Weranda & Cafe to zarazem urocza kawiarnia i herbaciarnia w Podkowie Leśnej przy ul. Jana Pawła II 3a. Kontynuując cykl o miejscach i lokalach, w których warto bywać, chcemy polecić Państwu kawę i herbatę na Werandzie.
Z zewnątrz uwagę przyciągają rustykalne nieco drzwi wejściowe, które wyróżniają się w szeregu wejść do sąsiednich lokali. Niepowtarzalny i bardzo przyjemny klimat miejsce to zawdzięcza jasnemu wnętrzu urządzonemu na wzór oranżerii. Wśród okazałych roślin i jasnych mebli w stylu ogrodowym oraz drobniejszych rustykalnych sprzętów, serwowane liczne gatunki kawy i herbaty mają swój niepowtarzalny smak.
„Z chińskich ziół ciągnione treści”, jak metaforycznie o herbacie pisał Mickiewicz, mogą tu zaspokoić gusta najwybredniejszych amatorów i smakoszy tego starożytnego napoju. Weranda poleca ponad 60 rodzajów herbaty z różnych stron świata oraz z mieszanek rożnych roślin. Skosztować można herbaty z Chin, Japonii, Cejlonu, Egiptu. Wybierać można spośród herbat czarnych, zielonych, czerwonych i białych, a także owocowych, szczególnie aromatyzowanych, z dodatkiem mleka, cynamonu, goździków, skórki pomarańczy, wanilii, migdałów, imbiru czy kardamonu.
Za zwykłe herbaty angielskie w czajniczku (z dodatkami: cytryną, mlekiem lub miodem) zapłacimy od 5 do 7 zł.Herbaty smakowe parzone w czajniczku (np. pomarańcza&cynamon, rumianek&miód&wanilia, Iris Carem czy zielona herbata&jabłko) lub herbaty parzone (np. lady grey, kardamon, róża&hibiskus, opuncja figowa czy african dream) kosztują od 7 do 9 zł.
Doskonałe, sprowadzane z Dalekiego Wschodu gatunki herbaty mają jednak już wyższą cenę. Za herbatę parzoną w saszetkach zapłacimy 10 zł (np. Holiday Tea – mieszanka czarnej herbaty i świątecznych przypraw – migdałów, goździków cynamonu; Winter White Earl Grey – chińska biała herbata aromatyzowana naturalnym olejkiem z bergamotki, bardzo zdrowa!).
Za mieszanki herbat liściastych podawanych w dzbanuszkach płacimy od 12 zł (np. Lemon Herbal – z aromatem trawy cytrusowej, dodatkiem skórki cytrynowej do picia przed snem) do 25 zł (np. Vintage Silvertips – rzadka biała herbata ze Sri Lanki (Cejlon) o blado różowym kolorze i – jak zapewnia menu – wspaniałym smaku).
Na Werandzie, która przecież z nazwy jest kawiarnią, nie może braknąć smaku i aromatu kawy. Tu również amatorzy tego napoju mogą wybierać spośród 25 gatunków kaw, których cena waha się od 5 do 12 zł (dość przystępna). Polecamy zwłaszcza werandę cafe – z dużą pianką i czekoladą oraz latte macchiato smakowe (np. cynamon, amaretto, migdał, orzech laskowy czy kasztan). Do herbat i kaw miłośnicy słodkości mają bogaty wybór deserów (5-14 zł).
Oprócz tego, bywalcy Werandy mogą liczyć na śniadania w postaci mini bufetu (20-25 zł) lub produktów serwowanych oddzielnie (śniadanie 16 zł) oraz na obiady (zupy 8-12 zł, z których godny polecenia jest krem z brokułów z ptysiami; dania główne kuchni polskiej i włoskiej 18-32 zł). Lekki posiłek zapewnia wybór przystawek i sałat.
Choć Weranda to typowa kawiarnio-herbaciarnia, amatorzy mocniejszych trunków także się nie zawiodą na wyborze piw, win i mocniejszych alkoholi (za 40 ml wódki od 6-13 zł; likierów 6-17 zł; whiskey 14-20 zł; cognacu 16-29zł).
Miła i fachowa obsługa nie każe długo czekać na zamówienie, jedynie na dania obiadowe czas oczekiwania trwa do 20 min. Weranda nie narzeka na brak klientów. Przychodzą tu ludzie w każdym wieku. To miejsce, które wabi swym klimatem i które niechętnie się opuszcza. Atmosfera intymności sprzyja cichym rozmowom i skupieniu nad lekturą książki czy gazety. Równie dobrze jednak można spędzić na Werandzie czas z rodziną.
Nastrojowe przeboje muzyczne umilają pobyt gościom, zwłaszcza tym zakochanym. W pogodne dni słońce wlewa się przez duże okna i przenika wśród zieleni i wikliny, zaś w czasie chłodnej i pochmurnej aury na Werandzie jest po prostu ciepło, jasno i nastrojowo. Jedyna nasza uwaga dotyczy menu. Estetyka jego oprawy pozostawia sporo do życzenia - cienki, szary papier z biało-czarnym zdjęciem nie jest najlepszą wizytówką lokalu.
W naszej serii artykułów z wędrówek kulinarnych Werandę zaliczamy jednak zdecydowanie do miejsc, w których warto bywać.
Werandę odwiedziłem w poniedziałkowe popołudnie. Lokal usytuowany przy głównej ulicy malowniczej Podkowy Leśnej.
Z pewną dozą zaciekawienia wszedłem do środka. Przywitał mnie niejednolity wystrój wnętrza, trochę chaotyczny. Zamierzeniem jak myślę było stworzenie szczególnej atmosfery, co jednak nie do końca się udało.
Mimo dość dużej ilości gości na wejściu przywitała mnie kelnerka. Ubrana schludnie i uśmiechnięta, co dziś nie jest niestety regułą. Wskazła mi stolik, pytając wcześniej czy dla osób palących. Usiadłem i po chwili otrzymałem menu. Stolik był czysty tak jak i popielniczka. Karta zawierała szczegółowy opis oferowanych dań, ciast, kaw, alkoholi, etc. Jednak ja z góry wiedziałem, że potrzebuje kofeiny i słodkości. Zdałem się więc na pomoc obsługi. Znowu miłe zaskoczenie. Kelnerka wiedziała co zaproponować i dlaczego. Zdałem się na jej wiedzę i jak mniemam doświadczenie. Zamówiłem kawę Latte Machiato z karmelem i sernik.
Podczas oczekiwania wsłuchałem się w muzykę, która to niby miała wprowadzić mnie w nastrój, niestety nie wiedziałem jednak jaki.
Na szczęście oczekiwanie na zamówienie nie trwało długo. Podana kawa wyglądała zdumiewająco, nie był to wytwór ekspresu do kawy tylko dzieło Baristy (w tym przypadku kelnerki). Sam sernik nie był rewelacyjny, czegoś w nim brakowało. Nadmienię, że moim zdaniem napewno nie był kupiony w markecie.
Przyszedł czas na rachunek. Otrzymałem go do stolika bez zbędnych gestów i nawoływań. Nie ukrywam, że nie jest tanio. Jest drogo. Ceny chyba dyktuje malownicza okolica. Jednak pozwolilem sobie na napiwek. Napewno wrócę tu na kawę, a przy okazji jakieś ciastko, może z kremem.
Byłam, rurki paliłam i dobrze się bawiłam...
Jako restaurator, uważam iż wszystko w tym miejscu jest w jak najlepszym porządku:miła atmosfera, dobre jedzenie i wspaniałe ciasta! Nazwa lokalu spełnia swe wymagania.
Dla malkontentów mała uwaga: w week-end`y trzeba mieć troszkę cierpliwości: jakże trudno jest zarządzać miejscem w którym w tygodniu jest dość pusto a w week-end przepełnione! Personel, tak trudny do zdobycia, nie zawsze jest "na wysokości" zadania, szczególnie w momentach pełnego serwisu.
Jak najbardziej polecam :-)
Witam,
W niedzielne popołudni ze znajomym postanwiliśmy dwiedzić to miejsce w celu miłego spędzenia czasu oraz skonsumowania obiadu. Na początku przywitał nas nieuprzątnięty stolik poprzednich biesiadników, który po około 10 minutach i zwróceniu uwagi wreszczie został uprzątnięty. Niestety samo zabranie naczyń to za mało - bród na kamiennym blacie jak był na poczatku tak i po zabraniu tależy pozostał, nie wspominając o śmieciach na podłodze, które widocznie obsłudze tego lokalu w niczym nie przeszkadzały. Zacieki na suficie oraz odpryskująca farba też miały swoją długą historie i widać tworzą genius loci tego jakże posh miejsca.
Danie pierwsze - zupa krem z borowików w malutkiej salatereczce ze śladami pomidorów na jej zewnetrznej stronie - być może taki tu mają standard. Danie drugie - karkówaka. Zaskoczenie nasze nie miało granic, kiedy Pani z obsługi przyniosła wielkie tależe na których znajdowały się:
- dwa plastry około 3 mm grubości czegoś co nazywa się w tym lokalu karkówką, 3 kulki puree ziemniaczanego z niedokładnie rozgniecionych ziemniaków z gródkami oraz główny składnik tego dania - ogórek kiszony pokorojony na ćwiartki. Do tego bardzo wyszukana ozdoba w postaci zzółkniętych listków natki pietruszki.
Koszty: - zupka 13zł, karkówka jedyne 29 złotych :-)
Słowem obiad w klimatycznym miejscu, niewiele mający wspólnego z gastronomią oraz fachową obsługą klienta.
Moja opinia? Ja z pewnością tam nie wrócę a znajomi którym przyjdzie ochota tam biesiadować skutecznie bedą przeze mnie zniechecani.
Przebywam tam bardzo często i jest to naprawdę wspaniałe miejsce:) Z resztą większość podkowiańskiej młodzieży, nie mając co robić idzie tam na kawę (zamiast pić piwo w parku)
To miejsce naprawdę przyciąga:)
PS: Menu uległo znacznej poprawie(w sensie wizualnym):)
weranda& cafe to nie tylko wyśmienita kuchnia i wystrój ale również atmosfera.
Klienci , zwłaszcza w weekendy, mogą liczyć, n amią i zawsze uśmiechniętą obsługę
Odnośnie kuchni- niepowtarzalne spagetti bolognese i kaczka
Gratuluję fotograficznego oka autorowi zdjęć. Doskonale oddają klimat tego lokalu, w którym nota bene często jestem i także go polecam. Zresztą tekst też jest "klimatyczny".
Swoją drogą warto tam skusić się na gorące banany w czekoladzie, no po prostu pyszne, ciepłe niebo w gębie. pozdrawiam bywalców.
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Magia dla początkujących Data:10-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010 Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41
Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf, A. Osieckiej oraz utwory A. Piazzolli po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!
Rozpoczęcie:17:00
Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy Data:12-02-2012 Grodzisk Mazowiecki
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą Data:12-02-2012 Milanówek
Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara. Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny Data:17-02-2012 Milanówek
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3
Rozpoczęcie:10:00
Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią Data:17-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41