Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(










Dziś jest roku, imieniny Jana i Piotra
 


Wiadomości z Powiatu Grodziskiego


GMINY


Baranów


Brwinów


Grodzisk Mazowiecki


Jaktorów


Milanówek


Podkowa Leśna


Pruszków


Żabia Wola

Oprogramowanie na zamówienie

TEMATY


Aktualności


Ciekawostki


Edukacja


Finanse


Komunikacja


Kultura


Obok nas


Organizacje


Prognoza pogody


Samorząd


Sport


Środowisko


Zdrowie


Wybory 2011

Jaktorów


MAPY i PLANY


Grodzisk Mazowiecki

Oprogramowanie na zamówienie

Rozkłady jazdy


Rozkład KM1


Rozkład WKD


Rozkład SKM S1


Rozkład SKM S2


PKS Grodzisk - linie podmiejskie


Komunikacja miejska w Grodzisku


Kominikacja miejska w Milanówku

network tools

Prognoza pogody

Pogoda w Grodzisku Mazowieckim

Grodzisk Mazowiecki


Gospodarka
WYSEPKI SZCZĘŚCIA...
13-01-2010, 08:10:00
Po demontażu licznych garbatych spowalniaczy ulica Orzeszkowej zyskała rondo i liczne wysepki, zwane przez mieszkańców, niewiedzieć czemu, wysepkami szczęścia…

Ulica Elizy Orzeszkowej to jedna z głównych ulic, największego w Grodzisku Maz. osiedla im. Mikołaja Kopernika. W ubiegłym roku, na przejściu dla pieszych doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęło dziecko, a drugie zostało ranne. Jak twierdzi przedstawicielka rodziców uczniów szkoły nr 2, Pani Renata: - Wielokrotnie monitowaliśmy w urzędzie, a nawet u samego burmistrza, że przejście dla pieszych przy szkole jest niebezpieczne ze względu na szybko przejeżdżające auta i niepełne dyżury szkolnego przeprowadzacza. Zawsze otrzymywaliśmy odpowiedź, że ulica Orzeszkowej jest ulicą przelotową i niemożliwe jest ograniczanie na niej ruchu przy pomocy garbów, o co zabiegaliśmy.

Natychmiast po tragicznym wypadku znalazły się i środki i możliwości, aby położyć tzw. spowalniacze jezdni, popularnie zwane „garbami” lub „leżącymi policjantami”.
Zamiast dwóch garbów pojawiło się ich chyba z 8, skutecznie utrudniając przejazd kierowcom. Dlatego też ruch z ulicy Orzeszkowej i Armii Krajowej, gdzie też pojawiły się garby, przesunął się na ulicę Kopernika. Ze względu na parkujące na niej samochody (o czym pisaliśmy już w Obiektywie) wyminięcie się dwóch pojazdów najczęściej kończyło się koniecznością wjazdu jednego z nich na chodnik. Ponadto zamknięto wyjazd z ulicy Syrokomli. Z ulicy Orzeszkowej uczyniono trudny do zdobycia przez kierowców bastion i właściwie zlikwidowano ruch między ulicą Królweską a 3-go Maja, które łączy ulica Orzeszkowej.

Po znaczącej fali krytyki, głównie ze strony kierowców, postanowiono zmienić system licznych garbów na wysepki pośrodku jezdni, 2 mini ronda i system trwałych spowalniaczy z kostki brukowej. Pani Joanna, inżynier budowy dróg i mostów twierdzi, że budowa tego typu wysepek ma tyluż zwolenników co przeciwników. Z założenia mają ułatwiać przejście pieszym, dając schronienie na środku jezdni. Jest to jednak schronienie iluzoryczne, ponieważ dla rozpędzonego tira nie są żadną przeszkodą. Umieszczanie takich wysepek na głównych drogach pomiędzy miastami staje się groźne ze względu na ich nagłe pojawienie się dla nieznającego drogi kierowcy. Rozpoczęty manewr wyprzedzaniamoże skończyć się tragicznie, gdy taka wysepka pojawi się niespodzianie. Typowym przykładem jest droga przez Puszczę Kampinoską. Zastosowanie wysepek w miastach wydaje się bardziej racjonalne, ale te bardzo utrudniają parkowanie, zwłaszcza po drugiej stronie drogi. No i zimą pojawia się kłopot z odśnieżaniem, bo wysepki utrudniają pługom zgarnianie śniegu ze środka jezdni lub całkowicie uniemożliwiają ich przejazd.
Jestem przekonany, że inicjatorom pomysłu przyświecała słuszna idea, ale komentarze niektórych czytelników Obiektywu pod innymi artykułami na ten temat są jednak mniej przychylne. Niektóre z nich zamieszczam pod tekstem.
Tak jak ulica Orzeszkowej przy szkole nr 2 po modernizacji nadal przypomina trasę z przeszkodami, tak ulice przy innych szkołach zabezpieczenia mają nadal słabe. Warto chyba zastanowić się nad pełnym, kompleksowym rozwiązaniem komunikacyjnym, skutecznie zabezpieczającym wszystkie szkoły w Grodzisku, ale tak by, nie utrudniać zbytnio życia kierowcom. Nieśmiało zasugeruję, że może takim rozwiązaniem są światła z przyciskiem dla pieszych plus barierki umożliwiające przejście tylko w wyznaczonym miejscu? No i może po 2 spowalniacze, po jednym dla każdej strony jazdy, może fotoradar? Stosowanie po kilku czy kilkanastu spowalniaczy, blokowanie wyjazdu z jakiejś ulicy, czy budowanie wysepek to chyba jednak nie najlepsze rozwiązanie? Należy podjąć środki ostrożności w miejscach szczególnego ruchu pieszych złaszcza dzieci, ale też nie należy przesadzać, zwłaszcza w jedną stronę. Może jednak się mylę?

Zbigniew Bohdan


Komentarze:

U nas takie absurdy to norma :) W Grodzisku ostatnio zrobiono takie kuriozum, że włosy stają dęba i słów brakuje. Jakiś czas temu na ul. Orzeszkowej zginęło dziecko. Tragedia, to fakt. Ale reakcja na nią jest tak absurdalna, że przechodzi wszelkie pojęcie. Płotki przy chodnikach i ustawienie panów pomagających uczniom przechodzić przez jezdnię to posunięcia dobre - i wystarczające. Ale nie w Grodzisku. Położono dodatkowo 6 progów zwalniających, kompletnie uniemożliwiając normalny przejazd ulicą. Progi są tak wysokie i "ostre", że naprawdę ciężko tam przejechać. Straż pożarna bije na alarm - przejazd wozu strażackiego wypełnionego wodą jest tam ekstremalnie niebezpieczne, ładunek wody skacze tak, że może przeważyć samochód i spowodować jego upadek. Więc progi uniemożliwiają skuteczną interwencję Straży i stwarzają dodatkowe niebezpieczeństwo. Ale to jeszcze nie koniec. Ostatnio na tej wąskiej ulicy zrobiono... wysepki przez prawie całą długość! Dzielą one jezdnię na dwa bardzo wąskie pasy ruchu. Kiedy wysepka się kończy, mamy wspomniane progi, potem znowu wysepka. W okolicach szkoły zrobiono zupełnie kuriozalne podwyższenie jezdni przy pomocy kostki brukowej - w jakim celu? Zaraz za tym wysepka i... rondo! Tak, na tym maleńkim skrzyżowaniu wąskich dróg zrobiono mikroskopijne rondo. Ulica przypomina w tej chwili tor przeszkód, praktycznie nie ma żadnego sensu jazdy w tym miejscu. A przecież to ważna droga przejazdowa i dojazdowa do osiedla, ciężko ją ominąć! Rozumiem bezpieczeństwo dzieci, ale tutaj wszelkie proporcje zostały zachwiane. Rozwiązanie komunikacyjne kompletnie kuriozalne. Pomijam już fakt, że taka przebudowa na pewno kosztuje krocie. Nie wiem, czy nie taniej by było postawić w tym miejscu wiadukty dla pieszych. W każdym razie cała sprawa jest skandaliczna. Słów brakuje.

To co wymyślono na ul E. Orzeszkowej to ,, koszmar”- jakieś dziwadło!!! . Była to tak ładna ulica – jedna z ładniejszych w Grodzisku Maz- a teraz ……? Owszem to co się stało na ul Orzeszkowej mam na myśli tragiczny wypadek ( potrącenie dziecka ze skutkiem śmiertelnym )to dramat i wielka tragedia . ale nie możemy popadać w paranoję. Jeżeli byśmy tak myśleli to powinny być przebudowane wszystkie ulice lub zamknięte na których zdarzają się wypadki śmiertelne. Np.; droga Grodzisk- Błonie, trasa katowicka, trasa Grodzisk- Radziejowice. Itp. Aż wreszcie doszło by do sparaliżowania ruchu drogowego .Dlaczego za głupotę kierowców i nie przestrzeganie przepisów prawa mają płacić inni którym utrudnia się poruszanie po drogach gminnych czy powiatowych. Ten kto nie przestrzega prawa powinien być ukarany , natomiast dla bezpieczeństwa powinno założyć się światła, znaki drogowe z ograniczeniem szybkości czy kamery rejestrujące przekraczanie szybkości. A nie tworzenie tworów które utrudniają poruszanie się pojazdom i niszczą to co było dobre.. Jeszcze jedna uwaga pasy który zostały pomalowane dla pieszych już po paru dniach zostały zmyte przez deszcz nie mówiąc o innych usterkach.

Ulica Orzeszkowej rzeczywiście - prawdziwe dziwadło... Jeszcze niedawno równa nawierzchnia, idealny asfalt, progi zwalniające, które dawały poczucie bezpieczeństwa, znacząco spowalniały rozpędzonych kierowców. W tej chwili kierowcy już nie muszą przetaczać się po licznych zwalniaczach, więc dodają gazu. A jaka organizacja ruchu! Ot chociażby wyjazd z ul. Syrokomli w Orzeszkowej. SKRZYŻOWANIE RÓWNORZĘDNE z wyjazdem wprost na wyspę przy Orzeszkowej. Jeszcze niedawno (niecały rok temu?) zamykano wyjazd z Syrokomli (podobno dla bezpieczeństwa mieszkańców). Teraz dla tego samego bezpieczeństwa wyjazd będzie "się otwierać" (oczywiście jeśli roboty na Syrokomli zostaną szczęśliwie ukończone). A kostka zamiast asfaltu - marzeniem mieszkańców Syrokomli nadal zostanie... PS. A jakie piękne góry śniegu na Orzeszkowej (pomiędzy wysepkami)!

Ulica Orzeszkowa też do niedawna miała dobrą nawierzchnię. Dziś mamy dziwadło. Wąska lokalna ulica podzielona na całej długości wysepkami, żółtymi słupkami oraz proszę państwa RONDEM. Ani ładnie, ani funkcjonalnie ani bezpiecznie. A proszę spróbować objechać to rondo dużym samochodem bez wjechania na nie, zawadzenia o krawężnik lub wyjechania na sąsiednie ulice. Chciałabym znać autora tego chorego pomysłu. Łatwo się wydaje państwowe pieniądze na głupoty. Zniszczyć jedną z lepszych ulic tylko po to, żeby pokazać, że władze miasta coś robią to zwykła niegospodarność, którą mieszkańcy powinni rozliczyć w najbliższych wyborach. Ma rację autor, że się zastanawia kto za to zapłaci. Ano my wszyscy.

 


Email


Czytaj także:
dodaj komentarz
powrót


Komentarze
Gość: Łuki55 | 30-01-2010, 10:20


Wiele razy widzę samochody ześlizgujace się z wysepek na srodku ulicy Orzeszkowej, o mało nie dochodzi do kolizji lub przytarcia.Także niektórzy mieszkańcy w/w ulicy maja utrudniony wjazd bądz wyjazd z posesji.Dopiero dziś na najśliczniejszej ulicy zaczęto sprzątać śnieg który zalega w wielkich stertach od 2 tyg. Przez ten czas pługów jak na lekarstwo.Wystarczy ,że ktoś zaparkuje na chwilę auto wystajac na drogę z wyspami i juz mamy kolejne korki i niebezpieczeństwa.Uważam , że jest to główna droga w tej części Grodziska i nie powinny mieć miejsca żadne utrudnienia spowodowane błędnym wykorzystywanien infrastruktury komunikacyjnej, zważywszy,że przy ul.Orzeszkowej znajduje się kościół oraz w pobliżu szkoła, co czyni na tejże ulicy duze natęzenie ruchu.I jeszcze jakieś niedożeczne pomysły o deptku.Wtedy już nigdzie się nie dojedzie. Może już dosyć tych utrudnień.
Gość: łosoś | 29-01-2010, 18:31


O rondzie na Orzeszkowej niektórzy mówią pieszczotliwie"Rondelek" . Próbowałem objechac ten cud sztuki iżynierii drogowej dookoła i jest problem: udało mi się zrobić 3/4 , poczym najechałem na krawężnik zewnętrzny i trzeba było cofnąć(!) Mam średniej klasy auto osobowe i co, mam sobie kupić mniejszy samochód? A samochody dostawcze to chyba jeżdżą przez środek...
Gość: Andrzej | 15-01-2010, 09:32


Podpisuję się pod wszystkimi wypowiedziami na temat kuriozalnych rozwiązań drogowych na ul. Orzeszkowej. Projektant tego pomysłu chyba nie jeździ po drogach publicznych nawet rowerem.Jak można zaprojektowąc coś takiego co z wielkim trudem da się objechać nawet najmniejszym samochodem z minimalną prędkością. rondo na skrzyżowaniu Orzeszkowej i Armii Krajowej to nic z tym co wymyślono na końcu ul. Armii Krajowej, to jest dopiero kuriozum. Jaki jest efekt zapewne kosztownej przebudowy ulic o których mowa? Ssamochody nadal zatrzymują się na ulicy Orzeszkowej na wysokości ul. Westfala i tam rodzice wysadzają z smchodów dzieci do szkoły a po południu w tym samym miejscu zabierają. Nikt nie korzysta z zatok na ul. Armii Krajowej i wybudowanej "babki" na końcu ulicy. Dodatkowo ruch utrudniany jest przez parkujące samochody na ul. Orzeszkowej na przeciwko koscioła. pozostaje wybór albo wjechać na wysepkę albo obetrzeć się o zaparkowany samochód.
Gość: obserwator | 14-01-2010, 21:27


A ja zastanawiam się często nad kosztami jakie zostały wydatkowane w bardzo krótkim okresie czasu w związku z przebudową i modernizacją tych ulic. A mianowicie. 1.Pierwsza inwestycja a) związana z położeniem tzw. policjantów na ul E Orzeszkowej b) założenie barierek na chodnikach przy ul E Orzeszkowej c) zamknięcie ul Syrokomli tj. umieszczenie słupków uniemożliwiających wjazd w tę ulicę d) projekt e) umieszczenie lasu znaków drogowych 2. Druga inwestycja a) wylanie asfaltu na ul Syrokomli b) następnie prace związane z demontażem nowo położonego asfaltu c) budowa kanałów p/burzowych w celu odpływu wody z ul Orzeszkowej d) oczywiście jeszcze czeka inwestycja związana z naprawą zniszczonej nawierzchni 3) Trzecia inwestycja a) budowa wysepek na ul Orzeszkowej b) budowa Rona c) umieszczenie znów znaków drogowych ( częściowy demontaż i montaż) d) projekt Nasuwa się pytanie. Czy nie było by taniej i rozsądniej wydać te pieniądze na Fotoradar. Sygnalizację świetlną tak jak jest w Podkowie Leśnej przy szkole. Po pierwsze byłoby bezpiecznie i jeszcze miasto by zarobiło z mandatów za nie przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Gość: ja | 15-01-2010, 15:43


Fotoradar to akurat pomysł najgorszy z możliwych.
Gość: Marek | 14-01-2010, 10:49


Chciałbym zwrócić uwage na garby które pojawiły się na ulicy Kościuszki i o ile pamiętam na Kilińskiego przed szkołą. Otóż te garby mają obniżone wcięcia na koła. Po pierwsze pytam, po co garby skoro robi się na nich wcięcia? Po drugie, po co wcięcia skoro robi się garby? Po trzecie byłem świadkiem gdy właśnie na takim garbie, kierowca jadący busikiem, w ostatniej chwili zorientował się że ma przed sobą garb, a zaraz potem, że są na nim owe wcięcia. Najpierw zaczął wykonywać gwałtowne ruchy aby zmieścić się na wcięciach, potem zaczął hamować aby wytracić predkość. Efekt był taki, że na śliskim garbie, zarzuciło mu tył i w mgnieniu oka samochód stanął w poprzek jezdni. Tym razem obyło się bez wypadku, ale czy tak będzie zawsze?
Gość: ja | 15-01-2010, 15:42


O ile się nie mylę, garby z "wcięciami" są założone z powodu autobusów. W założeniach autobus ma przejechać tam bez problemu (minąc garb między kołami), a samochód osobowy już powinien zwolnić. W praktyce większe osobówki też mieszczą się kołami w tych wcięciach, ale generalnie pomysł jeszcze nie jest taki zły, w porównaniu do cudów z ul. Orzeszkowej ;)
Gość: ADA | 14-01-2010, 09:35


Mam pomysł jak nagrodzić zleceniodawcę wybudowania ronda bez sensu - nazwać rondo jego imieniem np: \"chory pomysł Pana X\" lub inaczej \" głupio wydane pieniądze gminne\", albo \" Moje pomysły przedwyborcze i podpis\" Może warto ogłosić konkurs nazwania pierwszego rondka w naszym mieście i oczywiście przy udziale władz państwa, świetle kamer telewizyjnych i \"naszych wspaniałych\" władz dokonać jego otwarcia?
Gość: K | 13-01-2010, 23:34


Od kilku tygodnni mam wątpliwą \"przyjemność\" codziennie jeździć ulicą Orzeszkową. \"Rozwiązanie komunikacyjne zaproponowane przez wysokiej klasy specjalistę\" uważam za chybione - bardzo wąskie jezdnie, praktycznie brak możliwości zaparkowania samochodu, zwłaszcza w okolicy sklepów, ronda o promieniu skrętu faworyzującym Fiaty 126p :) , 3 dość długie zatoki na ulicy Armii Krajowej od strony szkoły przeznaczone TYLKO do wysadzania dzieci dowożonych do tej szkoły, prawie nigdy nie wykorzystane do tego celu (a jeszcze kilka dni wcześniej był tam parking; teraz parkowanie w zatokach jest zabronione pod groźbą płatnego odholowania samochodu... Akurat byłem u klienta, kiedy Panowie ze Służb zmieniali oznakowanie zatok. Już po kilku minutach po zdjęciu znaków \"parking\" i zawieszeniu \"zakazów pod grożbą płatnego odholowania\" zjawił się Strażnik Miejski wkładający za szyby zaparkowanych tam aut karteczki z informacją o zmianie przeznaczenia dotychczasowych miejsc postojowych). Po ostatnich opadach śniegu już 2 razy pogiąłem felgi na nieodśnieżonym rondzie. Poruszam się zazwyczaj Skodą Fabia lub Fiatem Uno, nie są to więc samochody na tyle duże, żeby nie mogły zmieścić się na tym tworze rondopodobnym, ale w sypkim śniegu z warstwą lodu pod spodem... Wczoraj wieczorem na niewidocznych spod śniegu pasach przed rondem udało mi się nie przejechać dziecka. Jechałem od strony ulicy Królewskiej i przygotowywałem się do skrętu w prawo - ponieważ nawierzchnia była jak zwykle nieodśnieżona i z koleinami, już kilkanaście metrów przed rondem jechałem \"bez gazu\", strzałka prędkościomierza leżała na początku skali. Na szczęście. Z prawej strony na ulicę dość szybko weszło jakieś dziecko, dotknąłem pedału hamulca... i pojechałem po lodzie z zablokowanymi kołami. Tym razem wysepka pomiędzy pasami przydała się; po fakcie ucieszyłem się, że jest tak wąsko. Obracający się bez mojej kontroli tył samochodu wpadł na śnieg zalegający wysepkę co spowolniło mój \"taniec\", dziecko przeszło, ja się spociłem, samochód się zatrzymał. Uff. Tym razem się udało. Teraz jednak ciekawi mnie co by było gdybym jednak potrącił malucha? Byłbym winny z powodu niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze? A może znalazł by sie jeszcze jakiś paragraf? Tylko jak mam się zachowywać na notorycznie nieodśnieżonej i oblodzonej drodze? Chyba zacznę chodzić piechotą, tak dla zdrowotności. Dziękuję pomysłodawcom organizacji ruchu na ulicy Orzeszkowej, że tak o mnie dbają. A może zgłoszę to rozwiązanie do jakiejś nagrody? Może IG Nobla? Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych użytkowników ulicy Orzeszkowej.
Gość: Jan | 13-01-2010, 13:03


Zgadzam sie z ja! Ronda są tak skonstruowane, ze nie można ich przejechać nie wjeżdzając na nie. To kwestia czasu gdy dojdzie tam do wypadku. Zimą, po oblodzonej kostce zarzuca tył samochodu i mamy piruety. Na drugim rondzie, w głębi dochodzi jeszcze jedno kuriozum. Otóż z 4 uliczek dochodzących do ronda 2 są ślepe, prawie nie uczęszczane, co w rezultacie daje taki efekt że uliczka wyjazdowa z osiedla, na jednym z zakrętów zyskała rondko, które nic nie daje a jedynie przeszkadza. Gratuluję idiotycznego pomysłu i lekkiej rączki przy wydawaniu kasy. Zupełnie zbytecznym wydawaniu!
Gość: kierowca | 16-01-2010, 16:17


czytam te wszystkie komentarze i zastanawiam się czy ulica Orzeszkowa była do tej pory autostradą i najładniejszą ulicą na osiedlu pomijając koszty przestała być tranzytem omijającym światła jak również aleją nocnych wyścigów co zaś się tyczy straży pożarnej to nie musi ona korzystać tylko i wyłącznie z tej ulicy natomiast samochody parkujące na ulicy a nie na parkingu łamią przepisy troszeczkę obiektywizmu
Gość: do kierowca | 22-01-2010, 09:36


Straż pożarna nie musi korzystać z Orzeszkowej? A jak się pali budynek przy Orzeszkowej? Mają przelecieć helikopterem? Poza tym taka sytuacja z wczoraj, kiedy miałem nieprzyjemność tamtędy jechać. Przy pawilonie handlowym jest parking, obecnie słabo odśnieżony, więc samochody parkujące tam lekko wystają na ulicę. Chcąc ominąć taki wystający tył samochodu odbiłem kierownicą lekko w lewo i... najechałem na ukrytą pod sniegiem wysepkę. Krawężnik jest "płaski", więc tył samochodu pięknie się z niego ześlizgnął, cały pojazd wpadł w najnormalniejszy poślizg. Cudem uniknąłem wpadnięcia na zaparkowane samochody albo coś innego w pobliżu. Naprawdę, kolejne podziękowania dla projektanta tej drogi.
Gość: do do kierowca | 23-01-2010, 09:53


Nie byłeś jedyny mnie również spotkała taka przyjemność. Cudem nie przywaliłem w zaparkowane samochody. Na produkowali znaków i wysepek jednakże nikt tego nie odśnieżył.
Gość: ja | 13-01-2010, 10:13


Jestem zaszczycony, że mój komentarz znalazł się w treści artykułu i to jako pierwszy ;) Muszę tylko poczynić pewne uaktualnienie, jako że progi o których wówczas pisałem zostały już zdemontowane. Faktycznie w tej chwili przejazd jest odrobinę łatwiejszy, ale kuriozalności sytuacji wcale to nie zmniejsza. Ostatnio parę razy miałem wątpliwą przyjemność jechać tą ulicą - jedna sprawa, to śnieg który dodatkowo zmniejszył szerokość i tak już wąskich pasów ruchu, a druga, to że na tym przepięknym rondzie właściwie nie da się skręcić nie wjeżdżając na nie. Nie wiem, może właściciele małych, miejskich samochodów się tam mieszczą, ale już każdy średniej wielkości sedan będzie miał problem, nie mówiąc o modnych w tej chwili minivanach i innych większych pojazdach. Naprawdę gratuluję pomysłu tego rozwiązania komunikacyjnego. Są przyznawane jakieś nagrody w podobnych sytuacjach? Jeśli nie, to powinniśmy taką utworzyć i uroczyście wręczyć autorowi projektu. Najlepiej na środku ronda, które nazwijmy jego imieniem.
Gość: Sash | 13-01-2010, 15:11


Popieram pomysł wręczenia nagrody, nie tylko autorowi projektu, ale i osobie, która to zleciła.
Gość: ja | 14-01-2010, 09:22


W takim razie ogłaszam konkurs na nazwę nagrody ;) Powinien ją wręczyć oczywiście obiektyw, byłoby to piękne wydarzenie. A gdzie można zgłosić pomysł nazwania ronda imieniem autora tego pomysłu? Rondo bez imienia jest niedopuszczalne! I trzeba się spieszyć, zanim ktoś w urzędzie wpadnie na pomysł nazwania go - jak ostatnio wszystkiego - imieniem Jana Pawła II...
Gość: Krzysztof | 14-01-2010, 19:53


Sądzę, że rondo im. "Wielkiego Benka" lub "Grzegorza Odnowiciela", byłoby adekwatne do sytuacji. Mam też pomysł na nazwę obwodnicy im. "Grzegorza Cudotwórcy". Pozdrawiam Obiektyw i jego czytelników.
Gość: Miki | 15-01-2010, 12:45


A może "Rondo Tygrysa Mazowsza" lub "Rondo Zakręconej Głupoty"?
Gość: Kibic | 14-01-2010, 22:29


Polecam projektanta przebudowy ul Orzeszkowej do nagrody: ,, Orzeł Polskiego Budownictwa „ oraz wykonania projektu skoczni narciarskiej w Szczyrku!!!


Milanówek
  W najbliższym czasie

09-02-2012
 Między Nadarzynem...
Między Nadarzynem a Damaszkiem...
Data:09-02-2012
Nadarzyn

Między Nadarzynem a Damaszkiem...

Rozpoczęcie:18:30
 Spotkanie autorsk...
Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za
Data:09-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za

Więcej...
Rozpoczęcie:18:30
10-02-2012
 Magia dla początk...
Magia dla początkujących
Data:10-02-2012
Milanówek

Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych.
Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010
Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41


Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
 Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy
Data:10-02-2012
Otrębusy

Koncert walentynkowy

Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
11-02-2012
 Edukatorzy
Edukatorzy
Data:11-02-2012
Pruszków

Edukatorzy

Rozpoczęcie:17:00
 Brawurowy karnawa...
Brawurowy karnawałowy koncert przebojów operetkowych i operowych
Data:11-02-2012
Podkowa Leśna

Maria Sarna – sopran, Robert Cieśla – tenor, Ewa Seroka – fortepian

Pałacyk Kasyno, ul. Lilpopa 18

Bilety: 20 zł normalne / 15 zł ulgowe


Rozpoczęcie:18:00
 Niebieskie? Zielo...
Niebieskie? Zielone? Czarne?
Data:11-02-2012
Książenice

Niebieskie? Zielone? Czarne?

Rozpoczęcie:19:00
12-02-2012
 Stoliczku, nakryj...
Stoliczku, nakryj się!
Data:12-02-2012
Otrębusy

Stoliczku, nakryj się!

Więcej...
Rozpoczęcie:11:00
 Tryptyki francusk...
Tryptyki francuskie - Foto-Grafia Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa.
Data:12-02-2012
Podkowa Leśna

Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf,  A. Osieckiej oraz utwory  A. Piazzolli  po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski
Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!


Rozpoczęcie:17:00
 Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy
Data:12-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Koncert walentynkowy

Więcej...
Rozpoczęcie:18:00
 Koncert Edyty Gep...
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą
Data:12-02-2012
Milanówek

Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara.
Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3


Rozpoczęcie:19:00
16-02-2012
 Nosferatu - symfo...
Nosferatu - symfonia grozy
Data:16-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Nosferatu - symfonia grozy

Rozpoczęcie:19:00
17-02-2012
 V Powiatowy Konku...
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny
Data:17-02-2012
Milanówek

V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3


Rozpoczęcie:10:00
 Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią
Data:17-02-2012
Milanówek

Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych.
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn
Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41


Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
18-02-2012
 XIII Bal Wójta
XIII Bal Wójta
Data:18-02-2012
Jaktorów

XIII Bal Wójta
Więcej wydarzeń...
  Kursy walut

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-02-08
USD 3,1461 -1,08%
EUR 4,1710 -0,26%
CHF 3,4431 -0,58%
GBP 5,0060 -0,55%
Brwinów
  LOGOWANIE

login:
hasło:
zapamiętaj mnie
| dodaj do ulubionych | ustaw jako startową | napisz do nas | prawa autorskie | regulamin | reklama | redakcja | mapa serwisu |
Copyright 2005-2010 TWIS Obiektyw - Baranów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Jaktorów, Milanówek, Nadarzyn, Podkowa Leśna, Pruszków