Coraz więcej pieniędzy wydają gminy na wyłapywanie bezdomnych psów i kotów. Płacą hyclowi i schroniskom. Mało kto jednak wie, że często się zdarza, iż hycel wiezie do schroniska jednego psa kilka razy, a te, których schronisko przyjąć nie może, są mordowane w okrutny sposób.
Milanówek płaci hyclowi 120 zł za jednego odłowionego psa i 80 zł za kota. To jednak nie koniec wydatków. Z tej gminy zwierzęta odwożone są do schroniska w Krzyczkach. Tam idą kolejne fundusze – 2800 zł. do 10 psów, a potem 340 od sztuki. Za tyle pieniędzy schronisko powinno utrzymać jednego zwierzaka aż do momentu jego ewentualnej adopcji lub śmierci (naturalnej).
Tylko czy aby dostarczone psy i koty znajdują tam prawidłową opiekę? Jak się dowiadujemy z raportu sporządzonego przez Biuro Ochrony Zwierząt Fundacji Azylu pod Psim Aniołem (współpracującej z Fundacją Batorego) co najmniej 125 z przywiezionych do tego schroniska zwierzaków... wyparowało. W innych schroniskach przyjmującym psy i koty, zastanawia ilość uśmierconych i padłych zwierząt. W stosunku do schroniska w Krzyczkach skierowano sprawę do prokuratury. Jeszcze gorzej sprawa ma się w schronisku w Chrcynnem. Tam nagle zniknęło około 400 zwierząt. Niestety prokuratura tę sprawę umorzyła, ale Fundacja nie daje za wygraną i składa kolejne odwołania.
Zadzwoniliśmy do kilku fundacji zajmujących się ochroną praw zwierząt. To co usłyszeliśmy przeszło nasze wszelkie wyobrażenie. Wielu hycli wozi do schroniska jednego psa po kilka razy. Dzieli się z jego właścicielem pieniędzmi otrzymanymi z gminy, zabiera psa z powrotem i wypuszcza w innej gminie. Przy czym pies “wyłapywany” jest w ten sposób kilkakrotnie. Za każdym razem hycel otrzymuje od gminy kolejne pieniądze. W ten sposób na jednym zwierzaku, hycel potrafi zarobić od kilkuset do kilku tysięcy zł. Kiedy odławiacz nie może dogadać się ze schroniskiem, które nie chce przyjąć tego samego psa po raz np. piąty, wiezie go do lasu. Wożona “na wszelki wypadek” łopata pomaga pozbyć się psa raz na zawsze.
Jest jeszcze jedna forma zarabiania pieniędzy na tym procederze. W papierach hycla np. figuruje zapis mówiący, że ten zawiózł w ciągu roku do danego schroniska 100 kotów. Pieczątki są, pieniądze od gminy wzięte. Jak się jednak okazuje, schronisko to nigdy nie przyjęło u siebie ani jednego kota.
Jak to funkcjonuje od strony gminy? Zadzwoniliśmy do burmistrza Milanówka. - My płacimy za każdego odłowionego psa i kota. Potem przekazujemy schronisku pieniądze na utrzymanie tych zwierząt. Niestety, fizycznie nie jesteśmy w stanie kontrolować co dalej się dzieje z tymi zwierzętami. Musielibyśmy zatrudnić specjalnego pracownika, który by to non stop sprawdzał – powiedział nam Jerzy Wysocki.
Kontrola taka spada najczęściej na różne fundacje i stowarzyszenia. Jednym z nich jest Stowarzyszenie Arka. - Problem bezdomności psów i kotów to przede wszystkim brak edukacji społeczeństwa na ten temat – mówi Aniela Roehr, wiceprezes Arki. - Gdyby wszyscy posiadacze zwierzaków wiedzieli, że należy je kastrować, problem stałby się o wiele mniejszy. Właśnie rozpoczynamy kolejną ogólnokrajową akcję sterylizacji, której jednym z patronów medialnych został Wasz portal, za co bardzo dziękujemy. Kolejną sprawą jest podjęcie kroków do obowiązkowego czipowania lub tatuowania naszych podopiecznych. Nie byłoby wówczas problemu do którego schroniska wywieziono naszego czworonożnego przyjaciela. Zdarza się bowiem aż nadto często, że nie mamy pojęcia gdzie go szukać. No i najważniejsze. Gdyby tak na każdym terenie było gminne czy nawet powiatowe schronisko, władze mogłyby je starannie kontrolować, a ludzie wiedzieliby gdzie szukać swego zaginionego pupila i na co dokładnie idą nasze pieniądze.
Pieniądze, które obecnie przeznacza gmina na odławiane psów i kotów oraz potem na ich utrzymanie w schronisku, starczyłyby zapewne na zatrudnienie weterynarza jak i również danie kilku miejsc pracy lokalnym mieszkańcom, miłośnikom zwierząt. Wolontariuszy też pewnie by nie zabrakło, a dla dzieci i młodzieży była by to pierwsza lekcja okrutnego losu niechcianych zwierząt. To później radykalnie zmienia spojrzenie na czworonożnego przyjaciela, buduje odpowiedzialność za jego życie i los. Gdyby tak właśnie się stało, powstało co najmniej międzygminne schronisko, o co bardzo zabiegamy, to problem z bezdomnością byłby dużo mniejszy i a co najważniejsze skutecznie rozwiązywany – dodaje Aniela.
Hanka Kozarzewska
jestem wolontariuszka z czestochowy i z fundacji for animals i dziwia mnie niektore wypowiedzi i krytyka nie macie panowie pojecia o tragedi tych zwierzat wiec jesli wam chodzi o ludzi to stwozcie fundacje i dzialajcie.Ludzie maja wybor zwierzeta nie
Czytając ten artykuł po prostu wnioskuje że nie ma siły na hycla z naszych terenów i może on okradać milnówek,grodzisk i okolice a bierze około 500zł od zwierzaka i pracuje w tym zawodzie na tym terenie około 5 lat wynika to też z artykułu w gazecie Fakt pt;"CO ZROBIŁEŚ Z TYMI PSAMI"
Rocznie wyławia około 1000psów, grodzisk 200,milanówek 200 itd.i za pieska 500zł i interes się kręci w ciągu pięciu lat około 5000tys piesków (a w schroniskach ani śladu)policzyć pieski i pieniądze wydane na ten cel przez gmine jest łatwo ale chyba tego ktoś nie umie (może nie chce )policzyć zmarnowanych pieniedzy mieszkańców milanówka,grodziska i okolic.Za sam ostatni rok z samego grodziska wylowiono okolo 200 zwierząt=100000zł-milanówekkoło 200=100000zł-michałowice, i pewnie wiele innych gmin.
Miasto nie ma na stypendia dla gimnaljalistów i na inne ważniejsze sprawy pieniędzy a wydaje ogromne sumy na fikcyjne wyłapywanie zwierząt.
Wszyscy jestesmy mieszkancami ziemi-ludzie i zwierzeta itd.Czlowiek jest zobowazany jako istota rozumna troszczyc sie rowniez o slabszych a jak mawial sw. Franciszech i rowniez o naszych braci mniejszych.
Konstytucja niemiecka stawia na rowni prawa ludzi i zwierzat i takie tez sa zalecenia swiatowej deklaracji praw zwierzat, ktore Polska podpisala.
Czlowiek zwierzeta udomowil wiec za ich cykl biologiczny odpowiada a najmniejsze szkody,wynikajace z ich udomowienia, w organizmie, czyni kastracja.
Czy mam rozumiec ze pan namawia do eksterminacji zwierzat-pachnie to czyms-oj, nie przyjemny zapach i polskie historyczne wspomnienia.
Zamarzaja ludzie, zamarazaja tez zwierzeta i jednym jak i drugim pomoc sie nalezy-przeciez to tylko swiadczy o naszym czlowieczenstwie jak wszystkim potrzebujacym pomagamy-czyz nie?
Owszem chrońmy zwierzęta, ale zgodnie z ich cyklem życia biologicznego - tyle co do kastracji i sterylizacji. Polski ogólnie nie stać na utrzymywanie psów aż do śmierci w schroniskach - myslę że należy zmienić odpowiednie ustawy i ratowac pieniądze podatników.
A może byśmy zaczęli wreszcie ratować LUDZI głodnych i bezdomnych (często małe dzieci) zamiast tracić pieniądze na propagowanie "psich" afer. Kto wie, że podczas ostatnich mrozów zamarzło w Polsce grubo ponad 100 osób...
Sterylizować, sterylizować i jeszcze raz sterylizować! Jest to najlepsza metoda stopniowego zmniejszania bezdomności zwierząt! A co do ludzi- Normalna, robisz coś aby im pomóc? Zamiast krytykować- weź się za coś pozytywnego! Kicia- BRAWO! Nic dodać, nic ująć!
Aga wolontariuszka ze schroniska :)
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Hans Kloss - Stawka większa niż śmierć Data:19-05-2012 Podkowa Leśna
Legenda powraca! Koenigsberg, 1945 rok. Hans Kloss (Tomasz Kot) - agent polskiego wywiadu o kryptonimie J-23 - wpada na trop skarbu zrabowanego przez nazistów. W intrygę zaangażowany jest stary znajomy Klossa - Hermann Brunner (Piotr Adamczyk)... Zapraszamy! Kino Projekt
ul. Świerkowa 1
Bilety: 10 zł / 15 zł
Rozpoczęcie:18:00
GALA MUAY THAI OR...
GALA MUAY THAI ORAZ PIKNIK JUŻ WKRÓTCE W PRUSZKOWIE! Data:19-05-2012 Pruszków
Rozpoczęcie:20:00
20-05-2012 Tenisowa niedziela
Tenisowa niedziela Data:20-05-2012 Brwinów
CK na kółkach
CK na kółkach Data:20-05-2012 Grodzisk Mazowiecki
Rozpoczęcie:13:00
Hans Kloss - Staw...
Hans Kloss - Stawka większa niż śmierć Data:20-05-2012 Podkowa Leśna
Legenda powraca! Koenigsberg, 1945 rok. Hans Kloss (Tomasz Kot) - agent polskiego wywiadu o kryptonimie J-23 - wpada na trop skarbu zrabowanego przez nazistów. W intrygę zaangażowany jest stary znajomy Klossa - Hermann Brunner (Piotr Adamczyk)... Zapraszamy! Kino Projekt
ul. Świerkowa 1
Bilety: 10 zł / 15 zł
Rozpoczęcie:17:00
21-05-2012 Koncert z okazji ...
Koncert z okazji dnia matki Data:21-05-2012 Grodzisk Mazowiecki
Rozpoczęcie:13:00
ZAJĘCIA NORDIC WA...
ZAJĘCIA NORDIC WALKING Data:21-05-2012 Nadarzyn
Serdecznie zapraszamy na zajęcia z instruktorem na terenie Parku w Młochowie – zbiórka przy fontannie. Koszt 90 minut marszu z kijami to jedynie 20 zł/osobę. Nie masz swoich kijków? Żaden problem. Skontaktuj się przed zajęciami z instruktorem, w celu dopasowania odpowiedniego rozmiaru i wypożycz je bezpłatnie (liczba kijów ograniczona).
Przyjdź na zajęcia i przekonaj się sam! Szczegółowe informacje, rezerwacja kijków na zajęcia - Instruktor Nordic Walking: Kinga Banasiak – tel. 721 819 945.
Rozpoczęcie:19:00
XVI Kabareton Mil...
XVI Kabareton Milanowski Data:21-05-2012 Milanówek