Na kolei dzieje się coraz gorzej. Upadek następuje już nie tylko z roku na rok, z miesiąca na miesiąc, ale wręcz z dnia na dzień. Wytrzymałość pasażerów osiąga krytyczne granice. Znów spóźnienia do pracy, na zajęcia do szkół i na uczelnie. Wtorek rano
Kolejny dzień z rzędu pociągi podmiejskie z Żyrardowa i Skierniewic do Warszawy jeżdżą mocno opóźnione. Dziś po raz pierwszy pociąg nr E 9264 o godz. 7.05 z Żyrardowa do Warszawy przyjechał w sile 1 składu. Normalnie w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego jeżdżą 2 składy. Pasażerom z Żyrardowa i Międzyborowa udało się jakoś wsiąść. W Jaktorowie niestety, już nie wszyscy dostali się do wnętrza. Podobnie było w Grodzisku Maz., Milanówku, Brwinowie i innych stacjach na trasie do Warszawy.
Ktoś może powiedzieć: komfort podróży równy sardynkom w puszce, a może po prostu kolej dba o integrację pasażerów ?
Pociąg ten jednak dojechał do Pruszkowa i zatrzymał się. Bardzo długo nawet obsługa pociągu nie wiedziała, co się stało i jak długo będzie trwał ten postój. Przez radio ciągle ponawiane były kolejne pytania ze strony obsługi innych pociągów, które również stanęły przed lub za Pruszkowem. Wreszcie ujawniono tajemnicę - W PRUSZKOWIE NIE MOŻNA ZNALEŹĆ OBSŁUGI NASTAWNI !
Większość pasażerów osłupiała, a część zaczęła się śmiać i pytać, jak to możliwe, by zagubili się pracownicy?
Gdzie podziali się pracownicy spółki PKP-Polskie Linie Kolejowe podczas porannego szczytu komunikacyjnego?
Próbowaliśmy się tego dowiedzieć od przedstawicieli PKP-Polskie Linie Kolejowe w Warszawie. Niestety, do chwili opracowania tego artykułu nie dostaliśmy odpowiedzi – być może tak bardzo się zgubili, że nadal są szukani. W ten sposób trzy najbardziej newralgiczne linie kolejowe w Polsce zostały zablokowane w obie strony:
1. Centralna Magistrala Kolejowa Kraków - Warszawa (główna linia kolejowa w Polsce),
2. linia pociągów pospiesznych nr 1 Warszawa - Łódź,
3. linia podmiejska Skierniewice - Żyrardów – Warszawa.
Blokada linii trwała kilkadziesiąt minut do ok. 8 rano. Około 1.000 pasażerów utknęło podczas podróży w pociągach pospiesznych IC, Inter-regio, podmiejskich Kolei Mazowieckich i SKM-ce. Opóźnienia osiągały 35 minut.
Wczoraj
Poniedziałek też był ciekawym dniem na PKP. Rano awaria rozjazdów w Warszawie Zachodniej spowodowała opóźnienia nawet o 40 minut w kursowaniu pociągów podmiejskich z Żyrardowa, Skierniewic i Grodziska Maz. do Warszawy.
Wieczorem natomiast doszło do awarii składu SKM-ki jadącej do Pruszkowa na stacji Powiśle, a jakby tego było za mało, podczas przepychania uszkodzonej SKM-ki przy pomocy pociągu Kolei Mazowieckich przez Dworzec Sródmieście nastąpiła kolejna awaria, a huk i wydostający się z podwozia pociągu dym spowodował panikę i ucieczkę pasażerów z Dworca. Oba pociągi zablokowały tunel średnicowy na kilkadziesiąt minut. Zdezorientowani pasażerowie jechali czym się dało – pociągami pospiesznymi (przez Żyrardów), Kolejką WKD lub autobusami. Efekt finalny – niektórzy mieszkańcy Powiatu Grodziskiego wracali do domu nawet 3,5 godziny.
Ktoś może powiedzieć – podróżowanie to zadanie dla odważnych, a może po prostu kolej dba o kondycję fizyczną swoich pasażerów i wychodzi z założenia, że tego typu ćwiczenia jeszcze nikomu nie zaszkodziły.
Co będzie jutro?
Kilkanaście dni temu spółce PKP-Polskie Linie Kolejowe ZAGUBIŁ SIĘ POCIĄG na trasie Skierniewice - Warszawa, a dziś zgubili się pracownicy PKP. Kolej nigdy nie przestanie zaskakiwać. Co jeszcze może zgubić się w PKP ? Poczekajmy, zobaczymy a OBIEKTYW na pewno o tym napisze.
Na pocieszenie (i nieco przekornie) powiem tylko – drodzy współpasażerowie, to co się działo dziś, wczoraj i przez ostatnie tygodnie to i tak nic w porównaniu z tym, co nas czeka, gdy rozpocznie się modernizacja Linii Średnicowej na odcinku od W-wy Zachodniej do W-wy Wschodniej. Kolejowy Armagedon z nim związany rozpocznie się jeszcze w tym roku i potrwa aż 3 lata.
Jedno trzeba przyznać – na kolei zawsze dzieje się „coś interesującego”, a podróże coraz częściej do rutynowych i nudnych nie należą. Szkoda tylko, że prawie zawsze cierpią na tym pasażerowie.
Do kogo skargi?
Kolejarze za każdym razem zrzucają winę na zły stan techniczny taboru, infrastruktury technicznej. Być może czasem w części jest to zgodne z faktami, ale pamiętajmy - bardzo wiele zależy od ludzi i ich podejścia do swoich obowiązków. Wydarzenia z wtorku są tego dowodem.
Zapewne po dzisiejszych i wczorajszych komplikacjach wiele osób napisze skargi do kolei. Pisząc je, pamiętajmy jednak, żeby nie kierować ich tylko do Kolei Mazowieckich (ul. Lubelska 1, 03-802 Warszawa), ale przesłać jeden egzemplarz także do spółki PKP-Polskie Linie Kolejowe Zakład Linii Kolejowych w Warszawie (ul. Jagiellońska 78, 03-301 Warszawa).
Koleje Mazowieckie to regionalny przewoźnik, który nie zawsze jest winien opóźnień pociągów osobowych. Czasami wina leży po stronie innej spółki kolejowej - PKP-Polskich Linii Kolejowych – Zakładu Linii Kolejowych w Warszawie, gdyż to ta spółka udostępnia linie kolejowe przewoźnikom, opracowuje rozkłady jazdy pociągów, prowadzi ruch pociągów na liniach kolejowych.
Bądźmy więc sprawiedliwi i obdarzajmy obie spółki kolejowe swoimi przemyśleniami.
TK
A na rowerach do pracy jezdzic. Bedzie to z korzyscia dla pasezerow jak i z korzyscia dla kieszeni kazdego z nich.A jak jest blizej to spacerkiem. A nie kazdy liczy na PKP, i jeszcze za pol darmo jezdzi.
Myślę, że obiektyw powinien przede wszystkim poruszyć sprawę odśnieżania miasta. To jest największy skandal, jak widziałem. Miasto w centrum cywilizowanego kraju, gmina pretendująca do nagród i tytułów, a tymczasem śnieg nas totalnie paraliżuje! Nawet główne ulice nie zawsze są odśnieżone, w bocznych tonie się w śniegu. A osiedla? Jestem zdruzgotany tym, jak spółdzielnia zostawia nas na lodzie, a raczej śniegu. Rozumiem, że jak się mieszka w prywatnym domu, to trzeba sobie niestety posesję odśnieżyć samodzielnie. Ale mieszkając na osiedlu i płacąc niemały czynsz, oczekuję że zrobi to za mnie administracja. Na osiedlu Cegielniana/Rusałki sytuacja jest po prostu katastrofalna. Chyba raz czy dwa przejechał pług, nie poprawiając wcale sytuacji, a jeszcze ją pogarszając. Lekko odśnieżony (czyli jeszcze z 15 cm śniegu zostało) pas ma szerokość wystarczającą do przejazdu jednego samochodu, a mijaniu się nie ma co marzyć. Mało tego, śnieg jest rozgarniany na boki, więc nie da się wejść na chodnik ani wjechać na parking! Po co mi parking na osiedlu, skoro nie jestem w stanie na niego wjechać, bo od drogi dzieli go metrowa zaspa? Wyjechanie z osiedla to dobre pół godziny. Trzeba odkopać własny samochód, znaleźć pomoc do wypchnięcia go z zaspy, a potem manewrować tak, żeby jakimś cudem minąć innych kierowców. Zazwyczaj trzeba też ze dwa razy zatrzymać się i pomóc wypchnąć sąsiada, który też utknął w poprzek drogi. To jest po prostu skandal, jakiego jeszcze nie widziałem.
To co sie dzieje na osiedlu Kopernik to skandal. Mozna się chwalić w mediach halą sportową , szkołą, przedszkolem jednak jak tam dojechać. Czy mieszkańcy mają kupic sobie skrzydła wówczas nawet sople z dachu usuną? A może na biegu urzadzić turniej TUR BOGORIA wówczas będzie miał kto odśnieżyć dojazd i zaprosić telewizję. Co robi w tym mieście Policja i Straż Miejska to oni winni nałożyć mandaty. Jak nie chca to możemy oddać im łopaty i niech się biorą za odśnieżanie
Zima daje wszystkim w kość. Cierpią podróżujacy koleją i kierowcy. Może obiektyw oceni sytuację na ulicy Szczerkowskiego w kierunku szkoły i hali sportowej. Niemozność dojazdu do posesji. Codziennie mieszkańcy wykopują swoje samochody. Do auta ciężko nawet dojść. Mieszkają tam również osoby niepełnosprawne czy oni też mają odgarniać śnieg za pracowników miasta. Pan Pleban dyrektor ZGKiM płacze że już wydano tyle pieniędzy. Ja pytam na co? Zwały śniegu i ludzie chodzący z łopatami na ramionach. Zarówno kolej jak i miasto czeka na wiosnę. Co na to radny powiatowy Pan Borzewski mieszkający przy Szczerkowskiego? Podziękowania dla administracji GSM osiedla kopernik, która rozwiesiła ulotki aby mieszkańcy sobie sami strącali sople
Porwałem, załogę nastawni w Pruszkowie. Nie wpuszczę, do czasu aż PKP, nie odkupi tego co mi z barku wypili!
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Magia dla początkujących Data:10-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010 Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41
Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf, A. Osieckiej oraz utwory A. Piazzolli po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!
Rozpoczęcie:17:00
Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy Data:12-02-2012 Grodzisk Mazowiecki
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą Data:12-02-2012 Milanówek
Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara. Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny Data:17-02-2012 Milanówek
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3
Rozpoczęcie:10:00
Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią Data:17-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41