Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(










Dziś jest roku, imieniny Ryszarda i Romualda
 


Wiadomości z Powiatu Grodziskiego


GMINY


Baranów


Brwinów


Grodzisk Mazowiecki


Jaktorów


Milanówek


Podkowa Leśna


Pruszków


Żabia Wola

Oprogramowanie na zamówienie

TEMATY


Aktualności


Ciekawostki


Edukacja


Finanse


Komunikacja


Kultura


Obok nas


Organizacje


Prognoza pogody


Samorząd


Sport


Środowisko


Zdrowie


Wybory 2011

Jaktorów


MAPY i PLANY


Grodzisk Mazowiecki

Oprogramowanie na zamówienie

Rozkłady jazdy


Rozkład KM1


Rozkład WKD


Rozkład SKM S1


Rozkład SKM S2


PKS Grodzisk - linie podmiejskie


Komunikacja miejska w Grodzisku


Kominikacja miejska w Milanówku

network tools

Prognoza pogody

Pogoda w Grodzisku Mazowieckim

Grodzisk Mazowiecki


Ciekawostki
Dyrektor artysta
03-02-2009, 23:07:00
Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach. Na dyplomie figuruje zapis magister sztuki w zakresie gry na perkusji. Jest muzykiem sesyjnym i lubi pracę w teatrze oraz w orkiestrach big bandowych. Współpracował z orkiestrami festiwalowymi Kukla Band i Adama Sztaby. 14 lat współpracował z Teatrem Buffo, a także z Krystyną Jandą. Nagrywał z Michałem Bajorem i Zbigniewem Wodeckim. Od 23 lat zajmuje się muzyką, która stanowi oprawę dla sztuki. W ubiegłym roku został dyrektorem Grodziskiego Ośrodka Kultury.
- Czy stanowisko menadżera ośrodka kultury to pana pierwsze doświadczenie?
- Całe życie byłem menedżerem dla siebie, bo nigdy nie pracowałem na etacie. Reprezentowałem – jak większość artystów, tak zwany „wolny zawód”. Aby utrzymać się na powierzchni, trzeba było w posiadać zdolności menadżerskie. Ani Monika Olejnik, ani Piotr Najsztub nie studiowali dziennikarstwa, a są znakomitymi dziennikarzami. Oni również są typowymi przedstawicielami „wolnego zawodu”. Pewnie i przy rozstrzyganiu konkursu zdecydowano się bardziej na artystę niż na urzędnika.
- Co Pana skłoniło, by ubiegać się o posadę dyrektora Centrum Kultury?
- Był to rodzaj wyzwania, a ja lubię stawiać im czoła. Dwudziestotrzyletnie doświadczenie w obcowaniu na co dzień z kulturą i sztuką podpowiadało mi, że mogę się tutaj po prostu przydać. Wszędzie otwiera się centra handlowe a u nas Centrum Kultury. Jest to rzadkość. Grodziskie Centrum Kultury skłania naszych gości do gratulacji i podziwu, bo mamy tutaj bazę, której mogą nam pozazdrościć duże miasta europejskie.
- Grodzisk to nie jest duże miasto…
- Zgadza się. Ale zarówno we wniosku składanym o dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych, jak i w prezentowanej prze mnie koncepcji składanej na konkurs, wyraźnie powiedziane jest, że powinno to być Centrum Kultury pasma zachodniego, czyli działalnością swoją ma ono objąć trzy powiaty – grodziski, pruszkowski i żyrardowski, gdzie mieszka ok. 200 tys. osób.
- Jakie są wobec tego Pana plany działania i rozwoju Ośrodka Kultury w Grodzisku?
- Jest to miejsce nowe dla wszystkich. Są tu nowe warunki pracy. Trzeba było powołać np. impresariat, choćby po to, by organizować koncerty, czy konferencje międzynarodowe, które również się u nas odbywają. Na przykład konferencja międzynarodowa związana z inwestycjami i innowacjami odbyła się jesienią zeszłego roku. Bardzo dobrym rozwiązaniem byłaby współpraca z innymi ośrodkami kultury, np. z Pruszkowa, Milanówka, Podkowy Leśnej itd.. Jestem na etapie rozmów z dyrektorami CKiP w Milanówku i Ośrodka Kultury w Błoniu. Dynamicznie współpracujemy z Żyrardowem. Spotykam się z sygnałami, że ośrodki chętnie nawiążą współpracę. Jest wiele osób działających na terenie miast naszego powiatu i sąsiednich, które chciałyby coś fajnego zorganizować, ale nie zawsze mają gdzie. W związku z tym nie widzę powodu, by nie mogli tego zrobić u nas. Mamy tu bazę, salę widowiskową, dobre zaplecze techniczne i – co ważne – kompetentną kadrę. Mamy świetne kino, nie odbiegające od standardów europejskich…
- Ostatnio repertuar kina rzeczywiście się poszerzył…
- Tak, to prawda – mimo, że nie współpracujemy z żadną siecią mamy na tyle dobre wyniki oglądalności, że dystrybucje udostępniają nam coraz częściej nowości. Bo otrzymanie nowości uzależnione jest właśnie od wyników oglądalności – im więcej osób przyjdzie do naszego kina, tym lepsze i nowsze filmy będziemy mogli zaoferować. Dlatego – zapraszamy wszystkich do kina 
- Jak Pan ocenia zainteresowanie mieszkańców Grodziska działalnością CK? Jaki jest ich udział w życiu kulturalnym, które CK proponuje?
- Misją każdego Ośrodka Kultury jest dydaktyka. W różnego rodzaju zajęciach uczestniczy u nas ok. 600 osób. Są to zajęcia plastyczne, muzyczne, tańca nowoczesnego, towarzyskiego, yoga, tai – chi, fotografia, fitness. Liczba osób i zainteresowanie stale rośnie.
- CK bardziej stawia na kulturę, czy na rozrywkę?
- Na jedno i drugie. To się powinno przenikać. Koncert jazzowy – dla jednych jest wydarzeniem kulturalnym, z którym się wcześniej nie spotkali, dla innych to rozrywka. Mieliśmy tu np. dwa spektakle teatralne – Justyny Sieńczyłło z monodramem – komedią małżeńską „Mój dzikus”. Na tym spektaklu było 150 osób. Był też Wiesław Komasa z monodramem „Yorick” i było znacznie mniej osób, bo Szekspir jest dla bardziej wyrobionej publiczności. To naturalne zjawisko.
Układając ofertę kulturalną, staram się nie schlebiać gustom większości. Centrum Kultury to takie miejsce, które powinno kształtować gusta i uczyć pewnych rzeczy. Oczywiście nie może to być męka i nie mogę prezentować wszystkiego na poziomie „Yoricka”. Staram się, żeby oferta była urozmaicona, ale zawsze na wysokim poziomie. Również lekka rozrywka. Na przykład kabaret. Występowała tu m. Inn. grupa MoCarta – elegancka forma rozrywki. Sprawdziły się też Środy Jazzowe. Przychodzi na nie sporo ludzi. I uważam, że są na dobrym poziomie. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się koncerty muzyki klasycznej – koncert noworoczny „Wiedeń i okolice” spowodował, że sala widowiskowa wypełniła się po brzegi. Coraz bogatsza staje się oferta dla młodzieży – styczniowa, druga edycja festiwalu „Nasza strona (M)rocka” pokazała, że olbrzymia grupa młodych ludzi, potrafi twórczo i kulturalnie spędzać czas. Przy okazji wielkie słowa uznania dla pani Anety Strypikowskiej i pana Artura Augustyniaka oraz dla wszystkich, którzy spowodowali, że ten festiwal mógł się odbyć. A w lutym odbędzie się konferencja z udziałem przedstawicieli młodzieży z naszego terenu – spodziewamy się 150 osób, a celem są wspólne działania w przyszłości.
- A co pan sądzi o tym, że w CK - miejscu, które ma edukować i promować kulturę są lokale z alkoholem? Czy to nie kłóci się z ideą?
- Bardzo się staram i dbam o to, by nie zrobić niczego, co mogłoby kolidować np. z ustawą o wychowaniu w trzeźwości, bo zdaję sobie sprawę z ryzykowności połączenia tych dwóch rzeczy. Jednak jeżdżąc po świecie, widziałem, jak wygląda sprawa sprzedaży alkoholu w miejscach, gdzie przebywa młodzież – np. właśnie w ośrodkach kultury. W Weiz w Kuntst Haus wręcz „wchodzi” się na dystrybutory z piwem. Poprosiłem o opinię prawną na temat sprzedaży alkoholu w CK i nie ma zakazu tej sprzedaży. Poza tym to prywatni dzierżawcy, którzy wynajmują lokale w budynku Centrum Kultury wystąpili do odpowiednich władz o koncesje i ją otrzymali.
- A z etycznego punktu widzenia ?…
- Do miejsc, gdzie jest sprzedawany alkohol są osobne wejścia. Dzieci i młodzież korzystający z zajęć w Centrum Kultury nie mają konieczności przechodzenia przez miejsca, gdzie ludzie piją alkohol. Jest ustawa o wychowaniu w trzeźwości i jest ona jak najbardziej przestrzegana. Była ciekawa polemika na ten temat na łamach Obiektywu. To jest problem mniejszych miast, gdzie wszystko się z sobą zazębia – kościół, szkoła, budka z piwem i te poglądy tu pokutują. Wszędzie na świecie dzieci i młodzież wracająca ze szkoły chociażby, przechodzi tuz obok miejsc gdzie sprzedawany jest alkohol, papierosy.
- No dobrze, ale czy dla młodych ludzi możliwość nabycia piwa nie jest zachętą lub pokusą?
- Nie sądzę, trzeba się raczej zastanowić, jaki młodzież ma kontakt z alkoholem w domu i jak jest wychowywana. My nie epatujemy tym alkoholem. Ceny nie są niskie – piwo kosztuje 9 zł, nie chcemy zrobić tu podłej piwiarni.. Zresztą jeśli chodzi o ceny alkoholu, to nie mnie to oceniać, ustala je najemca lokalu, który płaci nam czynsz.
- Kto jest właścicielem lokali rozrywkowych?
- Właścicielem Centrum Kultury jest Miasto, my jesteśmy jego użytkownikami. Natomiast są miejsca w CK, które są wynajmowane – kawiarnia, 3CLUB i kręgielnia Za ich wynajem CK pobiera czynsz. Nie jest on mały i stanowi niebagatelny odsetek budżetu CK . Za te pieniądze możemy organizować np. m. in. niektóre koncerty na dużej sali, koncerty jazzowe. Umowa jest tak skonstruowana, że choć pobieramy czynsz od najemcy, to np. scena w klubie jest rodzajem sceny kameralnej, z której korzystamy, i tam możemy organizować imprezy, które nie wpisują się swym charakterem w scenerię i klimat sali widowiskowej. Chciałbym też rozwiać wątpliwości dotyczące finansowania koncertów w 3CLUB. Są one finansowane z trzech źródeł – z wpływów z owych czynszów właśnie, z wpływów za bilety i z wpływów z reklam, a nie z dotacji.
-
Jaki ma Pan plan i pomysły na zarabianie przez CK, a na jakie dofinansowanie liczy pan z kasy Urzędu Miasta?
- Dotacja zmienia się bardzo niewiele w stosunku do tego, co było w starym ośrodku kultury. My tutaj w bardzo dużym stopniu staramy się odciążyć kieszeń podatnika i staramy się generować własne dochody, na ile to możliwe. I tak od początku działalności wpływy z kina to 202 602 zł, z koncertów jazzowych – 6 238 zł, z wynajmu powierzchni użytkowej oraz wynajmu jednorazowego – ponad 167 280 tys.
Coraz lepiej funkcjonuje sponsoring – 91 614 zł, z powierzchni reklamowej zyskaliśmy 24 668 zł, a z powierzchni na biletach – 300 zł. Dochód przynosi też wynajem sprzętu. W sumie od początku funkcjonowania daje nam to sumę wpływów ponad 500 tys. (dane pochodzą z 21 listopada 2008). Na przyszły rok zakładamy, choć jest to symulacja, wpływy własne na poziomie 1,7 mln zł.
- Ile rzeczywiście kosztowała budowa CK?
- Nieco ponad 27 mln.
- Dlaczego tak bardzo przekroczono planowany budżet?
- Nie wiem, czy przekroczono, nie posiadam takich informacji. Jeżeli te koszty się zwiększyły, to spowodowane to było najprawdopodobniej tym, że postanowiono podnieść standard inwestycji. Tak się stało na przykład w przypadku nagłaśniania w sali widowiskowej, bo zaprojektowany był jeden system zarówno na potrzeby organizacji koncertów i kina. Moim zdaniem to był pomysł chybiony, bo nie ma systemu, który równie dobrze obsłuży dźwiękowo kino jak i koncert na profesjonalnym poziomie.
- Ile jeszcze jest potrzeba pieniędzy? Czy wszystko jest już w CK wykończone?
- Będę się starał o środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na doposażenie sceny w dodatkowe oświetlenie, by zwiększyć ofertę i wprowadzić na scenę spektakle teatralne, czy widowiska muzyczne o większych wymaganiach technicznych.
- W budżecie przeznaczono 800 tys. na remont biblioteki, gdy znajdowała się ona poza budynkiem CK. W tej chwili znajduje się ona na terenie CK i rozumiem, że nie wymaga już remontu…
- Ale to nie do mnie pytanie. My tu gościmy bibliotekę i to wszystko.
- Jakie są plany merytoryczne – artystyczno-kulturalne na najbliższy rok?
- O integracji lokalnych ośrodków kultury już mówiłem. Jeśli otrzymamy środki z MKiDN, znacząco powiększymy i uatrakcyjnimy ofertę. Chciałbym zrobić taki cykl przeplatany, np. w styczniu – muzyka klasyczna, w lutym - spektakl teatralny, w marcu – kabaret, itd. Chcielibyśmy kontynuować koncerty jazzowe. Będzie kontynuacja tego, co ruszyło w tym roku, czyli Grodziski Klub Filmowy w czwartki o godz. 20.00. Wyświetlane są filmy szczególne, niekomercyjne i niszowe, sam klub ma charakter dyskusyjny. W ofercie kinowej, oprócz hitów kasowych mamy poranki dla dzieci i kino dla seniora za symboliczną złotówkę dla emerytów i rencistów z terenu gminy Grodzisk i za 5 zł dla wszystkich spoza naszej gminy. Działa tu bardzo prężnie także Uniwersytet Trzeciego Wieku.
- Czy znajdzie się w CK miejsce na działalność jakichś instytucji, czy organizacji pozarządowych?
- Aktualnie gościmy u siebie pięć organizacji pozarządowych.
- Rozumiem, że odpłatnie…
- Jest to opłata symboliczna, dotycząca zwrotu części kosztów eksploatacyjnych, nie chcemy na tym zarabiać.
- Wróćmy pamięcią do hucznego otwarcia Centrum Kultury. Pojawiły się wtedy głosy niezadowolenia przedstawicieli chóru CANTATA i chóru Polfy , które miały wystąpić podczas tego otwarcia, a ostatecznie nie wystąpiły. Co się wtedy stało?
- Rzeczywiście można to nazwać nieporozumieniem. Otwarcie CK miało wiele wątków, do południa funkcjonowała scena mniejsza, wieczorem duża scena. Mieliśmy także dużą imprezę – Międzynarodowy Kiermasz Produktów Regionalnych na deptaku. Wobec tego tam miała pojawić się trzecia scena, gdzie planowałem rozpoczęcie uroczystości otwarcia CK. Tam planowałem występy chórów. Na dwa tygodnie przed otwarciem dowiedziałem się jednak, że spontanicznie wyniknął inny pomysł…
- Kto miał ten spontaniczny, inny pomysł?
- Ja nie chcę mówić kto, po prostu się okazało, że dla chóru występ na tej trzeciej scenie jest afrontem. Chór chciał występować na scenie głównej. Jeśli przez kilka miesięcy przygotowuję otwarcie, podpisuję kontrakty z gwiazdami, ustalam jakiś porządek i ktoś chce wymusić na mnie zmianę tych ustaleń, to nie mogę na to zgodzić. Nie mogłem sobie pozwolić, na to, że opłacony artysta się obrazi i zerwie kontrakt, bo nie wystąpi w zaplanowanym terminie. Sprawa jest już jednak wyjaśniona, współpraca z chórem CANTATA układa się dobrze.
- Podobno do działalności kulturowej więcej trzeba dokładać, niż się na niej zarobi… Z tego co pan mówił szerzej o finansach, można wywnioskować, że Centrum Kultury jest w stanie utrzymać się samo, obracając pozyskanymi wpływami.
- Byłby to ideał, ale jest to oczywiście niemożliwe. Jak świat światem kultura i sztuka zawsze potrzebowała, a nawet wymagała mecenasów. W tym przypadku takim mecenasem okazało się Miasto. Ważne słowa wypowiedziała pani Edyta Górniak do 10 tys. ludzi podczas koncertu przed naszym C.K. 28 czerwca ubiegłego roku – „Dziękuję, że zdecydowano się tutaj wybudować Centrum Kultury, a nie Centrum Handlowe”. Myślę, że trafiła w sedno. Mało jest takich miejsc i to nie tylko w Polsce. Proponuję to po prostu docenić, a my postaramy się, żeby każdy znalazł tu coś dla siebie.
- Na co więc zostanie przeznaczona kwota 2 mln., którą uchwalono w budżecie Miasta na działanie CK w 2009 r.
- Na pokrycie wszelkich kosztów związanych z funkcjonowaniem Centrum Kultury, w skład którego wchodzi również gazeta i radio „Bogoria”.
- Co uznałby Pan za życiowy sukces, a co za porażkę.
- Trudne pytanie. Mam wewnętrzne poczucie szczęścia, nigdy nie robiłem czegoś, jeśli miałem wątpliwości, czy powinienem się tym zająć. Lubię wyzwania uważam, że życie mam ciekawe, bo ciągle się rozwijam, mam sporo entuzjazmu i chęci do działania, lubię współpracować z ludźmi i chyba wzajemnie, bo udało mi się skompletować tu dobrą ekipę, która chce tu pracować. A jeśli chodzi o porażki, nie mam takich, które wymagały by rozpamiętywania. Staram się uczyć na błędach.
- Dziękuję za rozmowę.
 
 
Z Pawlem Twardochem  - dyrektorem Centrum Kultury w Grodzisku Maz. rozmawiała Elżbieta Tryburcy - Kubacka
fot. autorka

 


Email


Czytaj także:
dodaj komentarz
powrót


Komentarze
Gość: Żużel | 15-02-2009, 00:25


Skoro twierdzicie że Bogoria to takie słabe radio, to niech ktoś wyjaśni mi to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Radio_Bogoria
Gość: do Żużla | 15-02-2009, 11:27


no tak, w wiki jest jeszcze hasło Hitler i szuja, a na poważnie, wiki łyka wiele głupot niestety.
Gość: ręce opadają | 15-02-2009, 19:05


A co tam jest nieprawdą?! Czyje nazwisko jest przekłamane? Weź ty się puknij w ten pusty łeb.
Pordon | 16-02-2009, 22:38


no z tym popem to trochę przesadzili
Gość: Komaro | 17-02-2009, 15:20


A to fakt :)))))))))
Gość: Mich. | 14-02-2009, 15:33


Zgadzam się z Panem o pseudonimie H.G. w 100%. Uważam, że Pan Okurowski był dużo lepszym dyrektorem. Prowadził każdą imprezę i bardzo angażował się w życie kulturalne Grodziska.
Gość: WEK | 09-02-2009, 14:07


Do autora tekstu: pomyliła Pani trochę sprawę nie chodziło o .... " chór Polfy " ..... lecz o ZAKŁADOWĄ ORKIESTRĘ DETA G.Z.F. "Polfa" Sp. z o.o. Wyszło jak wyszlo - orkiestra jednak wystapiła na tej " trzeciej scenie " a dla porządku ponfomuje, że miejscem tym był taras otwarty CK. Zagraliśmy i byłp ....przykro ... ale jak powiedział Dyrektor Twardoch ....nie mogłem sobie pozwolić, na to, że opłacony artysta się obrazi i zerwie kontrakt, bo nie wystąpi w zaplanowanym terminie. Orkiestra wystąpiła za darmo i patrząc na finanse CK takie darowizyn należy doceniać.
Gość: H.G | 07-02-2009, 23:37


ciekawe czemu pan Twardoch nie powiedział, że na CK pójdzie nie 2 mln, a 3mln zł. W tym na samo wydawanie gadzinówki benkowej Bogorii ponad 300 tys (minus 4 tys za każdym razem gdy ta gazecina była roznoszona od domu do domu - tyle płacono za tę usługę). Dodajmy do tego kasę z czynszów (dużych!) z obu knajp i kręgielni, odpłatności za zajęcia w CK....to da sumkę daj Bosze zdrowie. Wiem, że za dawniejszych czasów (dwa lata temu) Dom Kultury dostawał 1 mln z budżetu Gminy i drugie tyle sam zarabiał. No ale do tego trzeba było kogoś takiego jak A. Okurowski (bez względu na to co zaraz tu będą pluć niektórzy!) Nie jestem znajomym ani jednego ani drugiego dyrektora. Ale nie podoba mi się, że nasze ciężko zarobione pieniądze idą dosłownie w błoto. Bo CK nawet własnego śmietnika nie ma na terenie a sprzątaczki latają z workami na drugi koniec placu im. Grzegorza Tygrysa Benedykcińskiego. Wydaje się, że pan burmistrz winien publicznie rozliczyć tę inwestycję, za wiele jest domysłów i znanych licznym liczb. Czekamy!
Gość: B1 | 08-02-2009, 11:35


Szkoda śliny, idzie odwilż.
Gość: ML | 08-02-2009, 11:58


godz.11.59 +10 stopni C
Gość: x | 05-02-2009, 19:57


A jak się nazywa pan dyrektor CK - bo z tekstu nie dowiedziałem się?...
Gość: B1 | 05-02-2009, 20:37


Chyba w Obiektywie nie otworzyła się migawka,a może było zaćmienie Słońca lub Księżyca,ale o takim zjawisku astronomicznym ostatnio nad Grodziskiem Mazowieckim nie słyszałem. Możliwe że nie odpaliła lampa błyskowa, bo zdjęcie Dyrektora też kiepskiej jakości. Oj ta rzetelność dziennikarska.
Gość: B1 | 05-02-2009, 20:44


Sory nie powiększyłem zdjęcia,biję się w piersi,ale reszta to prawda i liczę że redakcja OBIEKTYWU tak jak dyrektor powiedział w ostatnim zdaniu wywiadu "STARAM SIĘ UCZYĆ NA BŁĘDACH.
Gość: ojjjj | 05-02-2009, 23:25


ale numer.... wywiad z duchem....
Gość: B1 | 05-02-2009, 21:03


A może to nowy konkurs SMS pt."Zgadnij kto to jest",ale brakuje mi nr.SMS i jaka jest nagroda.Nadmieniam że nie jestem mieszkańcem Grodziska Maz. a więc mam utrudnione zadanie,chyba że to pytanie tylko dla Nich. Internet też jest dostępny dla Wszystkich.
Gość: piękny | 05-02-2009, 16:07


oj, dziwne to miasto.... skoro przeciętny obywatel zna personalia dyrektorów: radia Bogoria - 2 lata przed jego powstaniem Centum Kultury- co najmniej 3 lata wcześniej konkursy???? - NIE DLA WAS !!!! ha,ha, ha.... oj, dziwne....
Gość: K.W.P | 05-02-2009, 00:37


Panie Pawle, albo Pan nie jest świadom w jakie układy Pan wszedł, albo nie jest Pan na tyle inteligentny by to wiedzieć, a szkoda, bo wydaje się, że ma Pan coś tam pod sufitem. Albo Pan wie i z pełną premedytacją wszedł Pan w ten grajdołek. Czasem trzeba czasu bu coś ocenić.... Powodzenia życzę jednak, szczególnie w myśleniu nad własną przyszłością. Nie jest Pan głupi, to widać.... ale czy umie Pan myśleć? Dbać o siebie? O swój wizerunek na przyszłość? Bo nie wierzę jakoś, że dyrektorowanie w CK Grodzisk Maz. to szczyt Pana marzeń, po takiej karierze jaka nam przedstawiono. To raczej degradacja?
Gość: peezel | 05-02-2009, 12:25


ta, nieswiadom. sasiad Benka z pegieeroskiego bloku w Ksiazenicach
Gość: ML | 04-02-2009, 21:10


Chyba Masz coś z Palikota, On nie lubi Prezydenta a Ty Benka.
Gość: do ML | 05-02-2009, 00:33


a Ty pewnie jesteś jak Kaczorek, który lubi drugiego Kaczora ew. kota..... ech poziom to Ty reprezentujesz taki jaki ma ten .... no własnie, szkoda mi Ciebie
Gość: ML | 05-02-2009, 09:02


Dziękuje za współczucie, ale Ty chyba nie lubisz zwierzątek,a Ja lubię. Ciebię też lubię i wszystkich z Grodziska, trochę humoru też NAM by się przydało w zyciu codziennym a nie tylko w CK.
Gość: ML | 04-02-2009, 19:50


Porządku to Pilnuj u siebie w domu i Swoim otoczeniu. A "STRUKTURY" w wolnych demokratycznych wyborach wybrał NARÓD GRODZISKI. (Chyba że Wolisz jak było w PRL, wybory były a rządiła PZPR).
Gość: do ML | 04-02-2009, 20:21


wybory były a i tak rządzi Benek....
Gość: do Paputa | 04-02-2009, 19:33


Panie Jacku, niech Pan wreszcie zgłosi się do niezależnej prasy i powie co ma na tę władzę, może zaczną się wreszcie tu jakieś porządki w 'strukturach".....
Gość: ML | 04-02-2009, 19:26


Jeszcze Taki się nie urodził co by Wszystkim w Grodzisku Mazowieckim dogodził. Tak trzymać.
Gość: Max | 04-02-2009, 13:35


Może i artysta, ale chyba nie najwyższych lotów, skoro połakomił się na publiczną pensję i zrezygnował z uprawiania "wolnego zawodu".
Gość: do MAXa | 04-02-2009, 19:35


wiesz... taki Wodecki czy Bajor...nie muszą się łasić o etat, no cóż.... a inni sławni jak widać muszą, ale może ten etat jest wart o wiele więcej niż zarabia sobie Bajor? W końcu tyle kasy idzie na ten pseudo CK..... to i pensje muszą byc wypasione
Gość: ... | 04-02-2009, 04:27


Współpracował z orkiestrami festiwalowymi Kukla Band i Adama Sztaby. 14 lat współpracował z Teatrem Buffo, a także z Krystyną Jandą. Nagrywał z Michałem Bajorem i Zbigniewem Wodeckim. ....... - by wreszcie wylądować w Grodzisku..... prawie jak zesłanie, niech się Pan trzyma,,,,, jakoś
Gość: vvv | 04-02-2009, 11:07


no i jakoś zrób pan panie porządek z miejscową tubeczką radiową, bo raczej to co do tej pory tam idzie to żenada. zresztą graboski i tak powiedział że odejdzie jak On zechce a nie ben. No i trochę racji ma. Pozdrawiam,
Gość: piękny | 04-02-2009, 18:45


Jacek G. nazywany kiedyś 'Szarą eminencją', nie takim 'Benkom' spędzał sen z powiek.... prawda jest taka, Jacuś ma na wielu haka... i do ruszenia nie jest....
Gość: belk | 05-02-2009, 08:26


To prawda. Nie każdy w komitecie politycznym na żoliborzu siedział i szukał ...oj do ruszenia nie jest. szkoda bo radio to upada i nie w zasadzie niczego się z niego nie mozna dowiedzieć. Prędzej coś ciekawego na temat grodziska powie radio viktoria albo pokaże kurier mazowiecki. Chyba szkoda na to radio naszych podatków.
Gość: tja | 05-02-2009, 10:51


w radiu victoria to sobie możesz mszy posłuchac w niedziele...hahaha
Gość: ska | 05-02-2009, 14:27


A w radiu bogoria możesz posłuchać tylko komunikatów czysto przekopiowanych ze strony urzędu miejskiego. tam dawno już rzetelnego dziennikarstwa nie ma, bo i kto na to pozwoli, a po drugie kto to zrobi. fijołkoski ? żarty...więc podatków i tak na to radio szkoda
Gość: ska | 05-02-2009, 14:29


A w radiu bogoria możesz posłuchać tylko komunikatów czysto przekopiowanych ze strony urzędu miejskiego. tam dawno już rzetelnego dziennikarstwa nie ma, bo i kto na to pozwoli, a po drugie kto to zrobi. fijołkoski ? żarty...więc podatków i tak na to radio szkoda
Gość: ska | 05-02-2009, 14:31


A w radiu bogoria możesz posłuchać tylko komunikatów czysto przekopiowanych ze strony urzędu miejskiego. tam dawno już rzetelnego dziennikarstwa nie ma, bo i kto na to pozwoli, a po drugie kto to zrobi. fijołkoski ? żarty...więc podatków i tak na to radio szkoda
Gość: ska | 05-02-2009, 14:32


A w radiu bogoria możesz posłuchać tylko komunikatów czysto przekopiowanych ze strony urzędu miejskiego. tam dawno już rzetelnego dziennikarstwa nie ma, bo i kto na to pozwoli, a po drugie kto to zrobi. fijołkoski ? żarty...więc podatków i tak na to radio szkoda
Pordon | 21-02-2009, 08:00


jak więcej razy wkleisz ten komentarz to na pewno więcej osób przeczyta
Gość: Roberto | 05-02-2009, 13:24


Ja się tylko zastanawiam, czemu tego radia nie widac na zewnątrz grodziska Np latem gościło Radio dla Ciebie. A nasze?Ludzie chca słuchać swojej rozglośni, czytac o swoim kawałku na ziemi- a nie ciąglych politycznych rozgrywek w rządzie o czym gadają wszystkie media. Szkoda tylko, że to jakies skostniałe jest (Radio), bez takiego swieżego powiewu w co raz jednak, nie oszukujmy się przyjemniejszym Grodzisku. Nie pamiętacie tego miasta sprzed 20 lat? Bylo bez charakteru. Teraz jest o wiele lepiej. Naprawdę. Panie dyrektorze musi pan przygladac sie sprawie i podejmować decyzje.
Gość: halszka | 06-02-2009, 02:37


Niestety Jacek G. ma haki na Benka i jest nie do ruszenia. Na szanowne dyrektorstwo z tego co wiem nie dzialaja nawet udowodnione naukowo nieudolnosci w zarzadzaniu tym "radiowezlem". Jacek G. non-stop osmiesza sie w oczach pracownikow i fachowcow d/s radia, ale uchodzi mu to calkowicie na sucho.
Gość: ajk | 06-02-2009, 10:19


No i masz agnieszko racje w 100 procentach
Gość: hala | 11-02-2009, 08:36


No szanowni pracownicy obecni i ci byli radia! Śmiało napiszczie jak Wam się z Paputem pracowało lub pracuje. Z boku obserwuje to radio no i ciekaw jestem komentarzy na ten temat.
Gość: incognito | 12-02-2009, 11:14


Przeciez bedzie jeden komentarz. NIEkompetentny czlowiek na stanowisku, nie majacy pojecia o pracy w radiu, oszczedzajacy na tym w co powinien inwestowac, z jednym celem: wydac jak najmniej zeby pokazac jaki to "gospodarz" oszczedny z niego. Torpedujacy dobre pomysly, mistrz wstawiania szmiry na antene. motto: byle taniej i do emeryturki emeryturki...
Gość: Sluchacz | 12-02-2009, 11:03


Dlaczego Roberto? Proste... Kiedyś były jakieś imprezy cykliczne, transmisje na żywo, teraz już nie bo chyba wtedy radio za bardzo było widać a wiadomo im ciszej siedzisz to mniej się przyglądają.Jeszcze by się zaczęło rozwijać i okazało by się ze redaktora braki w fachu radiowym są tak duże ze n i e n a d a j e się na stanowisko (choć i tak się nie nadaje). Do tej pory radio brzmi w odbiorniku beznadziejnie dlaczego??? Nie wierze ze redaktor nie słyszy albo nie chce usłyszeć różnicy brzmienia w porównaniu z innymi stacjami... Mam tylko nadzieje ze znajdzie się ktoś komu naprawdę będzie zależało na tym radiu i nie będzie traktował go jako poczekalni do emeryturki.
Gość: kamil | 13-02-2009, 15:17


Jest taka osoba, ale burmistrz ponoc szuka gwiazdy radiowej!
Gość: zaniepokojony | 19-02-2009, 09:17


NIESTETY! DRODZY KOLEDZY ! ZMIAN NIE BĘDZIE PAPUT JAK LENIN WIECZNIE ŻYWY! Wystarczy przeczytać ostatni czat z benym.ALE ZAWSZE MOŻECIE TEŻ MU PODZIĘKOWAĆ ! A RADYJKO NO CÓŻ PO RÓWNI POCHYŁEJ W DÓŁ...CIEKAWE KIEDY KTOŚ WPADnIE NA POMYSŁ BY JE SPRZEDAĆ LUB ZAMKNĄĆ.?


Milanówek
  W najbliższym czasie

08-02-2012
 Genotyp - instala...
Genotyp - instalacja/malarstwo – wystawa twórczości Małgorzaty Serwatki-Kopacewic
Data:08-02-2012
Podkowa Leśna

Artystka zajmuje się wszelkimi formami przekazu plastycznego. Brała udział w wielu wystawach w Polsce oraz za granicą – m.in.  w Niemczech, USA i Wielkiej Brytanii. W latach 2003-2007 była kuratorem promocyjnej Galerii Autorów, od 2007 – galerii K87 w Milanówku. W Stowarzyszeniu Fabryka Sztuki działa od 2001 roku, jest jej współzałożycielką, posiadającą numer członkowski 1. Była organizatorem i inicjatorem większości wystaw i akcji Stowarzyszenia.
Pałacyk Kasyno ul. Lilpopa 18, wstęp wolny!

09-02-2012
 Między Nadarzynem...
Między Nadarzynem a Damaszkiem...
Data:09-02-2012
Nadarzyn

Między Nadarzynem a Damaszkiem...

Rozpoczęcie:18:30
 Spotkanie autorsk...
Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za
Data:09-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za

Więcej...
Rozpoczęcie:18:30
10-02-2012
 Magia dla początk...
Magia dla początkujących
Data:10-02-2012
Milanówek

Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych.
Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010
Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41


Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
 Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy
Data:10-02-2012
Otrębusy

Koncert walentynkowy

Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
11-02-2012
 Edukatorzy
Edukatorzy
Data:11-02-2012
Pruszków

Edukatorzy

Rozpoczęcie:17:00
 Brawurowy karnawa...
Brawurowy karnawałowy koncert przebojów operetkowych i operowych
Data:11-02-2012
Podkowa Leśna

Maria Sarna – sopran, Robert Cieśla – tenor, Ewa Seroka – fortepian

Pałacyk Kasyno, ul. Lilpopa 18

Bilety: 20 zł normalne / 15 zł ulgowe


Rozpoczęcie:18:00
 Niebieskie? Zielo...
Niebieskie? Zielone? Czarne?
Data:11-02-2012
Książenice

Niebieskie? Zielone? Czarne?

Rozpoczęcie:19:00
12-02-2012
 Stoliczku, nakryj...
Stoliczku, nakryj się!
Data:12-02-2012
Otrębusy

Stoliczku, nakryj się!

Więcej...
Rozpoczęcie:11:00
 Tryptyki francusk...
Tryptyki francuskie - Foto-Grafia Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa.
Data:12-02-2012
Podkowa Leśna

Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf,  A. Osieckiej oraz utwory  A. Piazzolli  po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski
Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!


Rozpoczęcie:17:00
 Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy
Data:12-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Koncert walentynkowy

Więcej...
Rozpoczęcie:18:00
 Koncert Edyty Gep...
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą
Data:12-02-2012
Milanówek

Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara.
Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3


Rozpoczęcie:19:00
16-02-2012
 Nosferatu - symfo...
Nosferatu - symfonia grozy
Data:16-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Nosferatu - symfonia grozy

Rozpoczęcie:19:00
17-02-2012
 V Powiatowy Konku...
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny
Data:17-02-2012
Milanówek

V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3


Rozpoczęcie:10:00
 Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią
Data:17-02-2012
Milanówek

Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych.
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn
Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41


Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
Więcej wydarzeń...
  Kursy walut

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-02-07
USD 3,1806 -0,87%
EUR 4,1818 -0,05%
CHF 3,4633 -0,18%
GBP 5,0338 -0,31%
Brwinów
  LOGOWANIE

login:
hasło:
zapamiętaj mnie
| dodaj do ulubionych | ustaw jako startową | napisz do nas | prawa autorskie | regulamin | reklama | redakcja | mapa serwisu |
Copyright 2005-2010 TWIS Obiektyw - Baranów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Jaktorów, Milanówek, Nadarzyn, Podkowa Leśna, Pruszków