Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(










Dziś jest roku, imieniny Ryszarda i Romualda
 


Wiadomości z Powiatu Grodziskiego


GMINY


Baranów


Brwinów


Grodzisk Mazowiecki


Jaktorów


Milanówek


Podkowa Leśna


Pruszków


Żabia Wola

Oprogramowanie na zamówienie

TEMATY


Aktualności


Ciekawostki


Edukacja


Finanse


Komunikacja


Kultura


Obok nas


Organizacje


Prognoza pogody


Samorząd


Sport


Środowisko


Zdrowie


Wybory 2011

Jaktorów


MAPY i PLANY


Grodzisk Mazowiecki

Oprogramowanie na zamówienie

Rozkłady jazdy


Rozkład KM1


Rozkład WKD


Rozkład SKM S1


Rozkład SKM S2


PKS Grodzisk - linie podmiejskie


Komunikacja miejska w Grodzisku


Kominikacja miejska w Milanówku

network tools

Prognoza pogody

Pogoda w Grodzisku Mazowieckim

Grodzisk Mazowiecki


Komunikacja
Radni Milanówka o obwodnicy
24-08-2010, 22:32:00
Obwodnica południowa Grodziska Maz. i Milanówka znów jest przedmiotem gorących dyskusji mieszkańców obu miast, szczególnie ich południowej strony po otrzymaniu z Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich do konsultacji materiałów dotyczących nowego przebiegu drogi wojewódzkiej nr 719. O opinię na temat rozwiązania problemów komunikacyjnych obu miast zapytaliśmy radnych Milanówka: Waldemara Parola – zdecydowanego przeciwnika obwodnicy na południu i Przewodniczącego Rady – Jerzego Olczaka.
 
Ewa Kubacka: Od 7 lat „walczysz” z południową obwodnicą Milanówka. Jak oceniasz efekty tej walki?
Waldemar Parol: Tak, od 7 lat, ale historia obwodnicy jest dłuższa. Posiadam dokumenty, z których wynika, że w czerwcu 2001 roku burmistrz Jerzy Wysocki wspólnie z burmistrzem Grzegorzem Benedykcińskim wystąpili do ówczesnego marszałka - Zbigniewa Kuźmiuka „z prośbą o wpisanie do planu realizacji zadań województwa inwestycji polegającej na budowie obwodnicy drogi wojewódzkiej nr 719” i jednoznacznie dotyczyło to poprowadzenia jej  zgodnie ze starymi planami, a więc na południu. W piśmie skierowanym w październiku tegoż roku do Mazowieckiego Biura Planowania Przestrzennego, burmistrz Jerzy Wysocki był jednak przeciwny południowemu przebiegowi obwodnicy, argumentując, „że obwodnica, zrealizowana w obecnie planowanym korytarzu, będzie stanowiła barierę dla komunikacji lokalnej.” Można się zastanawiać, skąd taka zmiana, ja tego nie rozumiem. Mając świadomość, że obwodnica po stronie południowej nie załatwi problemów komunikacyjnych obu miast, a ponadto będzie katastrofą dla południowej części Milanówka, wystąpiłem do burmistrza w  listopadzie 2003 r. z apelem przeciw budowie obwodnicy po południowej stronie miasta. Apel podpisało ok. 200 mieszkańców. Odpowiedzią na apel było pismo burmistrza z grudnia 2003 r., podpisane wspólnie z przewodniczącym rady Wojciechem Wlazło, zapewniające o tym, „że sprawa ta nie jest aktualna i wobec tego nie mają Państwo powodów do niepokoju”. Nie znam faktów, które pozwoliły burmistrzowi na tak kategoryczne stwierdzenie. We wrześniu 2004 r. Marszałek Województwa Mazowieckiego, ustosunkowując się do wniosku burmistrza Jerzego Wysockiego, którego niestety, nie posiadam, w  piśmie  SR.VII.7322-33/2004 napisał „Władze Milanówka nie zajęły stanowiska na etapie projektu planu (chodzi o Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego -przyp. red.). Władze Grodziska Mazowieckiego wniosły natomiast o uwzględnienie obwodnic, południowej i zachodniej, zgodnie z dokumentami planistycznymi gminy”. Przykro to mówić, ale niestety, to co przeżywamy od wielu lat, nie mówiąc już o kosztach społecznych mających konkretny wymiar finansowy – jest efektem tamtego zaniechania.
E.K.: Czy masz świadomość, że nie wszyscy mieszkańcy Milanówka są Twoimi sojusznikami w tej walce, nie mówiąc już o mieszkańcach Grodziska Mazowieckiego?      
W.P.: Mam tego świadomość, mam świadomość, że interesy mieszkańców Milanówka są inne niż mieszkańców Grodziska. Rozumiem również mieszkańców ul. Królewskiej, zmęczonych ciągłym hałasem oraz tych, którzy stoją w korkach. Uważam jednak, że te interesy można załatwić w inny sposób. Będąc radnym Milanówka mam obowiązek walczyć nie tylko o interes południa, choć południe mnie wybrało, ale również o interes całego miasta i dlatego jestem za obwodnicą po stronie północnej.
E.K.: Czy nie sądzisz, że w Stanowisku Rady Miasta Milanówka z 29 maja 2008 roku  sformułowanie „należy rozpocząć prace koncepcyjne dotyczące przebiegu trasy południowej w trzech wariantach poza terenem Milanówka” było – delikatnie mówiąc nieeleganckie i egoistyczne? Ta uchwała przysporzyła Wam wielu przeciwników przede wszystkim na terenie Grodziska Maz.               
W.P.: Rzeczywiście tak to mogło być odebrane, ale mieliśmy przede wszystkim na uwadze ochronę środowiska, istniejących zabytków takich jak zespół willowo-parkowy Turczynek  i muzeum w Stawisku. Poza tym uważam, że biorąc pod uwagę stan zurbanizowania terenów na południu miasta, problemy komunikacyjne mieszkańców Grodziska Maz., Milanówka, a nawet Brwinowa można rozwiązać poprzez budowę obwodnicy na północy i modernizację (położenie chociażby dobrej nawierzchni) istniejącej sieci dróg gminnych i powiatowych na południu. Takie rozwiązanie poparli burmistrzowie Brwinowa, Grodziska Maz., Milanówka i Podkowy Leśnej, współpracujący z zespołem roboczym ds. obwodnicy, powołanym przez burmistrza Milanówka, podpisując stosowny protokół.
E.K.: W komentarzach na portalu „Obiektyw”, znajdują się między innymi wypowiedzi oskarżające mieszkańców Milanówka, tych najbardziej walczących, że znając planowany przebieg obwodnicy, nabyli tanie działki od miasta, a teraz walczą głównie w swoim interesie, co o tym sądzisz?
W.P.: Rzeczywiście Ci ludzie są bardzo aktywni i oczywiście są przeciw obwodnicy, a zdarzają się i tacy, co uważają, że na południu wystarczą im drogi o standardzie obecnym,  ale nie mam pewności, czy podejmując decyzje o inwestowaniu w tej okolicy, byli informowani przez Urząd Miasta, że w bezpośredniej bliskości ich działek jest planowana budowa obwodnicy.                                                   
E.K.:
Czy nie sądzisz, że po śladzie planowanej przed wieloma laty obwodnicy należy poprowadzić drogę powiatową, z zakazem poruszania się samochodów ciężkich od Nadarzyńskiej w Grodzisku Maz. do Turczynka? Przecież za takim rozwiązaniem wypowiedziało się pozytywnie czterech burmistrzów.                 
W.P.:
Tak, ale nie droga powiatowa, a gminna. Jest to bezpieczniejsze dla miasta, nikt bowiem poza nami nie zmieni charakteru drogi.                       
E.K.: Czy Rada Miasta próbowała znaleźć sojuszników wśród radnych Grodziska Maz. i Brwinowa oraz radnych powiatowych, a może Ty wyszedłeś z taką inicjatywą? 
W.P.: Niestety nie, choć może byłoby to cenne. Porozumienie i stosowne uchwały zostały podjęte w sprawie obwodnicy północnej. O ile dobrze pamiętam, to radni tych miast oraz powiatu pruszkowskiego wypowiedzieli się za tą obwodnicą. Niestety, nie porozumieliśmy się w sprawie rozwiązań na południu.                             
E.K.: Co zrobiono, by ze sfery nic niedających słownych i pisemnych sporów i przepychanek na linii mieszkańcy, organizacje pozarządowe, radni, burmistrz, marszałek przejść na płaszczyznę formalno – prawną? Czy opracowano nowe studium z obwodnicą na północy, czy wystąpiono do sądu administracyjnego?
W.P.:
Nie podjęto żadnych działań, choć uważam, że należało opracować nowe studium z obwodnicą na północy i przygotować się do sporu w sądzie administracyjnym.
E.K.: Jakie, Twoim zdaniem działania, powinny być pilnie podjęte? Kogo na spotkanie z mieszkańcami w dniu 2-go września, powinien wg Ciebie zaprosić burmistrz?
W.P.: Moim zdaniem przed spotkaniem z mieszkańcami powinna być przygotowana analiza prawna istniejących dokumentów, z której jednoznacznie wynikałoby, czy w sądzie administracyjnym może zapaść decyzja dla nas korzystna: obwodnica na północy, a na południu zmodernizowana, istniejąca sieć dróg gminnych.
 
Ewa Kubacka: Czy w świetle Stanowiska Rady Miasta z czerwca 2008 r. słuszne jest przystąpienie do konsultacji społecznych, mimo iż nadesłane projekty lekceważą to stanowisko?
Jerzy Olczak: Uważam, że konsultacje są bezprzedmiotowe, gdyż przedstawione do konsultacji warianty nie uwzględniają stanowiska Rady Miasta Milanówka. Pismo w tej sprawie zostanie wysłane do Marszałka i do Wojewódzkiego Zarządu Dróg.
E.K.: Jakie, Pana zdaniem, działania powinny być pilnie podjęte? Jak należy przygotować się do spotkania z mieszkańcami, które jest planowane na 2. września, na godz. 19.00?
J.O.: Rada Miasta podtrzymuje swoje stanowisko. Zastanawiamy się nad formą kolejnych działań.
E.K.: Czy przypadkiem problemy ze zmianą Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego nie są zawinione przez Milanówek?
J.O.: W latach 50-tych ubiegłego wieku Nowa Wieś i wieś Polesie były poza Milanówkiem. Włączono je w obręb miasta w roku 1960. Stwierdzenie, że droga poprowadzona na południu, wzdłuż Rowu Gradowskiego, spełnia warunki obwodnicy, było wówczas uprawnione. Dziś  trakt komunikacyjny po dawno planowanym śladzie dzieli miasto, a więc faktycznie nie spełnia warunków obwodnicy. Jeżeli nawet w przeszłości miasto nie ustosunkowało się do Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa, to moim zdaniem, obecnie wykonywane projekty powinny uwzględniać zmiany administracyjne obszaru miasta i nie prowadzić obwodnicy przez miasto. Projektanci powinni przestrzegać zasadę obwodzenia, a ponadto realizując projekt, powinni starać się minimalizować szkody w środowisku naturalnym i istniejących obiektach zabytkowych. Przedstawione do konsultacji projekty nie tylko nie uwzględniają stanowiska Rady Miasta, ale również nie spełniają tych warunków.
E.K.: Jak ocenia Pan działania poszczególnych stron konfliktu?
J.O.: Z mojej inicjatywy zorganizowano warsztaty negocjacyjne dla radnych Milanówka i Grodziska Maz. Miało miejsce chyba 8 spotkań realizowanych naprzemiennie w Grodzisku i w Milanówku. Zależało nam na wypracowaniu wspólnego stanowiska dotyczącego rozwiązań komunikacyjnych na obszarze obu gmin i gmin ościennych. Niestety, rozmowy były niekonstruktywne, pomimo ogromnego zaangażowania prowadzącej warsztaty p. Haliny Tomaszewskiej, która sugerowała rozwiązania wielowariantowe (modernizacja dróg, rozwój kolei podmiejskiej i WKD). Wielu radnych nie potrafiło się jednak oderwać od „koncepcji obwodnicowej”. Na wniosek obu burmistrzów warsztaty zawieszono.
E.K.: Czy ogromnych kosztów społecznych trwającego kilka lat konfliktu można było uniknąć poprzez lepszą współpracę z radnymi Grodziska Mazowieckiego, Brwinowa, ale także współpracę z radnymi powiatów: grodziskiego, pruszkowskiego?
J.O.: Można było i powinno się uniknąć. Niestety, nie udało się. Zgadzam się z Panią, że naszym głównym sojusznikiem w przypadku obwodnicy północnej powinien być Brwinów, posiadający, podobnie jak Milanówek, jedną przeprawę przez tory PKP oraz powiat pruszkowski. Wspólnie z nimi powinniśmy walczyć o rozsądne rozwiązania. Sojusznikami naszymi powinni być również radni powiatowi. Niestety, z nimi nie rozmawialiśmy.
E.K.: Czy istniejąca sytuacja, Pana zdaniem, potwierdza porażkę demokracji lokalnej?
J.O.: Tak, to jest porażka demokracji lokalnej, ale tej demokracji wszyscy się uczymy. Z dotychczasowych doświadczeń wynika, że powinniśmy być bardziej otwarci i rozmawiać z radnymi innych miast, rozumieć ich problemy, ale również umiejętnie przedstawiać nasze problemy i przekonywać do naszych racji.                  

Email


Czytaj także:
dodaj komentarz
powrót


Komentarze
Gość: kazik | 07-09-2010, 11:02


czytam te komentarze i jestem zdumiony.Czy obwodnica jest jedynym możliwym rozwiązaniem usprawniającym komunikację na południu? Co ona da, skoro dalej samochody wyjada na jednopasmowa drogę do Warszawy. Kiedy będą dwa pasy - niestety nikt tego nie wie.Przepraszam, da- burmistrzowi Grodziska. Pozwoli mu zrealizować obietnicę przedwyborczą. Czy nie szkoda pieniędzy społecznych na kolejne koncepcje i projekty, które nigdy nie będą zrealizowane? A może utwardzić istniejące już drogi i dobrze zorganizować na nich ruch. Po co kopać się z końmi? Ta cała awantura ma jeszcze jeden efekt uboczny- najwięksi krzykacze staja się popularni i zamierzają startować w na radnych w zbliżających sie wyborach samorządowych. Tylko czy to są prawdziwi społecznicy? Mam poważne wątpliwości.
Gość: Obwodnicy TAK | 07-09-2010, 16:42


Drogi panie Kaziku. Obwodnica to jednak 8 kilometrów płynnego ruchu poza właściwym Milanówkiem i Grodziskiem. Przyspieszy ruch i zmniejszy przez to emisję spalin w Milanówku. Ot istota sprawy. Co do zbijania kapitału przed wyborami to się zgadzam w 100%. Wszyscy oni coś tam ugrywają zamiast wziąć się do roboty.
Gość: M | 07-09-2010, 08:34


O spotkaniu 2 września. Wnioski takie: 1) Pani Teresa Gajewska przedstawiając przebieg trasy nie miała pojęcia o czym mówi, warianty obwodnicy widziała chyba pierwszy raz na oczy. Stwierdzenie, że będzie to "trasa ekspresowa" zupełnie położyło Jej kompetencje. 2) Postawa burmistrza Milanówka jak najbardziej w porządku. Gotów jest zaakceptować wariant południowy jeśli okazałby się lepszy od północnego - musi tylko znaleźć się w STEŚ. Poziom pieniactwa: 0. 3) Pan Parol złożył jakiś bezsensowny wniosek, który nic nie wnosi do sprawy. Mina burmistrza: "Jezu, czego ten facet znowu chce". 4) Pan Dwojga Imion (Zbigniew Bohdan) wyraźnie rozpoczął kampanię wyborczą - chyba znów marzy się temu Panu stanowisko burmistrza. Marne szanse.
Gość: Obwodnica TAK | 03-09-2010, 09:41


Za sprawą awanturników, krótkowzroczych radnych i marnego burmistrza tracimy w Milanówku bezpowrotnie szanse na wyprowadzenie ruchu ze ścisłego miasta i poza właściwy Milanówek. Interesem Milanówka jest obwodnica. Rozumiem protestujących, ale tam droga miała być nie od dziś i o tym wiedzieli osiedlając się. Przecież to tak oczywiste - jadący na trasie z Warszawy do Grodziska, Żyrardowa i odwrotnie z Ż. do W. ominą najgęstszą sieć osadniczą Milanówka. Będzie mniej trucia ponieważ szybciej przejadą. Wyburzenie w korytarzu obwodnicy 40 domów powstałych czasami bezprawnie, to na odcinku 8 kilometrów ! to naprawdę niewielki koszt społeczny tym bardziej, że dostaną odszkodowania. Wariant północny będzie o wiele kosztowniejszy społecznie i finansowo. Co powiedzieć rolnikom, którym rozetniemy gospodarstwa, jak mają jeździć z maszynami, a to ich chleb. Nasz marny, szczawikowaty burmistrz nie umiał ważyć interesów społecznych Milanówka i w efekcie zakorkuje nas w końcu na amen. Chodzi na pasku rozhisteryzowanych paniusiek z komitetów protestacyjnych, brakuje mu jaj i perspektywicznego spojrzenia na to co jest dla Milanówka lepsze. Format polityka polega m.in. na tym, że potrafi poświęcić interes jednostek dla interesu ogólnospołecznego. Bo argumenty są. Serdecznie pozdrawiam furowiczów i Obietyw. Jarek
Gość: WelcomeToPoland | 01-09-2010, 23:42


Ciekawe ile godzin tygodniowo/miesięczne jeżdżą głośni fani wiecznej władzy GM że wydaje im się iż 7 km obwodnicy za kupę kasy (którą można by wydać na wiele ważniejszych projektów) zlikwiduje im korki do W-wy ! Oj wy naiwni niedzielni kierowcy... :) Jak tylko będzie A2 to ja jeżdżę tamtędy a wy będziecie stać w korku w Brwinowie i Pruszkowie TAK SAMO JAK OBECNIE. Sprawą próby marnotrawstwa znacznych środków publicznych powinny się chyba zainteresować odpowiednie organa...
Gość: obserwator | 02-09-2010, 12:42


Nie rozładuje wszystkich korków, ale to jest krok ku poprawie komfortu jazdy. Nie wiem czy wiesz, ale DW719 między Pruszkowem a Brwinowem ma być rozbudowana do 2 pasów w każdą stronę, a Jerozolimskie będą 3 pasmową drogą klasy GP. Gdyby jeszcze udało się zrealizować Trasę Książąt Mazowieckich to dojazd do stolicy byłby naprawdę przyjemny.
Gość: Waldek | 30-08-2010, 15:30


Jak czytam, niektóre wypociny to ręce opdają. Większość to by oddziały zomo napuściło na ludzi posiadających odmienne zdanie. Bravo o to walczyliśmy! Ludzie, po to opracowuje się warianty aby wybrać ten najlepszy. Wariant północy jest bez kolizyjny poniewaz idzie w parze z A2 więc dlaczego Grodzisk tak się upera na to cholerne południe!? Gdyby Grodzisk zgodził się na północny przebieg to już dawno byśmy jeździli obwodnicą i obyło by się bez tego CYRKU. Pewnie jak zwykle \"jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze\". LUDZIE NIE WYWOŁUJMY AGRESI NA SAMYCH SIEBIE!
Gość: WelcomeToPoland | 01-09-2010, 23:32


1. Cwaniaki z Grodziska nie liczą się również z wsiami ich własnej gminy (mniejszość nie ma głosu ale pozwolenia na budowę chętnie rozdawali przez lata mamiąc ludzi i wciągając do tej chorej gminy ! 2. Wpierw przez lata pozwalali na zbyt bliską zabudowę przy DW719 a teraz ktoś tam narzeka na hałas ?! No to najprościej to załatwić kosztem mieszkańców paru wsi... Od Shella przy 719 są w 90% hurtownie, usługi, sklepy - KOMU NIBY TAM HAŁAS WADZI ? 3. Za ciężkie pieniądze (zero dotacji z UE bo już za późno) z budżetu chcą sobie zbudować drugą A2 nieco bardziej na południe (cwaniaki z firm budowlanych się ucieszą !) aby przez 7-8 km ulżyć kierowcom - korków na trasie 25-30 km do W-wy to NA PEWNO nie rozwiąże ! 4. Gdzie są plany wyburzenia części Brwinowa, Otrębus, Pruszkowa aby piękna 4-pasmowa obwodnica połączyła się z Jerozolimskimi za TESCO ??! TYLKO WTEDY TAKA DROGA MIAŁABY SENS i DAŁABY ULGĘ KIEROWCOM. 5. Gdzie są plany poszerzenia drogi 579 z Błonia przez Tłuste (nic się tam nie dzieje mimo, że niby za 2 lata ma tam być węzeł z A2 !) do Książenic - tą drogą sunie 10x więcej TIRów niż Królewską 719 (Królewską to TIRy jadą do Shella gdzie skręcają albo na Błonie albo do trasy katowickiej). Obwodnica ZACHODNIA jest więc b. wskazana (od Tłustego do Książenic) 6. Gdy będzie A2 to TIRy wypną się zupełnie na zapchaną 719 (od Podkowy/Otrębus) ORAZ na pachnącą nową i drogą "obwodnicę" cwaniaków z GM. Za ten swoisty pomnik ku czci wiecznej władzy grodziskiej zapłacą podatnicy...
Gość: Waldek | 30-08-2010, 15:30


Jak czytam, niektóre wypociny to ręce opdają. Większość to by oddziały zomo napuściło na ludzi posiadających odmienne zdanie. Bravo o to walczyliśmy! Ludzie, po to opracowuje się warianty aby wybrać ten najlepszy. Wariant północy jest bez kolizyjny poniewaz idzie w parze z A2 więc dlaczego Grodzisk tak się upera na to cholerne południe!? Gdyby Grodzisk zgodził się na północny przebieg to już dawno byśmy jeździli obwodnicą i obyło by się bez tego CYRKU. Pewnie jak zwykle "jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze". LUDZIE NIE WYWOŁUJMY AGRESI NA SAMYCH SIEBIE!
Gość: nie wolno | 02-09-2010, 08:46


Ludzi wzbudza do agresji człowiek, który nieumiarkowaną polityką doprowadził do zatkania drogi 719. Teraz usiłuje gwałtownie znaleźć antidotum. Pojechać przez inną gminę. Oskarża innych, ludzi podburza i zamiast zachować obiektywizm, nakręca konflikt między sąsiadami.
Gość: M | 10-09-2010, 08:54


Dorzuć jeszcze żydo-komunę - masonów. A! I jeszcze cykliści!
Gość: ela | 28-08-2010, 08:42


Oszołomy nic więcej. Jak to się czyta nóż się otwiera, że ta ciemnota jest u władzy w Milanówku, a Obiektyw ich wspiera. Niech się przesiądą na furmanki.
Gość: robert | 27-08-2010, 18:05


APEL O OBECNOŚĆ. Nie dajmy się pseudoekologom ugotować w korkach ! Oni już sterroryzowali burmistrza i radnych Milanówka. 2 września podczas spotkania http://www.milanowek.pl/index.php?cmd=miasto&action=readnews&id=2735 dajmy odpór demagogii i manipulacji . Dość korków !!! Tylko obwodnica szansą na czysty i piękniejszy Milanówek.
Gość: EWA BOGDANIUK | 31-08-2010, 21:03


Panie Robercie, z manipulacją i demagogią mamy do czynienia, jeśli nie posługujemy się argumentami merytorycznymi. Rozumiem, że zgłosi się Pan na spotkaniu ze swoimi tezami. Chętnie wysłucham argumentów, tym bardziej że chce Pan zrobić tę inwestycje koło mojego Domu i Domów kilkuset innych osób. Prawdopodobnie będą też nasze Dzieci, proszę więc mówić językiem przystępnym, żeby zrozumiały jaką to znaczącą inwestycję będą miały koło placu zabaw (Świetlica w Kadach) i kto to jest np. "pseudoekolog". Mam nadzieję, że spotkanie Milanówku będzie okazją do przekazania racji każdej ze Stron i przyczynkiem do wypracowania kompromisu.
Gość: robert | 01-09-2010, 09:25


1. Nieprawdziwe argumenty jakie Pani serwuje typu ciężkie choroby typu rak i w efekcie zagłada i śmierć to demagogia i manipulacja w najczystszej postaci. Moja babcia mieszka przy ruchliwych trasach w centrum dużego miasta i ma już lat 96. Co Pani na to ? Jest Pani nieuczciwa wobec ludzi, którymi Pani manipuluje w imię prywaty. 2. Za skandaliczne uważam przyprowadzanie przez Panią swoich dzieci na takie spotkanie. Mają patrzeć jak się dorośli sprzeczają i nasiąkać takimi wzorcami, bo one przecież nie są w stanie zrozumieć tego sporu. Jak może Pani przenosić sprawy dorosłych i swoje emocje na własne dzieci. Taka matka jest 1000 bardziej szkodliwa niż obwodnica. Proszę jednak się nad sobą i swoimi pomysłami pochylić. Robi Pani szkodę nawet własnym dzieciom. Ludzie już uważają Pania za wariatkę.
Gość: Halo | 01-09-2010, 23:14


Halo stop, p.Robercie. Niech Pan się pohamuje, na listość boską!!! Mowa jest o wpływie na dzieci, które przychodzą do świetlicy wiejskiej z matkami i bez. Trasa tej szerokiej drogi na 50 m przechodziłaby wlaśnie przy placu zabaw. Widać, ze Pan nie jest stąd. Proszę nie używać inwektyw, nie zna Pan Ewy i nie wie kim jest. to najłagodniejsza istota jaką znam. Jakim prawem Pan oskarża? A może dzieci Ewy są już dorosle i mają prawo do decyzji? Wstyd, ile w Panu nieprzyjemnych emocji. I jaka do cholery prywata?! Co do wpływu pylu zawieszonego (PM), SO2 i NOx na zdrowie to najbardziej wrażliwe na wysokie stężenia pyłu zawieszonego są osoby z chorobami serca lub płuc, osoby starsze oraz dzieci. Wysokie stężenie PM10 może się także przyczyniać do zwiększonej liczby przypadków arytmii i zawałów. Wysokie stężenia PM10 mogą również przyczyniać się do wzrostu liczby infekcji dróg oddechowych. Natomiast pył drobny PM2,5 poważnie zagraża zdrowiu powodując wzrost zgonów w wyniku chorób serca, naczyń krwionośnych, dróg oddechowych oraz raka płuc. Wzrost stężenia pyłu PM2,5 powoduje wzrost ryzyka nagłych wypadków wymagających hospitalizacji z powodu problemów z krążeniem i oddychaniem. Tyle lekarze. NIe powie Pan, że wszyscy pożyją tak dlugo jak Pańska babka, ktora jest fenomenem.
Gość: Krzysztof Sankiewicz | 27-08-2010, 17:20


Przykro to powiedzieć ,ale jako radni powiatowi nie jesteśmy z mocy prawa stroną mogącą podejmować decyzje dotyczące obwodnicy . Oczywiście jako obywatele Powiatu Grodziskiego mamy swoje zdania i podobnie jak większość mieszkańców bierzemy udział w tej burzliwej dyskusji.Wiem jedno ;niezależnie od wybranego wariantu obwodnicy będą jej zwolennicy i przeciwnicy jednak nasza społeczność nie ma innego wyjścia ,obwodnica ,a także infrastruktura ścieżek rowerowych i czasami" rewolucyjne" zmiany organizacji ruchu na drogach lokalnych muszą się dokonać abyśmy żyli w przyjaznym dla nas środowisku nie marnując życia w korkach ulicznych.
Gość: robert | 27-08-2010, 17:51


Dziękujemy za ten mądry głos spokoju i rozsądku. Serdecznie pozdrawiam.
Gość: EWA BOGDANIUK | 31-08-2010, 23:21


Panie Krzysztofie, również dziękuję za zrównoważony głos w dyskusji. Przypominam "przypowieść o nimfie":) Powiat stoi z boku przy decyzjach lokalizacyjnych, ale może przyjąć proponowaną rolę NEGOCJATORA. Niewątpliwie mamy tu konflikt międzygminny i proponowana od lat idea rozmów przy "okrągłym stole" wydaje się mieć jednak zastosowanie. Dużo lepiej postrzegane w demokratycznych społecznościach niż rozwiązania siłowe. Pozdrawiam serdecznie
Gość: Marek | 27-08-2010, 12:34


Mam pomysł, a w zasadzie to ma Robert z komentarzy poniżej. Skoro burmistrzowie nie mogli sie dogadać w sprawie obwodnicy i jesli nowo wybrani burmistrzowie nie znajdą rozwiązania - zróbmy referendum!!! Można sprawe przyspieszyć i zrobic referendum razem z wyborami samorządowymi. Będzie taniej. Niech burmistrzowie zaproponuja kilka wariantów a my głosujmy! Mówiąc my mam na mysli mieszkańców gmin Grodzisk i Milanówek! Niech zadecyduje demokracja! Wszystkie stowarzyszenia i burmistrzowie będą mogli przekonać mieszkańców do poszczególnych rozwiązań. Moja propozycja pytań w referendum jest następująca. 1Czy jesteś za wariantem południowej obwodnicy? 2. Czy jesteś za wariantem pólnocnej obwodnicy? 3. Czy jesteś za wariantem południowej i północnej obwodnicy? 4. Czy jesteś przeciwko budowaniu obwodnicy w zaproponowanych wariantach? Warianty do zaproponowania niech ułożą burmistrzowie a lud demokratycznie niech zadecyduje! Jakie to proste....
Gość: robert | 27-08-2010, 13:31


Panie Marku, sądzę, że referendum to dobry pomysł ale jednak ostateczny z dwóch powodów: 1. Trudny logistycznie. Trzeba zorganizować ludzi /wolontariuszy, bo skąd pieniądze/, znać dobrze przepisy wyborcze ponieważ procedura jest dość zawiła i trzeba mieć czas. 2. Nie znam precyzyjnie procedury uzyskiwania pozwolenia na budowę obwodnicy południowej, ale wydaje mi się, że jeśli w oparciu o przepisy tzw. drogowej specustawy to protesty nie zatrzymają jej budowy. Mogą tylko opóźnić. Przed powoływaniem komitetu referendalnego pewnie należałoby poznać wspomniane procedury. Odbyć spotkanie ze specjalistami od tych spraw. Pewnie w Warszawie w zarządzie dróg. Po to by być może niepotrzebnie nie naharować się przy referendum. W Grodzisku jest pełnomocnik ds. obwodnicy pan Hopko. Miałem z nim okazję kiedyś rozmawiać i niestety jest on słaby od strony znajomości procedur prawnych. Powiem jeszcze tylko, że podnoszone przez pseudostowarzyszenia argumenty środowiskowe mogą szybko upaść kiedy sprawa po opracowaniu raportu oddziaływania na środowisko tej inwestycji trafi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Reasumując. Może przed referendum zrobić mały kroczek sondażowo-presyjny. Zbierać podpisy zwolenników obwodnicy skoro przeciwnicy to już zrobili. Na spotkaniu bedę. Może już tam zacząć ? Może tam powołać komitet referendalny ? Będą media. Zrobi się głośno. Mój tel. 512-287-101
Gość: M | 27-08-2010, 14:39


Nie trzeba zbierać podpisów. Wystarczy aby zwolennicy wypełnili ankietę na stronie MZDW i wysłali ją pod wskazany adres.
Gość: Waldek | 30-08-2010, 15:21


Chłopie znajdź sobie jakies inne zajęcie i nie rób zamieszania.
Gość: Waldek | 30-08-2010, 15:21


Chłopie znajdź sobie jakies inne zajęcie i nie rób zamieszania.
Gość: Ferdek | 30-08-2010, 16:18


Walduś, Ty tu robisz zamieszanie bo dublujesz swoje posty.
Gość: kiziorowy | 27-08-2010, 11:04


ludzie - abyście nie starcili z pola widzenia celu nadrzędnego czyli obowodnicy w dosłownym tego słowa znaczeniu i nie doprowadzili do tego, że obwodnicy w ogóle nie będzie;
Gość: większość | 26-08-2010, 14:56


Mniejszość przeciwna obwodnicy musi przegrać z większością. Szkoda tylko, że burmistrz i radni biorą stronę mniejszości. No ale to inna bajka, mają w tym - tak jak radny Parol - swój prywaciarski interes. Bo przecież nie interes Milanówka im przyświeca. Korków dość !!!
Gość: owieczka | 26-08-2010, 12:55


Parol to raczej baran niż krowa, a może nawet osioł i baran w jednej osobie. Robi wielką krzywdę mieszkańcom miasta. Za dwa lata jak powstanie autostrada to cały Milanówek bez jakiejkolwiek obwodnicy stanie w jednym wielkim korku, w oparach spalin i w hałasie. Zamiast miasta-ogród będzie miasto-smród. Tak się stało w Strykowie pod Łodzią. Mam tam rodzinę. Ciekawe co wtedy Parol powie. Będę znajomym z jego okręgu wyborczego uświadamiał, że robi im i wszystkim mieszkańcom wielką szkodę.
Gość: well | 26-08-2010, 11:44


Parol mieszka na południu, i tam robi sobie kampanie wyborczą, a jest już drugą kadencję w radzie i niewiele zdziałał. Jest jak krowa która duży ryczy a mało mleka daje. Pewnie zdaje sobie sprawę że przeciwko obwodnicy są ludzie z jego okręgu więc tu zaczyna znowu swój przedwyborczy ryk. A co na to pozostała część mieszkańców Milanówka ?
Gość: zeżenowana | 25-08-2010, 19:15


Nie wiem czemu Rada Miasta się dziwi, że jej stanowisko nie jest brane pod uwagę, skoro zdanie Pana Burmistrza jest zdaniem Rady. Plan obwodnicy jest już od wielu, wielu lat. Do momentu, gdy nastał nam wielce szanowny Burmistrz nie było problemów z zabudową terenów po stronie południowej – ba, nawet drogi specjalnie były zostawiane szerokie, żeby zmieściło się „trochę” samochodów. Nikomu ta droga nie przeszkadzała. No, ale Milanówek się zaczął rozrastać, napływowi ludzie zaczęli mieć zdanie. Ja pytam czemu ktoś, kto nie jest rodowitym mieszkańcem Milanówka (nawet jeśli pisze co rok bestsellery) ma decydować o tym jak będzie biegła obwodnica? I proszę nie wciskać kitu o rozwiązaniach wielowariantowych skoro nawet nie mamy wspólnego biletu.
Gość: IR | 25-08-2010, 23:26


Protest trwa od 1988 roku panie Waldemarze; dostał Pan dokumenty. Wie Pan też dobrze, że burmistrz spóźnił się o włos z wręczeniem uwag do planu województwa. I tak właśnie wtedy wpisano tę nieszczęsny projekt. To nie było zaniechanie!!! W Biuletynie milanowskim, który trafia do domów w Milanowku tak jak Bogoria tylko w Grodzisku, można przeczytać artykuł burmistrza Milanówka - polecam wiedzę u źródła, czyli ten link: http://www.milanowek.pl/index.php?cmd=miasto&action=readnews&id=2732.
Gość: M | 26-08-2010, 08:09


U jakiego źródła? Tekst tak samo tendencyjny jak wiele innych o południowej obwodnicy.
Gość: bubba | 25-08-2010, 17:42


Mam nadzieję, że obiektyw kierując się zasadą pluralizmu opublikuje też i wywiad z osobą popierającą obwodnicę południową. Władze Milanówka mocno lobbują za przebiegiem północnym, nic dziwnego skoro tylko 5% tej drogi ma przebiegać przez Milanówek. Budujcie drogi, ale nie u nas można by rzec. Organizacja spotkania dla mieszkańców po południowej stronie miasta spowoduje, że całe spotkanie będzie przebiegało w duchu protestu. W ten sposób stwarza się obraz, że wszyscy mieszkańcy Milanówka są przeciwko budowie tej drogi. Przecież droga ta dotyczy całego Milanówka, dużo osób z CAŁEGO MIASTA dojeżdża Królewską do pracy. Mówienie o tym, że obwodnica dzieli miasto jest bardzo naciągane, bo jeśli mówimy o zaproponowanym wariancie IV to 85% miasta znajduje się na północ od obwodnicy. Kuszenie Brwinowa nowym wiaduktem też wydaje się śmieszne. Polecam lekturę „Koncepcji nowej sieci dróg na terenie Powiatu Pruszkowskiego” z 21 kwietnia 2009. Wymieniona jest tam droga powiatowa łącząca DW719 z ulicą Piłsudskiego w Brwinowie zakładająca budowę wiaduktu przez tory PKP. Czy Milanówek w jakikolwiek sposób zainteresował się tym pomysłem? Zawsze myślałem, że droga łączy, okazuje się, że jednak dzieli i to bardzo skutecznie.
Gość: Ewa Bogdaniuk | 26-08-2010, 09:38


Drodzy Państwo - Zwolennicy umieszczenia tranzytowej drogi wojewódzkiej 719 w lokalizacji przygotowanej przed 40 laty (a mówi się, że i starszą)! Gdyby teza o garstce oszołomów, którzy tanio kupili działki i teraz się awanturują, blokują rozwój Gminy, ba Województwa, inwestycja dawno byłaby w toku realizacji. Proszę mi wierzyć, że urząd marszałkowki i mzdw dysponują takimi możliwościami, że pojedyńcze protesty, nie poparte mocną, merytoryczną argumentacją zostałyby ZMIECIONE. Tak jak PRZEPADNIE \"zielone południe\" Milanówka i Grodziska w obecnych charakterze, jeśli ulokujemy tu STREFĘ PRZEMYSŁOWĄ. Bo chyba tutaj wszyscy jesteśmy zgodni, że droga o takim charakterze skupia przy sobie inwestycje przemysłowe. Problem korków w naszej aglomeracji dotyczy wszystkich mieszkańców, nie tylko północnej części. Dlatego od lat zabiegamy jako Stowarszyszenie Przyjazna Komunikacja, o próbę znalezienia rozwiązań kompleksowych, z poszanowaniem równowagi środowiskowej, z uwzględnieniem transportu publicznego. Popartych rzetelnymi ekspertyzami, szeroko konsultowanymi. Nie jest to wymysł nie grupki oszołomów tylko przyjęta praktyka w społeczeństwach demokratycznych. Dlatego bardzo chętnie spotkam się ze zwolennikami starego przebiegu - kontakt mailowy na stronie naszego Stowarszyszenia. Pozdrawiam - z póki co uroczego Południa Grodziska Mazowieckiego.
Gość: M | 26-08-2010, 10:29


Oczywiście pisze Pani bzdury. Lokalizację strefy przemysłowej określa Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, an nie droga wojewódzka. I Proszę nie przesadzać z urokliwością południowych części Milanówka i Grodziska. Północny Milanówek prezentuje się dużo lepiej.
Gość: IR | 26-08-2010, 11:11


To Pan pisze bzdury i ludzi wprowadza w błąd. Nie w planie miejscowym, ale w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego umieszczono północną strefę przemysłową Grodziska. Radzę udać się do urzędu i zapoznać z tym dokumentem - a tam spotka Pana niespodzianka. Jaka - nie powiem :-))).
Gość: M | 26-08-2010, 11:35


Tak się składa, że wiem, gdzie w Grodzisku jest strefa przemysłowa. Próbuję wyjaśnić słowa Pani Bogdaniuk: "wszyscy jesteśmy zgodni, że droga o takim charakterze skupia przy sobie inwestycje przemysłowe" - to jest bzdura i wprowadzanie ludzi w błąd. Jeśli wzdłuż obwodnicy nie będzie pozwolenia na przemysł, nikt tam nie zbuduje fabryki. Pytanie: dla kogo jest obwodnica? Dla ludzi, czy dla maszyn z parku przemysłowego?
Gość: Niezapominajka | 30-08-2010, 08:07


Drogi M, widać, że nie masz zielonego pojęcia o tym jak powstają plany i studium w Grodzisku Mazowieckim. A szkoda. Warto było się zainteresować. Teraz jest trochę za późno, bo Studium jest uchwalone. Ale możesz jeszcze uczestniczyć podczas uchwalania planów. Taki z ciebie mądrala to zmierz się z radnymi Grodziska :)
Gość: młody | 26-08-2010, 13:17


Tak zgadzam się , to Stowarzyszenie Przyjaznej Komunikacji to towarzystwo cwanych oszołomów, którzy je założyli wyłącznie po to by uprawiać prywatę pod dumnie i mądrze brzmiącym szyldem. O kasę i chodzi, nie o przyjaźń !
Gość: EWA BOGDANIUK | 27-08-2010, 16:11


Ja też myślałam, że wiem gdzie jest strefa przemysłowa w Grodzisku. Bardzo mi się ten klarowny układ podobał. Niestety ostatnie sygnały są takie, że w na północy planuje się osiedla mieszkaniowe. I proszę mi pokazać kto zabroni postawić zakład przemysłowy lub hale magazynowe na terenie usługowym, przyległym do drogi wojewódzkiej? Pozdrawiam
Gość: SPK | 31-08-2010, 20:03


Jaką kasę człowieku? My nawet skladek członkowskich nie zbieramy. Lepiej zamilcz, bo to potwarz.
Gość: młody | 31-08-2010, 20:42


Kasę chcą zarobić, bo działki z zyskiem sprzedadzą jak obwodnicy nie będzie. Ot i cała Przyjazna Komunikacja. Prywata, a reszta co im tam. Niech w korkach zdycha. Taka ich przyjaźń.
Gość: Do mlodego | 01-09-2010, 23:20


nie handlujemy ziemią, jasne?
Gość: do młodego | 17-09-2010, 10:44


Działki pójdą jak bedzie obwodnica bo bedzie lepszy dojazd . więc to co piszesz jest chore
Gość: bajo | 31-08-2010, 20:37


Pani Bogdaniuk to też ma już lat grubo ponad 40 a może i 60 i co gorsza jest od tej co ma lat 20 ? Co za logika matołków.
Gość: adasza | 26-08-2010, 11:35


Nazywacie siebie Państwo Stowarzyszeniem Przyjaznej Komunikacji. Tak na prawdę skupiacie Państwo osoby z terenów znajdujących się w sąsiedztwie planowanej obwodnicy i realizujecie partykularne interesy, które mają doprowadzić do zablokowanie tej budowy, a jeśli się uda przy okazji załatwienia sobie dróg z chodniczkami co jest nazywane "modernizacją istniejącej sieci dróg gminnych" żeby nie było błotka wiosną. Co robi Pani Stowarzyszenie poza tym protestem? Czy w jakiś sposób wspieracie Państwo inicjatywę tego wspólnego biletu czy wydłużenie SKM-ki do Grodziska? Czy zainteresowaliście się Państwo w jakikolwiek sposób warunkami podróżowania pasażerów Kolei Mazowieckich? Może chociaż wspieracie inicjatywę budowy sieci ścieżek rowerowych w naszym regionie? Też nie?
Gość: Niezapominajka | 26-08-2010, 13:10


A co Ty zrobiłeś/aś adasza?
Gość: EWA BOGDANIUK | 27-08-2010, 16:04


Tak, proszę Pani! Robimy więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości. Wkładamy masę energii i poświęcamy swój prywatny czas, pieniądze na próbę rozwiązania konfliktu. Lista Instytucji i osób, z którymi współpracujemy, wielotomowa dokumentacja do wglądu na życzenie. Proszę o kontakt na naszej stronie internetowej. Cieszę się, że poruszyła Pani kwestie sprawnego transportu publicznego. Niestety wielu urzędników wysokiego szczebla nie docenia jak ogromne ma on znaczenie dla rozwoju komunikacji w Polsce. Przypominam jeszcze o bezpłatnej A2 od Grodziska do Warszawy - apele samorzązdów i organizacji (w tym naszej) pozostają bez echa. Proponuję tu lobbować. Pozdrawiam
Gość: WTF | 27-08-2010, 18:27


"Robimy więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości. Wkładamy masę energii i poświęcamy swój prywatny czas, pieniądze na próbę rozwiązania konfliktu." W zasadzie to samo mogę powiedzieć gdy idę do toalety się wypróżnić.
Gość: ktos | 29-08-2010, 20:55


Świetne podsumowanie. A Pani Ewa jedyne, co robi, to chyba tylko pisze w taki sposób, żeby słowa piękne i wzniosłe żadnego znaczenia nie miały...
Gość: Niezapominajka | 30-08-2010, 08:09


WTF, to idź do tej toalety, bo już śmierdzisz, a nie wypróżniaj się na forum.
Gość: M | 30-08-2010, 09:44


A to ja podobno jestem agresywny....
Gość: Miś Bernard | 24-09-2010, 21:43


Widać, że Czajkowscy nudzą się w pracy:)
Gość: Ja | 29-08-2010, 20:40


A tak konkretnie. Proszę nam wskazać chociażby jeden sukces waszych działań. Chaos i zamęt to każdy potrafi siać. A czy wy cokolwiek osiągneliście?
Gość: Miś Bernard | 24-09-2010, 21:44


Widać, że Czajkowscy nudzą się w pracy:)
Gość: ważne | 26-08-2010, 13:41


Tak zgadzam się , to Stowarzyszenie Przyjaznej Komunikacji to towarzystwo cwanych oszołomów, którzy je założyli wyłącznie po to by uprawiać prywatę pod dumnie i mądrze brzmiącym szyldem. O kasę i chodzi, nie o przyjaźń !
Gość: kiziorowy | 25-08-2010, 14:29


...demokracja, stowarzyszenia, głosy mieszkańców, rzekomy brak porouzmienia między burmistrzami, itd; a mnie tam interesuje rachunek ekonomiczny dlatego mam pytanie: w przypadku obwodnicy na północy/ południu - które działki zyskają na wartości a które stracą? Ponadto - z tego co pamiętam to część północna (grunty) Milanówka zawsze była droższa od południowej; w przypadku którego ze scenariuszy, która częsć straci a która zyska? Kupując działkę klikanaście lat temu sprawdzałem kierunki rozwoju/ budowy dróg w Milanówku i okolicach i na obwodnicę północną się nie zapowiadało. Kupiłem działkę w częsci północnej (a mogłem kupić znacznie, znacznie taniej w częsci południowej i to znacznie większą) i teraz mam mieszane odczucia dot. natężenia hałasu, natężenia ruchu - przecież ul. Kościuszki stanie się jedną z głównych dróg dojazdowych do obwodnicy - i w ogóle zastanawiam się czy nie przeinwestowałem z racji zmiany decyzji odniośnie lokalizacji obwodnicy. Czy ktoś moze mi na to odpowiedzieć?
Gość: rada | 25-08-2010, 14:43


Każda inwestycja infastrukturalna jest bardzo korzystna bo wpływa na wzrost cenny nieruchomości. Zwłaszcza budowa drogi bo z nią idzie elektryka, woda , kanaliza, dostępność komunikacyjna. Nikt w polu nie chce mieszkać ani mieć firmy czy interesu. Dlatego ceny rosną w "uzbrojonym terenie".
Gość: Kit | 01-09-2010, 23:26


głupstwa, nikt się nie zechce budować przy smrodzie i halasie, ale gdzie jest pięknie.
Gość: Popieram | 26-08-2010, 13:03


Tak zgadzam się , to Stowarzyszenie Przyjaznej Komunikacji to towarzystwo cwanych oszołomów, którzy je założyli wyłącznie po to by uprawiać prywatę pod dumnie i mądrze brzmiącym szyldem. O kasę i chodzi, nie o przyjaźń !
Gość: WK | 25-08-2010, 13:50


północnej obwodnicy. Razem z zachodnią obwodnicą wtedy powstanie ring-pierścień okalający obydwa miasta, tak jak to jest w miastach na zachodzie. Panu radnemu Parolowi powiedzmy NIE ! To nieudacznik, bez dorobku i osiągnięć. Prezes - od siedmiu boleści - klubu z ligi V. Panie radny DOŚĆ blokowania obwodnicy ! Pana prywatny interes i ultraegoizm - dość ! Mieszkasz Pan na Nadarzyńskiej 56 obok przyszłej obwodnicy i tylko dlatego obwodnica Ci się nie podoba. A ludzie przez Ciebie stoją w korkach. Dlaczego ta niby redaktorka, niby koleżanka Pana Parola o to nie zapytała ? REDAKCJO jak można medialnie promować taką aspołeczną jednostkę zamiast obnażać jej absolutną prywatę. Panowie Burmistrzowie do zgody i do roboty, bo na obiektywizm Obiektywu i rzetelność liczyć nie można. Dosyć stania w korkach !!!
Gość: Ja | 25-08-2010, 12:30


Ja nie widzę porażki demokracji. Nie widzę też sprzecznego interesu mieszkańców Grodziska i Milanówka. Widze cel nadrzędny jakim jest poprawa płynnosci komunikacyjnej obu miast, a na tym powinno zależeć jednym i drugim. Widzę też dwóch burmistrzów, którzy przez ostatnie 2 kadencje nie potrafią się w tej sprawie dogadać. Zwalają winę na siebie wzajemnie i przrzucają co chwila odpowiedzialność na radę lub innych. To oni odpowiadają za taki stan rzeczy i to oni powinni odpowiedzieć za to w najbliższych wyborach. Jeden, ten z Grodziska napierał z całą siłą na jedynie słuszne rozwiązanie, nie pytając drugiej strony o zdanie, nie dając żadnych rozwiązań alternatywnych. Drugi, ten z Milanówka co chwila zmieniał zdanie, w zależności kto głośniej krzyknął lub tupnął nogą. Do dzisaj nie podał żadnego rozwiązania do zaakceptowania przez obie strony i do końca nie wiem co on o tym sądzi tak naprawdę. Obydwaj ponoszą odpowiedzialność za pat w sprawie obwodnicy i obydwaj powinni ponieść konsekwencje za to w wyborach. Wybierzmy innych burmistrzów, którzy podadzą sobie rękę, usiądą naprzeciw siebie i wreszcie coś uzgodnią. Taka ich rola! Osobiście jestem za obwodnicą południową i pólnocną. Jestem też w stanie zaakceptować każdy inny wariant. Nie akceptuje jedynie jednego - kłótni i braku jakichkolwiek zmian dotyczacych komunikacji, bo to co jest teraz, jest nie do przyjecia! Dosyć stania w korkach!
Gość: WK | 25-08-2010, 13:47


Popieram, popieram, popieram. Dość stania w korkach !!! Chcemy południowej i północnej obwodnicy. Razem z zachodnią obwodnicą wtedy powstanie ring-pierścień okalający obydwa miasta, tak jak to jest w miastach na zachodzie. Panu radnemu Parolowi powiedzmy NIE ! To nieudacznik, bez dorobku i osiągnięć. Prezes - od siedmiu boleści - klubu z ligi V. Panie radny DOŚĆ blokowania obwodnicy ! Pana prywatny interes i ultraegoizm - dość ! Mieszkasz Pan na Nadarzyńskiej 56 obok przyszłej obwodnicy i tylko dlatego obwodnica Ci się nie podoba. A ludzie przez Ciebie stoją w korkach. Dlaczego ta niby redaktorka, niby koleżanka Pana Parola o to nie zapytała ? REDAKCJO jak można medialnie promować taką aspołeczną jednostkę zamiast obnażać jej absolutną prywatę. Panowie Burmistrzowie do zgody i do roboty, bo na obiektywizm Obiektywu i rzetelność liczyć nie można. Dosyć stania w korkach !!!
Gość: M | 25-08-2010, 11:43


Jak porażka demokracji? To Pan jako radny i stanowisko rady Milanówka to porażka demokracji. Milanówek chce obwodnicy, ale żeby nawet na centymetr nie weszła na teren miasta. Chciałbym żeby obwodnica powstała, ale bez możliwości wjazdu na nią z MIlanówka.
Gość: Wojtek kowalski | 25-08-2010, 10:45


Pan Parol blokuje od lat budowę obwodnicy. Przez niego stoimy w korkach. Z wywiadu wynika, że to zwykły pieniacz, który aby zaistnieć sparaliżował rozwój Milanówka i Grodziska. Auta stojące w korkach emitują do środowiska kilka razy więcej toksyn niż te które pojechałyby obwodnicą. Straszne, że ten wyjątkowo wąskich horyzontów człowieczek potrafi dla zaspokojenia swej żądzy władzy robić zadymę od 7 lat i jeszcze się tym chwali. Gość w wywiadzie bredzi. Powstałaby południowa obwodnica, powstała by i północna za czas jakiś. Przez tego typa nie będzie ani jednej ani drugiej. Bo pieniądze na drogi dostaną inne miasta. Wzywam do skreślania tego Pana w czasie głosowania w najbliższych wyborach, już za kilka miesięcy. Należy mu się wielki "kop". Serdecznie pozdrawiam - Wojtek.
Gość: niezapominajka | 26-08-2010, 08:13


A ja będe głosowała na Radnego Parola, bo ma rację. Ta droga nie rozwiąże korków w Milanówku, lecz je nasili. Mieszkańcy Milanówka będą mogli jedynie popatrzeć na tę drogę. To będzie droga z 4 pasami ruchu i chyba tylko 3 zjazdami. Tak się nie planuje dróg w mieście. Poza tym jest planowana wbrew generalnej zasadzie kierowania ruchy z dróg klas niższych na drogi klas wyższych czyli na A2 i katowicką. Kto z Was chciałby aby jego układ krwionośny składał się z samych aort? A mieszkańcy północy staną w korkach aby dojechać do A2. Powodzenia
Gość: M | 26-08-2010, 11:52


Kolejne bzdury. Ta droga ma szansę wyeliminować korki w Milanówku, bo wyłączy ruch tranzytowy przez miasto. Jest to droga klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) z ograniczoną możliwością wjazdu. I taka właśnie ma być, aby za chwilę nie stała się drugą Królewską, bo Pan Kowalski zbuduje sobie przy niej skład budowlany. Obwodnica na terenie Milanówka ma ograniczoną ilość węzłów właśnie z tego powodu, bo to ma być właśnie aorta, której w Milanówku nie ma wcale! I proszę nie straszyć korkami przy wjeździe na A2 z północy Milanówka. Wszyscy będą się pchać z północy Milanówka na płatną A2? Śmiechu warte.
Gość: mapa | 26-08-2010, 13:09


Niech Szanowna Pani zerknie na mapki i dopiero się wypowiada. Mieszkańcy północy mają prosty dojazd do A-2 jadąc do Natolina na węzeł Tłuste. Nie muszą stać w korkach bo im obwodnica nie będzie potrzebna do wjazdu na autostradę. Parol to niestety oszołom i manipulant. Tego co napisałem Pani nie powiedział. Polecam mapki na stronie siskomwaw. Pozdrawiam
Gość: EWA BOGDANIUK | 27-08-2010, 16:18


Oczywiście, że jest to racja - nowy przebieg drogi wojewódzkiej rozładuje korki na Królewskiej. Tylko, że przeniesie problem kawałek dalej, również na terenie Milanówka. Chce Pan/Pani powiedzieć, że Mieszkańcy terenów południowym Milanówka i Grodziska zasługują na taką inwazję. Mieszkają tu przeważnie rodziny z małymi dziećmi - pomyślmy może są inne rozwiązania, które pozwolą nam szanować się nawzajem.
Gość: M | 30-08-2010, 07:55


"Przeważnie rodziny z małymi dziećmi" - czy może mi Pani wskazać miejsce w Milanówku, gdzie mieszkają przeważnie emeryci, cykliści albo wyborcy PiSu? Przepraszam, za ten sarkazm, ale ten argument naprawdę nic nie wnosi. Czy na północy Milanówka, rodziny z dziećmi nie mieszkają? Inne rozwiązania? Jakie, oprócz chybionego pomysłu obwodnicy na północy, Pani proponuje? Szkoda, że przeciwnicy tej drogi widzą tylko swoje prywatne interesy, a nie korzyść ogółu.
Gość: Marek | 26-08-2010, 12:34


Droga Niezapominajko, niestety ale nie masz racji. Dzisiaj cały ruch ze Skierniewic ( również jego część z autostrady do Poznania), Żyrardowa i Grodziska przejeżdża przez Milanówek ulicą Królewską do Warszawy. Budowa obwodnicy skieruje ten ruch na nią i odciąży Królewską. Z tego co wiem obwodnica ma mieć dwa pasy ruchu (po jednym w każdą stronę) i przy każdej ważniejszej drodze ma być rondo (podobnie jak przy obwodnicy Sochaczewa, gdzie nikt sobie już nie wyobraża miasta bez obwodnicy).
Gość: M | 26-08-2010, 12:46


Projekt firmy Ayesa przedłożony do konsultacji przez MZDW (słusznie) przedstawia tę drogę jako dwujezdniową o dwóch pasach ruch w każdą stronę.
Gość: Niezapominajka | 26-08-2010, 13:05


Otóż drogi Marku, ulica Królewska nadal będzie zakorkowana, chociaż jak nią jeżdżę to nie stoję w jakichś strasznych korkach. Więcej często jest pięknie przejezdna. To pokazuje ekspertyza TransEko, która w swoich wyliczeniach nie uwzględniła ruchu tzw. uśpionego. Obwodnica będzie miała 4 pasy ruchu, zjazdy będą na początku (przy Królewskiej), na wysokości ul. Jodłowej, która będzie drogoą dojazdową do obwodnicy (kto wie jak wygląda Jodłowa to będzei się zastanawiał jak to będzie możliwe), następnie przy Kazimierzowskiej, a dalej nie pamiętam. Ciekawe dlaczego Burmistrz Grodziska tak dbnający o swoje masto, bo nie o gminę, nie sprawi aby A2 stała się bezpłatna. Przecież on wszystko może.... A tak na marginesie po co jest A2? Jeśli założymy, że mamy 1000 samochodów na Królewskiej, to po wybudowaniu A2, powinna ona przejąć jej znaczną część, tzn. tranzyt. Więc Królewska powinna już być odciążona. Więc po co południowa? Ja wolałabym aby były wybudowane drogi lokalne, które są potrzebne zarówno dla Milanówka jak i Grodziska i Podkowy czy Owczarni. Do M - obserwuję ciebie od jakiegoś czasu i nie wiem dlaczego ale jesteś strasznie agresywny. Czy smasz jakieś osobiste problemy? Jeśli chcesz to chętnie ci pomogę.
Gość: M | 26-08-2010, 13:57


Ja agresywny? Nie żartuj. Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek... A wracając do tematu, A2 nie jest i nie będzie alternatywą dla DW719, dopóki będzie płatna (a płatna będzie niezależnie od "wszechwładzy" Benka). Budowa dróg lokalnych leży w gestii władz Milanówka (ew. powiatu), a jak leży sama widzisz. Drogi lokalne nie rozwiążą problemu, bo potrzeba pilnie drogi zbiorczej wyższej klasy. Proponowana przez Milanówek obwodnica północna to komedia: poprowadzona z wykorzystaniem istniejących dróg (czyli komuś przed bramą). Jak z tego uzyskać drogę klasy GP??? Obwodnica północna miałaby sens (nie ekonomiczny) pod jednym warunkiem: prowadzona nowym śladem równolegle do A2 w okolicy Brwinowa włączona zostałaby do Paszkowianki. Szczególy: www.siskom.waw.pl/mapy/mapa-standia.html.
Gość: robert | 26-08-2010, 20:44


Dziękuję M. To się nazywa merytoryczna i fachowa wypowiedź. Brawo ! Niezapominajka ze swoim bełkotem, demagogią i kompleksami nie dorasta Ci do pięt. Też zerkam na Siskom. Uwielbiam ich stronę. Uważam jednak, że północna obwodnica - oczywiście prowadzona nie przez podwórka - byłaby uzupełnieniem południowej i zachodniej. Powstał by wtedy ring wokół Milanówka i Grodziska /razem ponad 50 tys. mieszkańców / z korzyścią dla komunikacji obu miast. Co o tym myślisz ?
Gość: M | 27-08-2010, 08:06


Cieszę się, że ktoś myśli podobnie. Mam nadzieję, że będziesz 2 września na spotkaniu w sprawie obwodnicy. Zapraszam.
Gość: robert | 27-08-2010, 09:39


Będę starał się być. W końcu to sprawa - mówiąc trochę górnolotnie - cywilizacyjnego rozwoju Milanówka. Uważam, że nawet warta poddania pod głosowanie w gminnym referendum, co być może poskromiłoby pieniactwo grupki krzykaczy. W końcu Milanówek zamieszkują w większości ludzie inteligentni, zainteresowani rozwojem swojego miasta. Szkoda tylko, że głównie przez zapracowanie nie mają czasu na wiece, protesty i spotkania. Dlatego słychać tylko wrzask prywatnych interesów pseudostowarzyszeń, które w referendum by poległy razem z uległą im władzą. Pozdrawiam . Do zobaczenia.
Gość: Da Capo | 27-08-2010, 15:19


Do zobaczenia, tylko jak pana rozpoznać? Szanowny Pan z Siskomu? bo rozpoznaję filozofię nieumiarkowanego rozwoju drogownictwa. Nie rozumie Pan ducha Milanowka - co ma Pan na myśli używając terminu \"rozwój cywilizacyjny\", hę? Zwariowany? z kapitalizmem XIX wiecznym i pracą niewolniczą w tzw. strefie przemysłowej, tak jak jest teraz za 1000 PLN? Droga przy drodze drogę pogania? Sieć tak gęsta od dróg, że odetchnąć nie będzie można, czy to jest Pańskie marzenie? Czy zaproponuje Pan swoje pojęcie rozwoju Podkowie Leśnej? Co zostanie pod Warszawą, asfalt i pył zawieszony? Z ekranami i rysunkiem ptaków? Dlaczego chce Pan ludziom fundować astmę i raka? Czy słyszał Pan o slow cities? Milanówek jest z założenia slow city i garden city i taki ma pozostać zgodnie z zapisami swojej strategii oraz wolą mieszkańców i samorządu. Będziemy walczyć o Podkowę, także, aby Parów Sójek i biocenoza Stawiska przetrwała - i to jest właśnie interes Przyjaznej Komunikacji, czyli ludzi mających wyobraźnię co będzie kiedyś, po nas. Najpierw rychło powstanie A2 - zobaczmy jak się ułoży ruch, a potem dopiero niszczmy przyrodę z ludźmi, jak proponujecie, bo człowiek jest elementem przyrody. Samochód nie jest najważniejszy!! co do \"grupki krzykaczy\" to nie jest Pan zorientowany - ok. tysiąca podpisów (mamy w excelu) to jest dla Pana grupka?! Przyniesiemy na spotkanie. Referendum zatem już się odbyło, bo podpisy są z gminy Grodzisk, innych gmin, w tym ludzi z W-wy, którzy chcą tu jeszcze przyjeżdżać... Do grodziszczan: zaproponujcie swojemu Uparciuchowi aby obwodnica zachodnia (świetna!) połączyła się z katowicką, to będzie obwodnica na miarę XXI w, bo ta mała znowu zasili ruchem Królewska-Pruszków i odwrotnie - i będzie da capo.
Gość: robert | 27-08-2010, 16:40


W odpowiedzi wyjaśniam: Droga Da Capo wyluzuj !!!!!! - jestem za środowiskiem naturalnym i jego ochroną jak najbardziej. I takim celom służy m.in. budowa dróg takich jak obwodnice, którymi auta przejadą płynnie i nie trują środowiska spalinami stojąc w korku. Bo chyba nie wiesz, że emisja toksycznych związków jest największa właśnie kiedy pojazdy stoją. Proszę zrobić prosty eksperyment. Wystarczy kupić zwykły czujnik czadu i przy otwartych oknach autem zatrzymać się w korku. Włączy się alarm ! Mam nadzieję , że to Cię przekona. Działacze pseudostowarzyszenia typu SPK manipulują osobami niezorientowanymi w problematyce i straszą rakiem itp. To demagogia pieniaczy w najczystszej postaci. Oczywiście część osób obwodnicą wystraszą. ------- 1000 podpisów to nie referendum w rozumieniu woli większości, ani w rozumieniu prawa państwa demokratycznego. Proszę je ogłosić referendum i je przeprowadzić, wtedy będziemy mieli reprezentatywny głos społeczeństwa. ------- Z Twojej wypowiedzi wynika, że chętnie byś zamieniła Milanówek w średniowieczny skansen. A to niemożliwe. Czy tak jak jesteś przeciwko obwodnicy to jednocześnie zrezygnujesz z internetu, wody bieżącej, prądu i kanalizacji w swoim domku. Pewnie nie. Normalni ludzie chcą korzystać z udogodnień jakie przynosi ze sobą rozwój cywilizacyjny. Jego elementem nieodzownym jest także budowa dróg. Ludzie rozsądni chcą obwodnicy, a nie trucizn w mieście-ogrodzie. Mam nadzieję, że chociaż troszeczkę Cię przekonałem do moich argumentów. Jeśli nie proszę dzwonić . Tel. wyżej. Siskom nie tylko lubię , lecz wręcz kocham. Pozdrawiam.
Gość: MM | 27-08-2010, 21:31


Święta racja. 1000 podpisów to ledwo troszkę ponad 1% powiatu grodziskiego !
Gość: Niezapominajka | 30-08-2010, 08:00


do M, spotkajmy się. Chciałabym, żebyś to wszystko co piszesz powiedział mi prosto w oczy i żebyśmy porozmawiali na argumenty. To forum jest poniżej kubła z brudną wodą. Każdy ma prawo do swojej opinii ale nie ma prawa do obrażania innych tylko dlatego, że ktoś ma inne zdanie. M - proponuję spotkać się 31-08-2010r. (wtorek) o 19:00 na rogu Wierzbowej i Wiatracznej w Milanówku. Bedę tam na ciebie czekać.
Gość: M | 30-08-2010, 09:46


Przykro mi, ale nie będzie mnie tam...
Gość: Niezapominajka | 31-08-2010, 10:31


Tak myślałam. Odważny jesteś kryjąc się za nickiem (jak ten Wojtek co ma 12 lat) ale stanąć do rozmowy w 4 oczy to już się boisz. Taj jak wszyscy ci mądrale, którzy potrafią tylko wypluwac z siebie frustracje. Każdy ma prawo do własnego zdania ale nie ma prawa obrażac tych, którzy mają odmienne zdanie. Nie różnicie sie niczym od "karków", którzy znają tyko prawo pięści.
Gość: młody | 31-08-2010, 21:04


I kto kogo obraża ? Myślisz droga Niezapominajko tylko o prywatnym, hiperegoistycznym interesie własnym. Ale to pewnie sprawa wychowania. Spójrz w swoje wnętrze. Lepiej dla zdrowia Twojego zamiast wyzywać przyjmij do wiadomości, że obwodnica będzie, bo za tym przemawia nadrzędny interes ogólnospołeczny. Trzeba się czasami pogodzić się z tym, że nie wszystko w życiu wychodzi. I USTĄPIĆ ! Inaczej stracisz zdrowie.
Gość: obserwator | 30-08-2010, 12:06


To zasadzka! A tak na poważnie, od dawna czytam posty M, nie tylko na tej stronie i zawsze byłe one merytoryczne i nikogo nie obrażały. Retoryka takich osób jak Niezapominajka wprowadza chaos i zamęt. Do takich osób rzeczowe argumenty nigdy nie trafią. Ale każde forum musi mieć swojego trolla...
Gość: do obserwatora | 31-08-2010, 20:11


Tak Pan obserwuje nicka M, to co Pan powie o takiej wypowiedzi merytorycznej: "Chciałbym żeby obwodnica powstała, ale bez możliwości wjazdu na nią z MIlanówka" Bardzo przyjemny, prawda? Kilka postów wyżej. Typowe trollowskie zagrywki.
Gość: robert | 31-08-2010, 21:08


Nic dziwnego skoro żadne argumenty nie trafiają. A mogą to być słowa prorocze niestety. Wyczytałem bodajże we Wspólnym Powiecie, że jest taka koncepcja rozważana jeśli rozrabiacze nie ustąpią. I wtedy straci cały Milanówek. Pozdrawiam.
Gość: obserwator | 31-08-2010, 21:11


Cytat wyrwany z kontekstu. Poza tym radzę nie spinać tak pośladków i zająć się czymś przyjemniejszym niż próba udowodnienia, że "moje na wierzchu".


Milanówek
  W najbliższym czasie

08-02-2012
 Genotyp - instala...
Genotyp - instalacja/malarstwo – wystawa twórczości Małgorzaty Serwatki-Kopacewic
Data:08-02-2012
Podkowa Leśna

Artystka zajmuje się wszelkimi formami przekazu plastycznego. Brała udział w wielu wystawach w Polsce oraz za granicą – m.in.  w Niemczech, USA i Wielkiej Brytanii. W latach 2003-2007 była kuratorem promocyjnej Galerii Autorów, od 2007 – galerii K87 w Milanówku. W Stowarzyszeniu Fabryka Sztuki działa od 2001 roku, jest jej współzałożycielką, posiadającą numer członkowski 1. Była organizatorem i inicjatorem większości wystaw i akcji Stowarzyszenia.
Pałacyk Kasyno ul. Lilpopa 18, wstęp wolny!

09-02-2012
 Między Nadarzynem...
Między Nadarzynem a Damaszkiem...
Data:09-02-2012
Nadarzyn

Między Nadarzynem a Damaszkiem...

Rozpoczęcie:18:30
 Spotkanie autorsk...
Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za
Data:09-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Spotkanie autorskie z Panią Alicją Szafrańską autorką książki "Grodzisk Mazowiecki w pamięci za

Więcej...
Rozpoczęcie:18:30
10-02-2012
 Magia dla początk...
Magia dla początkujących
Data:10-02-2012
Milanówek

Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych.
Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010
Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41


Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
 Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy
Data:10-02-2012
Otrębusy

Koncert walentynkowy

Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
11-02-2012
 Edukatorzy
Edukatorzy
Data:11-02-2012
Pruszków

Edukatorzy

Rozpoczęcie:17:00
 Brawurowy karnawa...
Brawurowy karnawałowy koncert przebojów operetkowych i operowych
Data:11-02-2012
Podkowa Leśna

Maria Sarna – sopran, Robert Cieśla – tenor, Ewa Seroka – fortepian

Pałacyk Kasyno, ul. Lilpopa 18

Bilety: 20 zł normalne / 15 zł ulgowe


Rozpoczęcie:18:00
 Niebieskie? Zielo...
Niebieskie? Zielone? Czarne?
Data:11-02-2012
Książenice

Niebieskie? Zielone? Czarne?

Rozpoczęcie:19:00
12-02-2012
 Stoliczku, nakryj...
Stoliczku, nakryj się!
Data:12-02-2012
Otrębusy

Stoliczku, nakryj się!

Więcej...
Rozpoczęcie:11:00
 Tryptyki francusk...
Tryptyki francuskie - Foto-Grafia Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa.
Data:12-02-2012
Podkowa Leśna

Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf,  A. Osieckiej oraz utwory  A. Piazzolli  po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski
Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!


Rozpoczęcie:17:00
 Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy
Data:12-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Koncert walentynkowy

Więcej...
Rozpoczęcie:18:00
 Koncert Edyty Gep...
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą
Data:12-02-2012
Milanówek

Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara.
Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3


Rozpoczęcie:19:00
16-02-2012
 Nosferatu - symfo...
Nosferatu - symfonia grozy
Data:16-02-2012
Grodzisk Mazowiecki

Nosferatu - symfonia grozy

Rozpoczęcie:19:00
17-02-2012
 V Powiatowy Konku...
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny
Data:17-02-2012
Milanówek

V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3


Rozpoczęcie:10:00
 Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią
Data:17-02-2012
Milanówek

Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych.
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn
Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41


Więcej...
Rozpoczęcie:19:00
Więcej wydarzeń...
  Kursy walut

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-02-07
USD 3,1806 -0,87%
EUR 4,1818 -0,05%
CHF 3,4633 -0,18%
GBP 5,0338 -0,31%
Brwinów
  LOGOWANIE

login:
hasło:
zapamiętaj mnie
| dodaj do ulubionych | ustaw jako startową | napisz do nas | prawa autorskie | regulamin | reklama | redakcja | mapa serwisu |
Copyright 2005-2010 TWIS Obiektyw - Baranów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Jaktorów, Milanówek, Nadarzyn, Podkowa Leśna, Pruszków