Redakcja otrzymała list od mieszkańca Grodziska w sprawie dzielnicy Łąki, który zamieszczamy w całości poniżej: Szanowni Mieszkańcy Grodziska Mazowieckiego, Dzielnicy Łąki,
Jako wieloletni mieszkaniec naszej dzielnicy, zwracam się z prośbą o stałe i ciągłe interwencje w Urzędzie Miasta w sprawie obrony Łąk przed dalszą degradacją poszczególnych sfer życia jej Mieszkańców. To już chyba najwyższy czas, aby zaczęto zauważać nasze problemy.
Nasza dzielnica, choć należy do całości Miasta Grodziska Mazowieckiego, w ostatnich latach wydaje się być zapomniana przez Władze, stała się niewygodnym balkonem Zostaje wręcz pogrążana w coraz to większej przepaści, dzielącej na części tę stronę lepszą z urzędem, Kościołami, basenem, halami sportowymi, deptakiem, Centrum Kultury, a częścią pod każdym względem gorszą , tzn. Dzielnicą Łąki.
nie mamy żadnych miejsc, w których nasze dzieci i młodzież mogłaby spędzać bezpiecznie wolny czas. Najbliższe takie miejsca znajdują się z dala od naszej dzielnicy, co utrudnia dowolny dostęp do nich.
drogi są w opłakanym stanie,
wieczorem strach chodzić kładką nad torami PKP,
skrzyżowanie za stacją paliwową BP w ulicę Graniczną jest okropne, codziennie walczymy o przeżycie, chcąc skręcić autem do naszych domostw (nic od wielu lat w tej sprawie nie jest czynione),
tiry doprowadzają nas do stresu przed wyjściem lub wyjechaniem na ulicę ( o jakiś czas słychać o kolejnych wypadkach z ich udziałem),
jesteśmy zatruwani przez powstałe firmy, fabryczki, oczyszczalnię ścieków,
Policja i Straż Miejska, omija nas z daleka i nie daje należytej ochrony (obecność swoją zaznacza głównie na terenie pozostałym lepszej strony),
podróżowanie w godzinach nasilenia ruchu i przemieszczenie się na drugą stronę Grodziska Maz., do tej lepszej strony, graniczy z cudem i zajmuje mnóstwo czasu. Jedyny wiadukt łączący nasze Miasto jest w opłakanym stanie i wieczne zakorkowany ( co jeśli potrzebne będzie pogotowie i na czas nie dojedzie z tego powodu ). Nie wspomnę o przejeździe kolejowym, który ze względu na duże nasilenie ruchu PKP pozostaje ciągle zamknięty. Obiecuje się nam obwodnicę od wielu lat (szczególnie przed wyborami samorządowymi), a potem sprawa cichnie. Mydlenie oczu chyba skutkuje, bo nadal wybieramy te same osoby, które nic dla nas nie robią. Zmienią się urzędnicy a nas zostawią z problemami i zniszczoną dzielnicą.
W ostatnim czasie słyszę ciągłą nagankę na naszą młodzież, mówi się wszem i wobec, iż w naszej dzielnicy są najgorsze dzieci, najgorsza młodzież i najgorsza szkoła. Wmawia się nam i innym mieszkańcom Grodziska, że jesteśmy gorsi. Natomiast na tej lepszej stronie jest inaczej, jest piękniej i ludzie są lepsi.
Mamy dosyć takiego traktowania !!!. Niech się opamiętają i coś zmienią na lepsze !!!.
Czy komuś zależy, aby nasza dzielnica opustoszała, żebyśmy się z niej powyprowadzali?. Już wielu mieszkańców Łąk przeniosło się z naszej dzielnicy, a inni zaczynają o tym głośno mówić. Ja sam z rodziną prowadzę poważne rozmowy, zastanawiamy się czy jest sens tu zamieszkiwać. Pamiętam jak kilkanaście lat temu, sprowadziłem się w Łąki z Komorowa. Istniała tu wtedy tylko Polfa, która nie była tak uciążliwa jak teraźniejsze firmy. Dzielnica była spokojna, zielona i cicha, spotkałem się z życzliwością wielu wspaniałych Mieszkańców. Obywatele dzielnicy Łąki są wspaniali, młodzież jest utalentowana i pełna entuzjazmu. Co często uwidaczniało się działaniach na wielu płaszczyznach: harcerstwo, sport, imprezy kulturalne, konkursy szkolne i krajowe, imprezy Kościelne (w większości imprez kulturalnych na terenie miasta, brała udział nasza młodzież, ta z dzielnicy Łąki ).
Teraz wmawia się im, że są gorsi. Nasyła się na nich Policję, która w dziwny i czasem nieelegancki, wręcz wulgarny sposób prowokuje złe zachowania. Władza, Urzędnicy, Policja , Szkoła, powinna dawać przykład swoim zachowaniem, a nie degradować młode społeczeństwo. Być może to mocne słowa, lecz wiem co mówię. Ostatnie zajścia i reakcje tych instytucji świadczą o tym. Młodzież opowiada niewyobrażalne rzeczy. Jedynym miejscem zabaw w wolnych chwilach naszych dzieci jest boisko szkolne i przystanki autobusowe. Nie wspominając już o tzw. szwedzkich górkach , które są raczej mało wskazanym dla nich miejscem. Nawiasem mówiąc słyszałem kiedyś, że tam miał powstać park, muzeum, czy coś takiego. Oczywiście nic z tego nie wynikło. Mieliśmy w Łąkach Muzeum Instrumentów Muzycznych, które obiecywano wspierać. Niestety skończyło się tylko na obiecankach. Pewnie gdyby znajdowało się z drugiej strony Grodziska, byłoby całkiem inaczej. Niestety Pan, który prowadził to muzeum już od nas się wyprowadził.
Czy chce się nas mieszkańców zastraszyć ?, o co w tym wszystkim chodzi ?.
Miasto, Burmistrz, Radni, chwalą się, ile to zrobili dla Grodziska Mazowieckiego, chwalą się programami dla dzieci, dla młodzieży, ale gdzie to wszystko jest ?. Z pewnością nie w Dzielnicy Łąki ?, Czy to już koniec naszej dzielnicy ?, Czy została skreślona jako dzielnica mieszkalna ?.
Przecież Miasto dzięki podatkom ściąganym z naszej dzielnicy, osiąga procentowo chyba największe dochody. Te firmy, które powstały płacą znaczące podatki gruntowe i z tytułu działalności gospodarczej. Ze sprzedaży ziemi pod te firmy, miasto uzyskało potężne pieniądze. Tylko, że te pieniądze poszły w infrastrukturę innych dzielnic i wiosek ( większość z nas widzi w jakich okolicach promuje się sprzedaż działek, nieruchomości tam jest pięknie). My, jako mieszkańcy Łąk, z tego tytułu nie uzyskaliśmy praktycznie nic w zamian. A powinniśmy!, bo to przecież my ponosimy codziennie koszty, płacąc utrudnieniami w życiu :
hałas maszyn pracujących fabryk i zakładów,
ruch uliczny ( tiry ),
smrody z kominów firm, oczyszczalni (wieczorem nie można otworzyć okien, ponieważ po prostu śmierdzi, dzieci mają problemy z drogami oddechowymi). Dziwnym trafem w dzień nie widać dymów z wiadomych fabryk, ale w nocy kopci się szczególnie mocno (podobno uzyskuje się w ten sposób oszczędności na filtrach).
Miasto dostaje potężne pieniądze na rozwój ze środków Unii Europejskiej. Chwała im za to, że potrafią je uzyskać. Ale znów nasuwa się pytanie na co idą te pieniądze, bo chyba nie na naszą dzielnicę Łąki ?. My wszyscy potraciliśmy na wartości naszych nieruchomości. Przez te inwestycje nasza dzielnica stała się nieatrakcyjna. Sami osądźcie, kto zyskał a kto stracił ?.
Panie Burmistrzu, Radni i Urzędnicy My tu żyjemy, jesteśmy tacy sami jak Obywatele reszty Grodziska Maz. Pamiętajcie o nas, o naszych potrzebach, o naszych dzieciach !!! Chcemy żyć normalnie i nie być dyskryminowani !!!.
Proszę jeszcze raz Was Mieszkańców Łąk, Sąsiadów o monitowanie, pisanie pism do Burmistrza i urzędników w sprawach naszej Wspaniałej Dzielnicy Łąki. Może to coś zmieni. Mamy dodatkowo okazję przekazać nasze problemy do władz na spotkaniu w dniu 19.04.2010 o godz. 18,00, które odbędzie się w Domu Kultury. Mają być na nim omawiane sprawy inwestycji, sprawy Naszej Dzielnicy. Prawdopodobnie, jeśli będzie mała frekwencja, nic nie wywalczymy i postawi się nas przed faktami dokonanymi, tak jak to się odbywało do tej pory. Można wywalczyć lepiej, więcej, a przykładem tego niech będą postawione znaki na drogach podporządkowanych, chodniki i asfalt na wielu ulicach w Łąkach. Niektórzy z Państwa pamiętają ostatnie spotkanie w naszej szkole z Burmistrzem wywalczyliśmy, obiecał i zrobił. ( jakość wykonania tych inwestycji, pozostawiam Państwu do oceny. Ostatnio wszystko zaczyna się zapadać ). Zawsze wpychają do nas jakieś resztki a potem media opisują, jakie wielkie inwestycje zostały zrobione w Łąkach.
Można zmienić, tylko trzeba działać. Działać wspólnie !!!
Kochani, nie bójmy się, nie mamy czego, nikt nie robi nam łaski, wymagajmy, przypominajmy się. Władze powinny być dla nas, a nie my dla władzy. To my wybieramy i to z naszych podatków, takich samych jak reszty mieszkańców Grodziska Maz. opłacane są wynagrodzenia urzędników, którzy w takim samym stopniu powinni dbać o wszystkie dzielnice i wszystkich obywateli. Tym czasem staliśmy się balkonem Grodziska, którego najchętniej pozbyto by się a zostawiono tę lepszą część. Wiem, że istnieje w naszym społeczeństwie strach przed urzędnikami, zasiedziały jeszcze z czasów komunistycznych. Mamy Demokrację i to my ją budujemy. Trzeba tylko w to wierzyć a będzie dobrze.
Czas, który obecnie przeżywamy, jest czasem trudnym ze względu na tragiczne wydarzenia z Katynia. Przeżywamy go wszyscy wyjątkowo. Musimy jednak podnieść się i myśleć o przyszłości naszych dzieci. Robić coś abyśmy nie musieli wstydzić się i aby nasze dzieci nie wstydziły się, że żyją w Polsce, żyją w Grodzisku Mazowieckim, żyją w Dzielnicy Łąki. Dlatego bądźmy wszyscy na spotkaniu 19.04.2010 o godz. 18.00 i mówmy, wymagajmy poprawy naszego życia, życia naszych Rodzin !. Razem możemy coś zmienić !.
Zdaję sobie sprawę, iż tego, co zrobiono z naszą dzielnicą w ostatnich latach nie da się cofnąć, ale da się poprawić standard naszego życia.
Niech Nasza Dzielnica będzie taka Wspaniała, jacy Wspaniali żyją w niej Mieszkańcy.
Zapomniano o nas i niech to się zmieni.
Ja nie mam zamiaru pozostawać biernym będę na spotkaniu a Wy ?.
Ciekawe, czy Pan M. ma pracę i wypłatę z urzędu, tzw. „stołeczek”. To tłumaczyłoby wszystko w wypowiedziach. A co Pan na nową fabrykę bitumiczną, którą chce usadowić w Łąkach burmistrz. Będzie smrodek na cały Grodzisk Maz. środowisko itp. Aktualnie mieszkańcy dostali pisma w tej sprawie, choć burmistrz zaprzeczał na spotkaniu 19.04, że zablokował powstanie takiej firmy. Druga sprawa to Raben. Czy Pan wie co za chemikalia oni tam trzymają. Prawdopodobnie gdyby doszło do wybuchu to skażenie dotarłoby daleko, daleko, na całe miasto i okolice. Frito Lay też dziwnie pracuje – w dzień nie widać dymu z kominów, ale za to w nocy kopci się aż żal patrzeć ( oszczędzają na drogich filtrach przeciw olejowych ? ).
Polfa już teraz nie smrodzi i nie ma się nic do tego jak było lata temu. Dlaczego porównujecie do przeszłości – patrzmy w przyszłość. A przyszłość jest taka : burmistrz odejdzie, bo kiedyś musi, a nas zostawi z ręką w.. Ciekawe kto to naprawi, bo chyba nie Pan.
Ps.Chyba, że Pan ma działeczkę np. w Książnicach i Grodzisk Pana nie będzie obchodził.
Prostując słowa Pana M. - macie jakąś manię utraty władzy, ponieważ jak ktoś się tylko wypowie negatywnie na temat obecnych rządzących, to następuje z waszej strony natychmiastowy atak. Urzędnicy są dla obywateli a nie odwrotnie !!!
Mamy demokrację i skończyły się czasy zastraszania czy monopolu władzy, choć propagandy nadal nie brakuje.
Z Pozdrowieniami
Piotr
Witam. Czytam te ciekawe historie Pana Piotra, jakie to straszne korki, karetki nie moze dojechać. Przecież korki są w całym mieście! Nie tylko w dzielnicy Łąki! Jest pan tak zakochany w \"swojej\" dzielnicy, że chyba nie wychodzi Pan nigdzie indziej. Tiry też są wszędzie, nawet w centrum Grodziska. Tam też mieszkańcy walczą o życie. twierdzi Pan że jest zatruwany przez powstałe firmy, które? Proszę podać przykład, bo oczyszczalnia ścieków nie do końca mnie przekonuje. Jak mi sąsiad co roku obornik na pole wyrzuca, to co jego też mam oskarżyć że mnie truje? Że moje górne drogi oddechowe są przez to w opłkanym stanie, mam przekonanie że większe kłopoty to mają ludzie którzy palą papierosy. Chwali Pan Polfę, która nie była uciążliwa, chyba się Pan pomylił. Do dziś pamiętam ten smród z Polfy, który rozchodził się na całe miasto. Smrodu z oczyszczalni i okolicznych fabryk jakoś nie czuję, czy przejeżdżając przez Pana okolice, czy będąc w centrum miasta. Martwi sie Pan o pogotowie że nie dojedzie. A dlaczego, przecież jeżeli pojazd jest uprzywilejowany i jedzie \"na sygnale\", samochody muszą mu się usunąć z drogi. Jest tak na wszystkich drogach, chyba że Łakach jest inne prawo drogowe?
Sprawa obwodnicy, to przecież nie Burmistrz nie chce wybudować obwodnicy, z tego co byłem na paru spotkaniach jej wielkim zwolennikiem. To miasta typu Milanówek, mieszkańcy Chlebni mają z tym kłopot i sobie jej nie życzą. Na marginesie jak powstanie obwodnica bedzie jeszcze wiecej tirów i coraz większy stres dla Pana jak przejść na drugą stronę. Młodzież jest wg. Pana w Łąkach wspaniała, i bardzo dobrze,to czemu się Pan boi przejść przez kładkę nad PKP? Z powodu brzydkiego zapachu, śmieci czy koloru kładki? Nie ma miejsc dla młodzieży, żeby mogła się czymś zająć? A o czego jest centrum kultury, sale gimnastyczne w szkołach. Sam wielokrotnie jeżdziłem kilka kilometrów, żeby pograć w koszykówkę na hali w Łąkach i zazdrosciłem że nasza szkoła takiej nie ma. że co za daleko. Ja mieszkam na terenach wiejskich i mogę dojechać, a te biedne dzieci na Łąkach dojść nie mogą do centrum miasta. Żal mi to było czytać, tylko pretensje i narzekania, petycje i że coś \"władza\" powinna zrobić. A co Pan zrobił dla tych dzieci i miasta?
Trafione w sedno. Dziwne, że obiektyw.info wspiera takich krzykaczy i mąciwody. Wielka afera o nic. Czyżby kampania wyborcza Pana Dwojga imion także się już rozpoczęła?
W obiektywie może publikować każdy - i niezadowolony mieszkaniec Łąk i zadowolony ze wszystkiego oraz chwalący się tym co zrobił i czego nie zrobił - burmistrz Grodziska. I nie jest to wsparcie, ale normalna reakcja medialna.
A teraz odwórcę pytanie...Czy gdyby obiektyw opublikował tekst pochwalny na jakikolwiek temat napisany przez burmistrza, to też byś zapytał: "Dziwne, że obiektyw.info wspiera takich krzykaczy jak burmistrz, który robi wielką aferę o nic" - Nie sądzę!
Zanjdź opublikowny statut stowarzyszenia TWIS "Obiektyw", a wtedy dowiesz się o stosunku jego członków do udziału w lokalnej polityce.
Jasne! Tyle, że obiektyw publikuj artykuły krytykujące zarząd Grodziska. Jakoś nie widzę tu artykułów o inwestycjach w Grodzisku, bieżących i planowanych. Nie jestem członkiem fanklubu Benka, a widzę, że obiektyw jest mało obiektywny.
Niestety na bezmyślność urzędników i twoją nieuwagę wpływu nie mamy. Proponuję kliknąć z lewej strony zakładkę Grodzisk Mazowiecki i zerknąć ile jest tekstów o inwestycjach grodziska, powiatu i innych rzeczy pozytywnie wpływających na nasze otoczenie, a ile krytykujących. Proponuję zerknąć także na mój komentarz poniżej. Może rozjaśni to Szanowny M twoją mroczną i złowrogą wizję obiektywu:) Miłego dnia życzę.
Ciekawe, czy Pan ma pracę i wypłatę z urzędu, tzw. „stołeczek”. To tłumaczyłoby wszystko w wypowiedziach. A co Pan na nową fabrykę bitumiczną, którą chce usadowić w Łąkach burmistrz. Będzie smrodek na cały Grodzisk Maz. środowisko itp. Aktualnie mieszkańcy dostali pisma w tej sprawie, choć burmistrz zaprzeczał na spotkaniu 19.04, że zablokował powstanie takiej firmy. Druga sprawa to Raben. Czy Pan wie co za chemikalia oni tam trzymają. Prawdopodobnie gdyby doszło do wybuchu to skażenie dotarłoby daleko, daleko, na całe miasto i okolice. Frito Lay też dziwnie pracuje – w dzień nie widać dymu z kominów, ale za to w nocy kopci się aż żal patrzeć ( oszczędzają na drogich filtrach przeciw olejowych ? ).
Polfa już teraz nie smrodzi i nie ma się nic do tego jak było lata temu. Dlaczego porównujecie do przeszłości – patrzmy w przyszłość. A przyszłość jest taka : burmistrz odejdzie, bo kiedyś musi, a nas zostawi z ręką w.. Ciekawe kto to naprawi, bo chyba nie Pan.
Ps. chyba, że Pan ma działeczkę np. w Książnicach i Grodzisk Pana nie będzie obchodził.
Gość: uczestnik spotkania w Łąkach pare lat temu... | 21-04-2010, 15:06
"Niektórzy z Państwa pamiętają ostatnie spotkanie w naszej szkole z Burmistrzem wywalczyliśmy, obiecał i zrobił. ( jakość wykonania tych inwestycji, pozostawiam Państwu do oceny. Ostatnio wszystko zaczyna się zapadać )."
tylko, że Pani Kupińska mówiła, że ten asfalt co nam go położą to po pół roku będzie do zerwania... hehe...
"Niestety Pan, który prowadził to muzeum już od nas się wyprowadził."
tylko, że powód wyprowadzki Pana Antoniego jest chyba trochę inny niż przeciwstawianie się Panu Burmistrzowi, a odnoszę wrażenie, że próbuje Pan to połączyć... Trochę szacunku do Pana ANtoniego by się przydało, co?
Pan Piotr Mergner znów w akcji...
Widzę Panie Piotrze, że nadal Pan czuje się "Burmistrzem" Łąk...
ech, szkoda, że tylko Pan...
W większości to stek bzdur i tylko Pana opinie.
a chodzenie z petycją o zmianę ulicy z jakiejś tam na jakąś to już chyba śmieszne było. Szkoda, że mnie wtedy w domu nie było. Powiedziałbym Panu gdzie mam te Pana rewolucje....
Gość: Paweł Twardoch, dyrektor Ośrodka Kultury w Grodzisku Mazowieckim | 21-04-2010, 13:59
Drodzy Państwo,
Czuję się w obowiązku odnieść do anonimowego „apelu” dotyczącego sytuacji mieszkańców dzielnicy Łąki zamieszczonego powyżej. Wśród rozmaitych zarzutów pod adresem władz lokalnych, instytucji czy szkół, formułowanych przez tajemniczego Pana Piotra znalazły się również takie, które odnoszą się do dostępności do instytucji kultury i dbałości władz lokalnych o Galerię Instrumentów Folkowych Pana Antoniego Kani.
Centrum Kultury to nie tylko obiekt, zlokalizowany z oczywistych względów w centralnej części miasta, ale także programy wsparcia i promowania udziału WSZYSTKICH dzieci i młodzieży zamieszkujących Naszą Gminę, bez względu na to czy zamieszkują Łąki, Osiedle Kopernika czy okoliczne wioski.
Szczególnie jednak krzywdzący, bo odbiegający całkowicie od prawdy, jest zarzut zaniedbania przez władze lokalne Galerii Instrumentów Folkowych. Osoba wypowiadająca się na ten temat nie posiada elementarnej wiedzy w tym zakresie. Wyjaśniam. Gmina otacza wyjątkową opieką Muzeum od około dziesięciu lat, uznając niezwykłą wartość, jaką mają zbiory zgromadzone przez Pana Antoniego Kanię i jego rodzinę. Opieką bardzo konkretną, bo finansową. Przez wiele lat było to zapewnienie bezpłatnego lokum na potrzeby ekspozycji. W marcu 2009 roku wsparcie to nasiliło się - doszło bowiem do podpisania umowy z Panem Antonim Kanią, który za odpowiednim wynagrodzeniem udostępniał zwiedzającym zbiory, utrzymując je dzięki temu w należytym stanie. Właściciele Galerii, Państwo Łucja i Antoni Kania, oraz ich córka z mężem – Państwo Katarzyna i Paweł Stróżewscy, w piśmie z 6 marca 2008 r. skierowanym do Burmistrza i Rady Miasta w Grodzisku Mazowieckim, wyrazili wdzięczność za wieloletnie wsparcie, a także zadeklarowali wolę utrzymania funkcjonującej Galerii w przyszłości. Natomiast w piśmie z dnia 22.11.2009 r. skierowanym do Burmistrza i Rady Miasta w Grodzisku Maz., Pan Antoni Kania poinformował, że od 01.10.2009 r. Galeria jest Administrowana przez Panią Katarzynę Kanię Stróżewską i Pana Pawła Stróżewskiego – córkę i zięcia, informując jednocześnie, iż sam zajmować się będzie odtąd rekonstrukcją instrumentów.
W chwili obecnej, w związku ze zmianą koncepcji funkcjonowania Galerii, Gmina podtrzymuje deklarację wsparcia finansowego Galerii w najbardziej optymalnej formie prawnej – jako dotacji dla stowarzyszenia mającego w pieczy cenny zbiór. Jestem w stałym kontakcie z właścicielami Galerii. Pana Antoniego darzę olbrzymim szacunkiem i wielką sympatią, miałem przyjemność akompaniować jako muzyk zespołowi „Syrbacy” na Festiwalu „Picnic Country” w Mrągowie, kiedy to zdobyli I miejsce i nagrodę „Grand Prix” (informacja dla Pana Piotra – „Syrbacy”, to zespół folkowy założony i kierowany właśnie przez Pana Antoniego Kanię). Tym bardziej sprawa jest mi bliska. Na koniec pozwolę sobie na swój „Apel” do niektórych piszących na łamach „Obiektywu” – odrobinę rzetelności, a mniej niechlujnej merytorycznie paplaniny – to wszystko można było przecież sprawdzić. Sam niejednokrotnie zaglądam na strony tego potrzebnego skądinąd portalu, jednak wyssane z palca, a łatwe do sprawdzenia informacje mogą przecież spowodować wśród czytelników utratę zaufania do ich źródła, a nie o to przecież mam wrażenie chodzi. Pozdrawiam serdecznie Pana Antoniego Kanię wraz z rodziną, Redakcję Obiektyw.Info.pl i wszystkich odwiedzających ten ciekawy portal.
Paweł Twardoch
Dyrektor Ośrodka Kultury w Grodzisku Mazowieckim
Panie Pawle, bardzo ciekawa wypowiedzieć, aczkolwiek nie wiem czy Pan Piotr Mergner coś z tego zrozumie. Uważa On wszak, że to, że nie ma obwodnicy, bo ludzie protestują jak nie w Milanówku to w Błoniu to wina Burmistrza jest. Tylko kto kombinuje i chce podzielić inwestycje na pół (w przypadku Błonia), żeby ruszyć choć z jej częścią... ech... sąsiada takiego mijać z daleka tylko...
Szanowny Panie Pawle,
w dniu 6 marca 2010 wysyłaliśmy do urzędu zapytanie dotyczące dokładnego zakresu prac w ramach projektu "Rewitalizacja wielofunkcyjnych obszarów centrum Grodziska Mazowieckiego, etap I – Tereny zielone i zabytki miasta". Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Podobnych pytań i całkowitego braku reakcji ze strony urzędu było więcej. Staramy się weryfikować wszystkie informacje, jednakże przy takim poziomie współpracy, coś mi się wydaję, że odpowiedź z urzędu otrzymalibyśmy kilka dni po spotkaniu co zdecydowanie mija się z celem. Cały czas liczę na znacznie lepszą współpracę ze strony Urzędu Gminy i Burmistrza Grodziska, niestety z każdym zapytaniem utwierdzam się w przekonaniu, że są to złudne nadzieje.
Nie wierzę, że to Pan Panie Pawle napisał te słowa. Pewnie ktoś podszywa się pod Pana nazwisko. Pan Paweł Twardoch jako dyrektor Ośrodka Kultury to kulturalny człowiek, więc nie wypadałoby mu wyrażać się w ten sposób.
ps.nawet nie pomyślałem o byciu burmistrzem, chciałbym aby Łąki wyglądały lepiej i aby władze więcej o nie dbały. Nie widzę powodu dlaczego opluwacie każdego, kto chce bezinteresownie coś robić dla otoczenia i Grodziska Maz.
Pozdrowienia
Piotr Mergner
Gość: to może portal stanie na wysokości zadania? | 21-04-2010, 17:08
19 kwietnia będzie spotkanie burmistrza z mieszkańcami dzielnicy. Tam może Pan, Panie Autorze wylać swoje żale. Wasza młodzież jest taka, jak ją wychowaliście. Smrody pochodzą z Waszych kominów, kiedy spalacie śmiecie.
Witam,
W apelu nastąpiła tylko jedna wzmianka o muzeum instrumentów, która nie miała większego znaczenia w aspekcie całej treści. Widać, że niektóre osoby czepiają się każdego słowa, chcąc za wszelką cenę udowodnić wspaniałość naszych władz. Te pięć tysięcy zł. rocznie na utrzymanie muzeum, które wspomniał pan Benedykciński na spotkaniu, to chyba niewielka suma w porównaniu do pieniędzy, jakie wkłada się w pozostałą część miasta. Proszę więc opisać lub ustosunkować się do całokształtu sytuacji dzielnicy.
Pan Antoni Kania, który wyprowadził się z Łąk prawdopodobnie i jak widać, z pewnością zostawił swoje dzieło pod opiekę rodziny. Czasem można błędnie ocenić sytuację, lecz dzięki Panu została wyjaśniona – dziękuję. Rozmawiałem osobiście z Panem Antonim i przyznał, że wyprowadza się z dzielnicy, ponieważ ma jej dosyć ze względu na firmy. Po prostu chciałby mieszkać w spokojniejszym miejscu. Dziwię się Panu, iż tak płytko i jednostronnie traktuje Pan apel sąsiedzki. Zapraszamy na spacer po Łąkach i wtedy oceni Pan osobiście słuszność racji mieszkańców. Apel miał spowodować przyjście w jak największej ilości osób na spotkanie. Władze zawsze bywały i organizowały takie spotkania w dzielnicy Łąki. Tym razem zorganizowano je w innym miejscu, co prawdopodobnie było dobrze przemyślane ( wczesna godzina, trudny dojazd w godzinach nasilenia ruchu, wygodniej byłoby mieszkańcom stawić się na spotkanie np. w szkole lub gimnazjum w Łąkach). Życzę Panu Antoniemu Kani wielu lat w zdrowiu, to wspaniały i wyjątkowy człowiek. Pozdrawiam Pana Pawła i dziękuję za uwagi, które sprawę Łąk stawiają w poważnym świetle. Jak widać, stare przysłowia: „ wsadź kij w mrowisko” lub „uderz w stół, a nożyce się odezwą”, maja tu odniesienie.
sami na to zaslugujecie więc po co sie o coś upominacie, a czy to przypadkiem nie jest jakas kampania wyborcza Panie Bohdanie? nie sądze zeby komus sie chcialo tyle pisać.
Szanowny Panie/ Pani, ponieważ wywołane zostało moje nazwisko, czuję sie w obowiązku napisać stosowny komentarz. Dziekuję że zauważył Pan/Pani, że czasami pisuję teksty w Obiektywie. Ten jednak nie jest mój, o czym wspomina wzmianka redakcyjna przed listem jak i podpis pod nim. Osobiście nie widzę żadnego powodu dla którego nie miałbym podpisywać własnego tekstu, własnym imieniem. Jeśli Pan/Pani widzi taki powód to proszę go podać. Otrzymany list zaintrygował mnie na tyle, że byłem wczoraj na wspomnianym spotkaniu i chętnie je opiszę i podpiszę własnym imieniem i nazwiskiem. Jak Pan/Pani słusznie zauważył, spotkanie z Burmistrzem miało miało pewne symptomy spotkania przedwyborczego, ale więcej o tym w moim tekście. Pozdrawiam serdecznie.
Myślałm, iż mieszkańcy Grodziska Maz., są solidarni a tu proszę - ktoś obraża innych. Trochę kultury na forum i będzie dobrze. W liście, a zasadzie apelu do mieszkańców nikt nikogo nie obraża, a wręcz przeciwnie. Pamiętajcie, że nad władzą musi być kontrola i środki przymusu w postaci strachu przedwyborczego. Jeśli tego nie ma powstaje despotyzm. Myślę, że w słowach "tartaku", można spostrzec agresję ludzi opłacanych z kasy..., którym zależy aby sprawy pozostały takie, jakie są.
Pozdrawiam, życzę wiele dobrego wszystkim i nie ważne, z której strony Grodziska pochodzą.
Dobrze że wreszcie ktoś się upomniał o zapomnianą przez wszystkie władze dzielnicą Łąki. !9.04 to dzisiaj, więc nie wiem czy apel o spotkanie dotrze do wszystkich? Może warto nieco przesunąć ten termin?
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Magia dla początkujących Data:10-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010 Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41
Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf, A. Osieckiej oraz utwory A. Piazzolli po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!
Rozpoczęcie:17:00
Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy Data:12-02-2012 Grodzisk Mazowiecki
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą Data:12-02-2012 Milanówek
Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara. Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny Data:17-02-2012 Milanówek
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3
Rozpoczęcie:10:00
Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią Data:17-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41