Hycel to rakarz, czyli wyłapywacz bezpańskich psów. Ale nie tylko. Hycle lub hycelki to znana z gwary uczniowskiej broń – zwinięte kawałki papieru lub zgięte szpilki wystrzeliwane z gumki rozpostartej między palcami. Broń która może zaboleć, a nawet po trafieniu w oko, doprowadzić do kalectwa. Słusznie tępiona w szkole, nagle zaistniała w… grodziskim teatrze!
Incydent miał miejsce w grodziskim Centrum Kultury podczas przedstawienia „W poszukiwaniu Graala” teatru z Wrocławia dla młodzieży gimnazjalnej ze szkoły nr 1 w Milanówku oraz szkoły nr 2 w Grodzisku.Gimnazjalistów usadzono w dwóch sektorach – bliżej sceny młodzież z Grodziska, w tylnych rzędach – z Milanówka. Sprawa usadzenia widzów ma kluczowe znaczenie, bo strzały padały rzędów bliżej sceny.
Hycle to broń dyskretna, którą łatwo ukryć i zapewne sprawa nie wyszłaby na jaw, gdyby nie reakcja aktorów, którzy po zakończeniu przedstawienia, na znak protestu, odmówili ukłonów! Zamiast tego, głęboko urażeni rozpoczęli dyskusję z widzami, wskazując winnych. Początkowo, nawiązując do tematu przedstawienia, które nomen-omen mówiło o odwadze i honorze, zasugerowali, by winni przyznali się. Niestety, gdy zabrakło i odwagi i honoru, wskazali winnych. Mimo tego nie padło nawet ciche "Przepraszam!" Zażenowanie nauczycieli i wielu uczniów całą sprawą było ogromne.
Zapytana o incydent dyrektor Szkoły Nr 2 pani Danuta Pokropek twierdzi, że ten przykry temat jest jej znany, ale niestety, nie mogła wyciągnąć żadnych konsekwencji wobec uczniów ze względu brak świadków. Jedyną konsekwencją może być rezygnacja z uczestnictwa w przedstawieniach dla całej szkoły, czyli odpowiedzialność zbiorowa. Oczywiście ciśnie się na usta pytanie: gdzie byli nauczyciele? Daleki jestem od ich obwiniania, bo przebiegłość i uczniowski spryt może ujść nawet wprawnym oczom nauczyciela, zwłaszcza przy przygaszonych światłach, ale zakończenie sprawy jedynie zbiorową odpowiedzialnością uczniów wydaje się niesprawiedliwe! Zwłaszcza że winnych wskazali sami aktorzy.
Każdy był kiedyś młody i ma różne grzeszki na sumieniu, ale sztuką jest przyznać się do nich, zwłaszcza gdy sytuacja, odwaga i honor tego wymaga. Uczniom wszystkich klas i szkół życzę spokojnych i udanych przedstawień, bez konieczności szukania dodatkowych atrakcji, a aktorom tego, by mogli przedstawiać sztukę w teatrze dla widzów i nie musieli szukać wybranych "sztuk" na widowni.
Sytuacja opisana przez P. Zbigniewa Bohdana w felietonie "Hycle w teatrze" nie dotyczy zachowania uczniów Szkoły Podstawowej nr 2. Uczniowie SP 2 nie uczestniczyli w spektaklu "W poszukiwaniu Graala".
Rozmawiałam z P. Z Bohdanem w dniu 6.11.2009 r. Kiedy okazało się, ze nie znam faktów, które przedstawił mój rozmówca powiedziałm, że sprawę wyjaśnię.
Ja wyjaśniłam, niestety autor felietonu nie. Rozmawialismy o dwóch różnych wydarzeniach.
Przykro mi, że zabrakło w tym przypadku dziennikarskiej rzetelności.
Danuta Pokropek - dyrektor Szkoly Podsatwowej nr 2
A mnie zadziwia to że mimo wskazania winnych przez aktorów dyrektor szkoły nie widzi problemu i zakończył sprawę bez żadnych konsekwencji. Przeciez to ewidentna zachęta uczniów do takiego działania. Czują sie przecież bezkarni.
Przykro mi pisać o kolegach po fachu, ale niestety nauczyciele chyba boją się zwracać uczniom uwagę. Niejednokrotnie musiałam interweniować w teatrze uciszając (nie swoich) uczniów, albo przypominając że kulturalny człowiek nie je i nie pije na widowni. Paniusie nauczycielki - opiekunki nawet nie mrugnęły, żeby mnie wesprzeć. Na szczęście zazwyczaj tylko raz muszę zwracać uwagę. Kiedyś usłyszałam tekst "teraz to juz za póżno na wychowanie, nie zmienimy tego". Przykre...
Nie hycle, a hacle :) A co do samego artykułu, to niezbyt dostrzegam jego sens. Chodzi o napiętnowanie uczniów, czy nauczycieli? Oczywiście, winnym wskazanym przez aktorów można było zwrócić uwagę... bo cóż innego? Jaka kara pozostaje jeszcze w arsenale nauczyciela? Obniżenie noty ze sprawowania to dla większości "uczniów" żaden problem...
Według slangu pruszkowskiego hacle, wg wołomińskiego chacle, wg milanowskiego hycle, a wg grodziskiego chycle. A w Jaktorowie mówią strzałki ;-) Tyle, że nie zmienia to faktu żenady, który zaprezentowała aktorom nasza ukochana młodzież! Rzucanie nożem na meczu już było, więc może czas na strzały z pistoletu? To dopiero bedą jaja!
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Kabaret Hrabi - Co jest śmieszne Data:05-02-2012 Nadarzyn
Nadarzyński Ośrodek Kultury zaprasza na nowy program Kabaretu Hrabi - "Co jest śmieszne"
Czy śmiejąc się znajdujemy czas na przemyślenie tego, z czego się śmiejemy? Czy byliśmy kiedyś w sytuacji, w której przed nami stał osobnik opowiadający żart, a my patrzyliśmy na niego w lęku, że żart nas nie rozbawi i co w takiej sytuacji zrobić? Czy to, co śmieszy nas w życiu prywatnym, jest śmieszne również na scenie? A może śmieszy, ale zupełnie odwrotnie? Czy widząc po raz setny ten sam skecz, można nadal się śmiać? Czy śmieszą nas miny, tekst czy świadome aktorstwo? Wstęp: 40zł
Bilety w sprzedaży od 23 stycznia w godz. 12.00 - 18.00, w dniu programu od godz. 17.00.
Artystka zajmuje się wszelkimi formami przekazu plastycznego. Brała udział w wielu wystawach w Polsce oraz za granicą – m.in. w Niemczech, USA i Wielkiej Brytanii. W latach 2003-2007 była kuratorem promocyjnej Galerii Autorów, od 2007 – galerii K87 w Milanówku. W Stowarzyszeniu Fabryka Sztuki działa od 2001 roku, jest jej współzałożycielką, posiadającą numer członkowski 1. Była organizatorem i inicjatorem większości wystaw i akcji Stowarzyszenia. Pałacyk Kasyno ul. Lilpopa 18, wstęp wolny!
09-02-2012 Między Nadarzynem...
Między Nadarzynem a Damaszkiem... Data:09-02-2012 Nadarzyn
Rozpoczęcie:18:30
Spotkanie autorsk...
Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za Data:09-02-2012 Grodzisk Mazowiecki
Magia dla początkujących Data:10-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010 Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41
Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf, A. Osieckiej oraz utwory A. Piazzolli po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!
Rozpoczęcie:17:00
Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy Data:12-02-2012 Grodzisk Mazowiecki