA dla zdrowia i życia no ale taki Ślusarski zrobi wszystko żeby kogoś zniszczyć nie po raz pierwszy, dziwi mnie tylko a może i nie bo to wszystko co tutaj wypisane świadczy o tej redaktorce która to pisała, pewno wzięła za to kasę, bo jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo.
BO TO JEDNA WIELKA KLIKA JEST, KAZDY Z NICH CIAGNIE DO SIEBIE, A NIC DLA NAS MIESZKANCOW. ULICE TRAGICZNE ZEBY PRZEJSC PRZEZ 90% ULIC W JAKTOROWIE TRZEBA MIEC GUMOWCE
Bo w Jaktorowie muszą być tragiczne ulice
Mogły zostać wyremontowane kiedy to"klika" jaktorowska był u koryta.
A według mnie to było jakieś smarowanie, żeby obniżyć ceny gruntów
niech wojt z byczakiem graja na takim boisku. dlaczego są nie reformowalni! ? Kawaler orderu uśmiechu - śmiechu warte. A pan przewodniczący =- sam załatwił te odpady z oczyszczalni i nawet za karę premie stracił. Niejaki jaktorowski strażak grudek też się obłowił przy tej inwestycji wożąc to i owo. No i wszyscy mają si ę dobrze... a co tam ... koleś kolesiowi... skąd my to znamy. Jak za dawnych lat.
Gość: Wróg nr2!!! Mianowany przez redaktora Jankowskiego | 10-03-2009, 11:45
Ten temat nadaje się do prokuratury!!! Nie do pomyślenia jest żeby Wójt Gminy działał na szkodę mieszkańców. Oczerniając w ten sposób Pana Ślusarskiego, Pan Wójt pogrąża się co raz bardziej zniżając się do poziomu zerowego. Mam nadzieję że następne wybory przyniosą nam nową władze w gminie i zakończy się terror w wykonaniu Pana Macieja Śliwerskiego i jego współpracowników. Żądam aby Pan wójt Śliwerski na łamach "Głosu Międzyborowa" opublikował wyniki pokontrolne NIK wtedy mieszkańcy gminy dowiedzieli by się o wybitnych osiągnięciach Pana Wójta, jego zastępcy i przewodniczącego rady.
wynikików pokontrolnych raczej Wójt nie opublikuje bo walą w Niego jak armata, ale skoro ktoś napisał taki tekst to chyba ma takowe, może Obiektyw ujawni te dokumenty? Pewnie jest ich dużo i nie ma szans na publikację wszystkich, ale może choć te od NIK?
takie jest prawo, nie powinien, a musi opublikować te wyniki jak i każde inne na stronie BIP, inaczej wójt łamie prawo
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Magia dla początkujących Data:10-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010 Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41
Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf, A. Osieckiej oraz utwory A. Piazzolli po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!
Rozpoczęcie:17:00
Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy Data:12-02-2012 Grodzisk Mazowiecki
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą Data:12-02-2012 Milanówek
Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara. Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny Data:17-02-2012 Milanówek
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3
Rozpoczęcie:10:00
Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią Data:17-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41